uda i łapy
te partie zawsze mogłem 'olewać' a rosły
przysiady - pomimo że do kata prostego [a nie do ziemi jak niektórzy twierdzą że 'MUSISZ' robić, też działają
teraz to nic - x lat temu kiedy zaczynałem przygodą uda były olbrzymie
nieporównywalne do reszty sylwetki
a robiłem tylko przysiady,8-10serii
ale za to bary i klata - za nic
ale dzieki Christianowi,jego planom - a zwłaszcza teraz powoli zaczynam zauważać jak braki zaczynają sie uzupełniać
wiem że jeszcze daleko ale juz wiem że za kilka miechów,jak bedzie masa - to powtórka z rozrywki
czyli
I'BB v 3
...może małe usprawnienia,w końcu o 2 lekcjach wiem co mogę a co nie
może przeplatane specjalizacje będą
góra-dół - góra - dół itd.
może nie 7,a 10dniowy 'plan tygodniowy' [nie wiem jak sytuacja będzie wyglądać jesienią z dostępem do czasu]
ale na cjwile obecna na 99,9% będą leciały specjalizacje.....znowu