


Konkurs:http://www.sfd.pl/-t830371.html
dziennik:
http://www.sfd.pl/-t663972-s39.html#post0
Konkurs/przemianahttp://www.sfd.pl/-t853361.html
Znów się nie zmieściłam czasowo rano na siłkę i przyszłam w jakimś szczycie. No chyba, że teraz tak już będzie, bo chłopaki stwierdzili, że się zaczęli pojawiać sezonowcy
Weszłam na salkę z wolnymi, a tam chłopy stoją w kółko i ustalają kto za kim w kolejce do ławeczek
Ćwiczenie na akord, podbieranie sobie najbardziej chodliwych obciążeń, szukanie pozycji żeby się w lustrze nie zasłaniać
czekanie na talerze, no tak to jeszcze nie było
Brzuszki w związku z tym mam raz na skosie, dwa razy na podłodze, wood chopsy na dwóch różnych bramach, bo też w międzyczasie ktoś się wkręcił.
Ale, ale, ...kalafiora w Bieronie niedrogo kupiłam
Dzisiejszy wieczór jakby co mam uratowany
I ciachnęłam włosy, ale chyba nie jest dobrze i jak się wkurzę, to wyrównam od garnka
M. miał wizję i coś mi się zdaje, że ta wizja mi się z siłownią kłóci, bo jak mi się spocą, to się asymetria skręca w loczki i jest wk***iony Szopen 
Pierwszy rok: http://www.sfd.pl/DT/shrimp2_/_redukcja/_podsumowanie_6m_s.81,_rok_s.189-t695381-s189.html#post2
Drugi rok: http://www.sfd.pl/DT_/_shrimp2_/_rok2_/_podsumowanie_s._157_-t835141-s157.html#post2
Przemiana: http://www.sfd.pl/PODSUMOWANIE_PRZEMIANY_/_SHRIMP2-t953222.html
Redukcja: http://www.sfd.pl/Brand_New_Kreweta,_czyli_startując_od_pulpeta_;__-t956939.html
Trzeci rok: http://www.sfd.pl/DT_/_shrimp2_/_rok3-t917908.html
mogłam sapać, wzdychać i klnąć
Ja włosów nie ścinam...robię kucyka, dwie spineczki i nic mi nie przeszkadza...oprócz gumki na ławeczce jak leżę
A z MC ładnie idziesz

Dzięki za poprawę humoru!Test Iron Horse 50/50 ----> http://www.sfd.pl/-t968034.html
Wcześniej: http://www.sfd.pl/-t853342-s57.html
Rzeźba: http://www.sfd.pl/-t853342-s33.html
Dzień 50 - miska niska, trening metaboliczny 2
Gadałam ze znajomą (nie znamy się zbyt długo) i nie wiem czy bardziej mi smutno, czy bardziej mam nerwa. Zeszło nam na odchudzanie i się okazuje, że laska się wzięła za redukcję. Chodzi na siłownię, schudła 6 kg, jest przeszczęśliwa i ma poczucie, że robi sobie dobrze, bo ma indywidualną opiekę, bo siłownia jest jej znajomego, który jej doradza, goni do ćwiczeń, pilnuje i motywuje. Tyle tylko, że chodzi 5 dni w tygodniu po 3-4 godziny kręcąc aeroby. W szoku byłam i pytam jak dokładnie ćwiczy, to mi mówi, że 40 min bieżnia, potem 30 minut rower, potem wioślarz, potem skakanka i tak 3 do 4 godzin. Potem pije białko i nic już więcej nie je, a w ogóle to je tylko jeden posiłek dziennie, czyli śniadanie, ale nie widzi w tym problemu, bo a) chudnie, b) nie ma czasu w pracy jeść i nosić pojemników, 3) właściwie nie czuje apetytu, bo ma problemy z tarczycą.
Ręce mi opadły. I jest w to wszystko tak wkręcona i szczęśliwa, że działa, że te klapki to jej z oczu w życiu nie zejdą, dopóki nie skończy się na jakichś omdleniach lub anemii.
Kurde, jak ten niby kumpel może jej taką jazdę fundować? Właściciel siłowni, kurde mol
A jak jej powiedziałam jak ja trenuję, to skwitowała, że ona chce chudnąć i jak bym chciała, to ona mnie poleci temu kumplowi, to on mi ułoży super indywidualny program z aerobami, bo żeby chudnąć trzeba aerobów i na tym moim programie to nie schudnę, tylko sobie mięśnie nadmucham. No kosmos
Ciężko kogoś na siłę uszczęśliwić, a do niej nic nie dociera.
Jak ja się cieszę, że tutaj trafiłam i nie robię sobie krzywdy w dobrej wierze i nie wpatruję się ślepo w jakiegoś gogusia z siłowni z sianem w głowie. Nie marnuję czasu, zdrowia, nadziei...
obliques

Pierwszy rok: http://www.sfd.pl/DT/shrimp2_/_redukcja/_podsumowanie_6m_s.81,_rok_s.189-t695381-s189.html#post2
Drugi rok: http://www.sfd.pl/DT_/_shrimp2_/_rok2_/_podsumowanie_s._157_-t835141-s157.html#post2
Przemiana: http://www.sfd.pl/PODSUMOWANIE_PRZEMIANY_/_SHRIMP2-t953222.html
Redukcja: http://www.sfd.pl/Brand_New_Kreweta,_czyli_startując_od_pulpeta_;__-t956939.html
Trzeci rok: http://www.sfd.pl/DT_/_shrimp2_/_rok3-t917908.html
Szkoda chyba pary, bo się tylko pokłócicie 
I'm not beautiful like you. I'm beautiful like me.
shrimp2Jak ja się cieszę, że tutaj trafiłam i nie robię sobie krzywdy w dobrej wierze i nie wpatruję się ślepo w jakiegoś gogusia z siłowni z sianem w głowie. Nie marnuję czasu, zdrowia, nadziei...
obliques![]()
I ja się podpinam
A ta laska będzie szczęśliwa do czasu....
Zdjęcia w moich dziennikach są mojego autorstwa i stanowią moją prywatną własność. Nie zgadzam się na ich publikowanie w jakiejkolwiek formie poza tym tematem
Podsumowanie konkursu Przemiana sylwetki 2011:
http://www.sfd.pl/konkurs/filonka_podsumowanie_str69-t725666-s69.html#post8
Podsumowanie konkursu Przemiana sylwetki 2013: http://www.sfd.pl/PODSUMOWANIE_KONKURSU_PS_2013/FILONKA-t953383.html
Aktualny dziennik;
http://www.sfd.pl/filonka/DT__2013_redukcji_ciąg_dalszy-t955419.html
If you really want to do something, you'll find a way. If you don't, you'll find an excuse.
NO MORE EXCUSES!!
siłownia - orbitrek
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160
- 161
- ...
- 162
