SOBOTA - NOGI
MISKA:
1.OMLET - 70 g owsiane, 10 g maka gryczana, 20 g ISO, 100 g dynia, 10 g czekolada gorzka, 80 g białka jaj, 60 g śliwka, 50 ml mleko ALPRO do kawy
2. 80 g
makaron razowy, 120 g mielona filet z indyka, warzywa, SOS
3. J.W
4. J.W
5. 120 g wędzona kura, pomidorki
TRENING :
1. Przysiad ze sztangielką z przodu 30 kg 3x12
2. Przysiad na bok z jedną nogą na podwyższeniu z ciężarem na klatce 10 kg 3x12
3. Wykroki w miejscu ze sztangielkami do przodu (po 6 kg na rękę ) 3x12
4. Przysiad sumo ze sztangą 40 kg 3x12
5. Przysiad ze skrzyżowanymi nogami z obciążeniem na klatce 10 kg (profesjonalnej nazwy tego ćwiczenia nie znam ) 4x15
6. Dzień dobry 3x12 (25 kg)
Po treningu cardio : 5 min rozgrzewka, 10 min interwał, 15 min tempo standardowe
SPOSTRZEŻENIA: Większość tych ćwiczeń robiłam dziś pierwszy raz także ciężary zapoznawcze. Mimo to już przy przysiadzie sumo zauważyłam jak trzęsą mi się strasznie nogi ( prawa w szczególności). Już na treningu czułam, że jutro rano po przebudzeniu będzie GRUBO - czułam każdy krok dosłownie. Pierwszy raz czułam takie zmęczenie dolnych partii ;)
Dobrze, że jutro czit to chociaż słodkości w jakiś stopniu uśmierzą ten ból :D Właśnie skończyłam piec brownies, które Iwonka przywiozła na zawody do Katowic oraz bułeczki dyniowo - pomarańczowe ;) Jutro jadę z mężem do jego rodziców - nie wypada jechać z pustymi rączkami ;) Kupować ciasta tym bardziej nie wypada także nie pozostaje nic innego jak tylko szkolić się w pieczeniu.