Szacuny
11179
Napisanych postów
52134
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Przedwczoraj pospałem 9 godzin i zrobiłem DNT. Towarzyszyło mi uczucie wyczerpania. W sumie przez 6 ostatnich dni coś tam robiłem-więc miałem prawo .Wczoraj miał być początek drugiego tygodnia siły....a ja dalej dętka. Zero siły, zero energii. Odpuściłem sobie. Dzisiaj. To samo. Śpię dużo, nie pracuje specjalnie ciężko a budzę się wyczerpany. Mimo braku jakichkolwiek chęci i sił ruszyłem dupsko- bo trzy dni DNT to już przeginka. Na siłce trochę się rozruszałem- ale bez rewelacji. Szło opornie.
Nie wiem co jest powodem takiego wyczerpania. Może faktycznie bieganie z ciężkimi treningami siłowymi nie jest najlepszym połączeniem. A może to przez zęba który mnie czasami łupie od trzech dni i muszę się wspomóc okazjonalnie keto a jak keto nie pomaga to tramalem. Mam nadzieje ze dotrwam z tym zębem do końca rotacji. Niestety chyba 4ka do usunięcia:(
Dzisiaj WL przy seriach 62,5 zapomniałem założyć jednego krążka i robiłem z 61,25. Nawet nie poczułem ze po jednej stronie jest więcej. Potraktowałem to jako bonusowa serie i zrobiłem z 62,5. Próbowałem dipsy i diziaj nie szło. Po jednym dwóch powt. ból barków nie do zniesienia.
SQ
20 x 5
40 x 5
50 x 5
60 x 3
70 x 3
80 x 2
85 4s x 3p
Ajazy. Ja przy tym obciążeniu mam wrażenie ze dość mocno kalecze te przysiady. Przy drugim, trzecim repsie pcham plecami- jeżeli wiesz o co mi chodzi. Jeżeli tak mogę kaleczyć to ok. Ale jeżeli nie to musimy zejść z obciążenia.
TYDZIEŃ 2
WL / Drązek x 3-5
20 x 10/ 5
40 x 6/ 5
50 x 4/ 5
60 2s x 5p/ 2x5
61,25 2sx5p/ 2x5
62,5 3s x 3p / 3x5
62,5 x AMRAP(+2)
Fr leżąc (20 plus gryf łamany ) plus modlitwnik (22,5 plus gryf łamany )
3x8
Jutro miało być bieganie, ale jak dalej będę taki skapciały to DNT.
Ps. Ajazy, nagrałem siady ale tak kijowo ustawiłem tela że wątpię czy będziesz widział czy to low czy high.
Zmieniony przez - Brann w dniu 2019-01-25 20:15:25
Szacuny
2304
Napisanych postów
6269
Wiek
56 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
312044
Szczerze? To ja nie wiem, co Ty chcesz od tych przysiadów. Nauczyłeś sie op*****lać, to teraz cięzko sie zdaje...a na filmie jak rozgrzewka. Nic nie schodzimy. I wyluzuj z bieganiem. Jakieś tam drobne przebieżki możesz robić, ale porządne bieganie z praca nad siłą nie idzie w parze.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52134
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Panie Janku, bo to seria rozgrzewkowa z 60 kg na garbie. Przy 85 mam wrażenie ze muszę się pochylić bardziej do przodu żeby wstać. Niestety padł mi tel i roboczych nie nagrałem. Jak nie pójdzie z tym zercherem nagram za trzy dni.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52134
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Dobra Ajazy. Spróbuje nagrać robocze pod koniec tygodnia. Co do biegania- w zależności od chęci i samopoczucia - do niczego nie będę się zmuszał. Na razie priorytet ma siła.