Byłem na orliku grałem z jakimiś "ogrami"i koleś dał mi łokcia spadłem on spadł na mnie i na moją nogę kostka poszła do wewnątrz i strzeliło tylko:/ Na pogotowiu wyszło że skręcenie ze stłuczeniem na szczęście(jeszcze jakiś typ stanął mi na nogę w poczekalni, to myślałem że się przekręcę na krześle:/). Więc rehabilitację zakończyłem w tamtym tygodniu i nowa kontuzja wręcz zaj..ście
Przestrzegam żeby nie grać z przypadkowymi ludźmi bo nie mają wyobraźni...
Przestrzegam żeby nie grać z przypadkowymi ludźmi bo nie mają wyobraźni...Tak to sie kreci!!!
(czy jak to nazwać)