Najpierw spanikowałem i wciąłem dwa drugie śniadania. Zorientowałem się, że pomiędzy posiłkiem a treningiem będę miał 5 godzin i pewnie pójdę ćwiczyć głodny. Poleciałem do Biedronki, kupiłem kiełki brokuła, pomidora, łososia w puszce (w sosie własnym) i garść orzechów laskowych. O 13:30 zjadłem, a 16:30 wmaszerowałem na siłownię. Dobrze jest. Wypiłem kawę i zacząłem się rozgrzewać. Nagle zładowały się do mnie moje rodzone dzieci z komunikatem, że mama gdzieś pojechała i mam im zapewnić program kulturalo-oświatowy do 21:00. Młody był na tyle perfidny, że przyniósł sobie akcesoria na basen. On od razu wiedział co będziemy robić. Dogadałem się, że córa pójdzie do koleżanki, a młody posiedzi godzinkę na siłowni.
Nie lubię gonić się z czasem, ale dzisiaj się pogodziłem z losem.
I dobrze.
Po rozgrzewce ćwiczenia:
Snatch 32,5 kg - drabiny: 2L_2P 3L_3P x 5 = 50 (25L+25P)
To jest mega techniczne ćwiczenie. Wystarczy coś spieprzyć, jeden mały element i nie wychodzi (zwłaszcza z dużym obciążeniem) Dzisiaj wystarczyło jakieś banalne pytanie syna i zgubiłem rytm spinania mięśni, oddychania i ruchów. W efekcie jakby ktoś podciął rękę z kettlem, dobrze, że w pół drogi w górę, a nie nad głową.
Robiłem wolno. Bardzo wolno z przerwami na odsapnięcie. 50 powtórzeń zajęło mi około 30 minut.
Po snatch-ach zacząłem robić Long Cycle Press z 25,5 kg.
Tu robiłem drabiny 2_3_5 x L i P przez dalsze 40 minut treningu.
Razem standardowa 100 na rękę. Ale się zmachałem. Czuję każde włókno w ramionach, każde ścięgno obręczy barkowej i... klatkę. Zwłaszcza jej górę.
Po treningu chlapnąłem białko na kefirze. 6 śliwek suszonych, banana i dwie łyżki płatków owsianych. A potem zamiast biegania basen. Przy kraulu zrozumiałem, że energiczne ruchy pływackie nie są kojącym balsamem dla moich ramion. Żabka również bolała. Ostatecznie zrobiłem 15 długości basenu i poczłapałem do sauny. Po powrocie kolacja regulaminowa, wzbogacona otrębami i pomidorem + kakao z mlekiem. Zaraz pakuję się do wyra. To był dobry trening.

------------------------------------
Сила это способность
http://www.sfd.pl/Kettlebells_Sztanga_Bieganie_Sila_dla_cierpliwych_By_MaGor_Vol3-t1078817.html
------------------------------------
Spis treści i indeksy:
https://dl.dropboxusercontent.com/u/69665444/sfd/pub/dziennik/spis_tresci.html
------------------------------------
http://www.sfd.pl/Pomoc_dla_małego_Igorka__serdecznie_zapraszamy_!-t1022615.html
Z drugiej strony, mógłbym wziąć ze sobą kettla...





