Proces odchudzania jest dość złożonym zagadnieniem i dotyczy kilku aspektów życia codziennego, które muszą być skomponowane tak, aby utrata tkanki tłuszczowej była możliwa i postępowała w sposób optymalny bez zahamowania progresu. Przed przystąpieniem do zagadnienia powinniśmy więc zdobyć nieco wiedzy na temat tego, jak postępować.

Jakie obszary wiedzy są nam potrzebne?

Głównie planując okres redukcyjny powinniśmy komponować dietę tak, aby posiadała ujemny bilans kaloryczny, co pozwoli na zaangażowanie organizmu do czerpania kalorii ze zmagazynowanego tłuszczu. Jednak oprócz samej podaży energii, warto skupić się jeszcze na odpowiednim doborze makroskładników. Jest to istotny element, który pozwala na utrzymanie aktywności metabolicznej ciała. Zazwyczaj ilość białka na 1 kg masy ciała mieści się w przedziale 2-2,2g, tłuszczy 1-1,2g, a resztę bilansu dobowego uzupełniamy węglowodanami. 

Kolejny etap powinien uwzględniać wysiłek fizyczny w formie treningu. Optymalnie jest bazować na treningu siłowym, który na jednej sesji treningowej będzie angażował znaczną część masy mięśniowej. Doskonale sprawdza się tutaj trening typu FBW lub też ACT, które będą angażowały całe ciało do wysiłku. Trening typu split nie będzie rozwiązaniem złym, jednak zazwyczaj na samym początku potrzebuje on uzupełnienia w formie treningu interwałowego o znacznej intensywności. 

Dobór dodatkowych aktywności, jak wspomniane interwały czy też trening typu cardio, powinien być uwzględniany w toku przebiegu redukcji, bazując na postępie lub jego braku i ewentualnych modyfikacji. 

Trzeci istotny element to odpowiedni czas na wypoczynek i regenerację. Jest to szalenie ważny element, gdyż w okresie redukcyjnym, gdy podaż energii jest ujemna, organizm potrzebuje więcej czasu na to, aby dojść do pełni sił po sesji treningowej, co jest dość logiczne. Odpowiednia ilość snu, dobra jakość posiłków, odpowiednia suplementacja, skutecznie wspomagają tego typu obszar, który powinien być uzupełniany przez elementy odnowy biologicznej. 

Kiedy spalacz?

Rozpoczynając zagadnienie kluczowe, czyli czas na dobór spalacza, który zazwyczaj powiązany powinien być z poziomem tkanki tłuszczowej, jak i samym składem danego środka, który będzie rzutował na to, czy jest to odpowiedni moment na jego użycie. 

Początek redukcji zazwyczaj jest okresem, gdzie dodatkowa suplementacja nie jest konieczna. Jednak, gdy produkt posiada składniki, które wpływają na zdrowie metaboliczne i poprawę m.in. wrażliwości tkanek na działanie insuliny, rozważyć można jego użycie, co przyspiesza naprawę nieco uśpionego metabolizmu. 

Drugi element, który może rzutować na to, czy użyć spalacza na początku redukcji, to jego działanie motywacyjne, wpływające na układ nerwowy, jak i psychikę człowieka. Wiele osób lubi po prostu coś stosować, co wiąże się z pewnymi działaniami, które zmuszają te osoby, aby trenować. Jest to jak najbardziej opcja pożądana, pod warunkiem, że aspekt dietetyczny i treningowy jest na odpowiednim poziomie. 

Podsumowując więc akapit, spalacz można włączyć już na samym początku etapu odchudzania, zwłaszcza gdy jego skład ukierunkowany jest na poprawę termogenezy, lipolizy, jak i daje pewne działanie motywacyjne.

Jaki skład powinien mieć?

Przyglądając się podstawowym termogenikom, jakie są dostępne na rynku polskim, zauważyć można tendencje do umieszczenia w składzie suplementu takich substancji jak:

  • kofeina - która ma główne zadanie stymulujące, polegające na blokowaniu receptorów adenozynowych, co powiązane jest z zahamowaniem odczucia zmęczenia, jak i dostarczeniem uczucia większej energii. Co więcej, kofeina wykazuje silne działanie termogeniczne,
  • ostrokrzew paragwajski - z którego przygotowuje się yerba mate, to roślina wykazująca działanie termogeniczne, jak i stymulujące spalanie energii z węglowodanów, a także tłuszczy,
  • ekstrakt z zielonej herbaty - posiada właściwości wspomagające redukcję tkanki tłuszczowej, nasila procesy lipolityczne, wspomaga walkę z wolnymi rodnikami,
  • ekstrakt z pokrzywy - wspomaga utratę nagromadzonej wody z organizmu, co pozwala na pozbycie się efektu opuchlizny, jak i odkrycie tkanki mięśniowej,
  • synefryna - będąca składową ekstraktu z gorzkiej pomarańczy, to znakomity środek termogeniczny, wyzwalający znaczną ilość neuroprzekaźników, które doskonale wpisują się w aktywność fizyczną, jak i działania nasilające lipolizę, 
  • kapsaicyna - podobnie jak synefryna i kofeina działa silnie termogenicznie, przyspieszając efekt odchudzania, a co więcej wspomaga znacznie wrażliwość insulinową tkanek, 
  • ekstrakt z cynamonu - wspomaga walkę z insulinoopornością, wspomaga wykorzystanie glukozy przez tkankę mięśniową, pozwala efektywniej wykorzystać energię,
  • ekstrakt z imbiru - wykazuje działanie nasilające ciepłotę ciała, usprawnia procesy lipolityczne, działa przeciwzapalnie.

Podsumowanie

Włączenie spalacza do diety redukcyjnej nie musi być poprzedzone znacznym okresem odchudzania. Jego wsparcie, które polega nie tylko na typowym działaniu termogenicznym czy lipolitycznym, sprawia, że z powodzeniem zadziała on również na początku przygody z odchudzaniem, jednak będąc elementem całej układanki, a nie jej podstawą. Pamiętać więc należy, żeby wybierać produkt, który posiada składniki wspomagające metabolizm, przywracając jego tempo, jak i wrażliwość tkanek na działanie insuliny.