Szacuny
964
Napisanych postów
8632
Wiek
44 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
294460
Ja się gdzieś w tej okolicy wysypałem właśnie - 6,5,4,... Coś koło tego. Ty Jesteś jak koń - możesz robić i 2 takie treningi dziennie TGU z 48 w międzyczasie...
Szacuny
167
Napisanych postów
2288
Wiek
45 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
75823
Póki co przerwa w turkach, bo plecy nie nadają się regenerować.
Piątek
Soju and Tuba
MP KB36 14 x1
Swing KB44 10x10 EMOM
Koniec tygodnia drugiego. Od poniedziałku serie po 2. Dziś za bardzo nie było czasu, więc wymachy oburącz idealnie się wpasowały. Za mało swingu mam w swoich treningach - ot, przemyślenie.
Jutro ciąg dalszy podciagania a może i S&S...
Szacuny
964
Napisanych postów
8632
Wiek
44 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
294460
Ambitnie! A bez limitów by weszło? Czyli wymachy weszły w 5min, skoro turki zacząłeś? Tys piknie!! 40kg 100x to ja bym pewnie oburącz nie był w stanie wykonać! Nie wspominając o jakimś limicie czasowym
Szacuny
167
Napisanych postów
2288
Wiek
45 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
75823
Tak, wymach w czasie 5 min zaliczony. Bez limitów nie ma problemu.
100 wymachów w 5 min. oburącz, nie kokietuj , bierzesz z marszu!
Poniedziałek
rano (FPP):
Pull ups 7,6,5,5,4
Wieczorem
Soju and Tuba tydzień 3
MP KB36 3x2
Ręka zaczyna boleć coraz mocniej. Zastanawiam się, czy nie przerwać tego podciągania, ale... szkoda mi.
Wieczorem starczyło czasu tylko na pressy i to bez rozgrzewki etc. Trudno to nawet treningiem nazwać. Praktyka, hehe, słowo klucz. Mam nadzieję jutro trochę więcej pomachać.
Szacuny
167
Napisanych postów
2288
Wiek
45 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
75823
Wtorek
FPP
Pull up 7,6,6,5,4
Pompki x50
Przysiad x50
Środa
FPP
Pull ups 7,7,6,5,4
Soju and Tuba
MP KB36 4x2
S&S KB40
1HS 8x10 + 2HS 2x10
TGU 5x1
Wczoraj zrobiłem sobie test pompek i przysiadów. Stanęło na 50. Pompek już dalej bym nie mógł, no może kilka z cienką techniką, a przysiadów mi się więcej nie chciało.
Dziś zakończyłem kolejny minicykl FPP. Nie jest łatwo, ale jakoś można dać radę.
Poćwiczyłem też wreszcie trochę dłużej z kettlami. Pressy wchodzą dobrze, wymach jednorącz z 40 też coraz lepiej i w większej ilości. Turki nadal męczą, wszystko za sprawą zajechanych przedramion.