Szacuny
2303
Napisanych postów
3710
Wiek
32 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
112206
Miał ktoś podobnie ?
Obstawiam że to od ciśnienia w bojach, zrobiło mi się to po siadach a wczoraj poprawiłem ciągami i jest plama większa.
Jakie porady co z tym zrobić ?
Szacuny
2303
Napisanych postów
3710
Wiek
32 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
112206
Kilka dni temu naderwałem piersiowy wielki i boczny akton barku (Przy wyciskaniu wąsko, wyprostowałem ramiona i przy próbie odłożenia na stojak za siebie - zakuło)
Na tą chwilę nie jestem w stanie unieść ręki w bok lub pchnąć nią coś. W przód bez problemu mogę unieść.
Byłem już u fizjo i ciężko cokolwiek określić ile potrwa powrót do pełnej sprawnośći. Przy dobrych wiatrach do siadów wrócę za jakiś tydzień, ale do samego bencha myślę nie wcześniej niż 2-3 tyg. Zostają mi do robienia nogi i w sumie ciągi bo tam też nie czuje dyskomfortu. Barki, ramiona, wiosła , klatka odpada.
Wczoraj robiłem akcesoria na dół i jakiś większy ciężar poszedł na hipy czy RDL, ale jednak to nie to samo co SQ <3.
Nie ma co się załamywać bo przynajmniej mogę coś ćwiczyć a nie siedzieć na tyłku np jak Przemek, mogło się skończyć o wiele gorzej także doceniam to
poniżej filmik z wczoraj
hipy 280x10
rdl 230x7
Zmieniony przez - wojtekztr w dniu 2018-07-06 11:32:49