Ja wiem, że nie ma co się porównywać do Pro itd... ale popatrzcie jak najwięksi robili wznosy i każdy kto ma przede wszystkim 'ziarniste' barki robi je niedokładnie (co najmniej) technicznie 

Ilość wyświetleń tematu: 755365

Kolarsko-gastronomiczny blog z elementami kulturystyki powered by SFD - http://www.sfd.pl/post-p18363444.html

ZAPRASZAM DO MOJEGO DZIENNIKA :
http://www.sfd.pl/Przygotowania_do_Sezonu_2015_Mateusz_Cereda-t1020320.html
AmosWiem ze robisz tez techniczne serie czytam wpiski ale dla mnie takie zarzucanie to juz przegiecie ja w ogole barkow tak nie czuje a jedynie prostownik czy kaptury. Nie zrozumiales tez, nie chodzilo mi o machanie rozowymi hantelkami bo ciezar ma byc tez duzy ale nie ZA duzy bo wtedy to chyba cwiczymi inne miesnie niz chcemy, tez robie takie serie to pomagam sobie 2,3 powtorzenia w ost serii i jeszcze spowalniam faze negatywna a nie cala serie zarzucam...no ale niech kazdy cwiczy jak chce, a scena zweryfikuje ;) jest masa dobrych zawodnikow ktorzy cwicza bardzo technicznie, przerzucajac duzy klamot i rosna i dla mnie ma to sens, duzy ciezar duzo powtorzen i technika przyzwoita.oraz skupienie sie na podstawach.
To Twoje podejście, ja mam inne 
ZAPRASZAM DO MOJEGO DZIENNIKA :
http://www.sfd.pl/Przygotowania_do_Sezonu_2015_Mateusz_Cereda-t1020320.html
Tylko zaczynając od razu od większych ciężarów, nie poprawiając najpierw podstaw czyli wyrównania/poprawy czucia w poszczególnych aktonach, siły, proporcji boku do pozostałych części - dalej byłby ch**owy (pomijając, że i tak nie jest taki jak powinien być, to jest dużo lepszy niż był). Więc podsumowując - imo siła jest najlepszym narzędziem do budowania, ale w kulturystyce liczą się proporcje, a nie tylko wielkość i stąd tyle dużych zawodników, ale koślawych i nieproporcjonalnych, pomijając ofc brak genetyki do kształtu niektórych grup mięśniowych itd. to jednak większość przypadków gdzie proporcje są zaburzone jest spowodowanych nieodpowiednią techniką i źle dobranym planem treningowym lub po prostu priorytetem na wszystko, zamiast najpierw poprawić to co słabe, a później rozwijać się równomiernie, zamiast pogłębiać dysproporcje 
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły