jamajka1
"Aktywnosc mozgu spada o jakies 5%"
Z tego co wiem to wykorzystujemy tylko jakies kilka % mozliwosci naszego mozgu, zreszta moze sie myle. Patrze na to z innej strony. Czlowiek z morda cala w krostach czuje sie raczej fatalnie. Psychika jest padnieta ciezko jest zyc, wyjsc do tlumow. Wszelkie spotkania z ludzmi sa jakims tam problemem. Czlowiek nie mysli o niczym innym jak o pozbyciu sie tego paskudztwa. Toczy ciezka walke, siega po izo. Po kilku miesiacach nadchodza pierwsze efekty, z czasem problem zanika. Ta biedna poczwarka przemienia sie w motyla ...
o qrwa cos mi od***alo z rana to chyba dlatego ze jadlem roa $*#& No nic pozdrawiam hehe
zreszta co ja pisze to po roa mi od***alo tak bardzo :P
"Aktywnosc mozgu spada o jakies 5%"
Z tego co wiem to wykorzystujemy tylko jakies kilka % mozliwosci naszego mozgu, zreszta moze sie myle. Patrze na to z innej strony. Czlowiek z morda cala w krostach czuje sie raczej fatalnie. Psychika jest padnieta ciezko jest zyc, wyjsc do tlumow. Wszelkie spotkania z ludzmi sa jakims tam problemem. Czlowiek nie mysli o niczym innym jak o pozbyciu sie tego paskudztwa. Toczy ciezka walke, siega po izo. Po kilku miesiacach nadchodza pierwsze efekty, z czasem problem zanika. Ta biedna poczwarka przemienia sie w motyla ...
o qrwa cos mi od***alo z rana to chyba dlatego ze jadlem roa $*#& No nic pozdrawiam hehe
zreszta co ja pisze to po roa mi od***alo tak bardzo :P
NOX
ale ma sie problemy z zasnieciem... zawala sie studia bo ma sie problem z koncentracja i pamiecia, trzeba olac trening na silce bo ze stawami cos sie stalo... wypadaja wlosy, wkoncu nie czujesh sie soba i pojawia sie inny problem jak pryszcze... moze nawet zmienai sie osobowac przez to wszystko... myslish ze wtedy tez tak latwo przejsc przez zycie i nie wpasc w depresje?
bo to ma duze znaczenie na stan umyslu w ciagu dnia... a decyduja o tym aminokwasy takie jak l-tyrozyna i l-tryptofan. Dla lepszego zobrazowania problemu wklejam czesc artykulu na ten tamat: