Rano ciezko bylo wstac z lozka, za sprawa obolalych nog. Pozniej juz bylo dobrze, trzeba tylko sie przelamac :) Dzien rozpoczalem od treningu plywackiego - dzis z trenerka wiec masa zadan i cwiczen na caly tydzien, plywania stylem tylko 40 dlugosci.
Tym samym, zamykam dzis kolejny miesiac treningow, bowiem juz do konca dnia odpoczywam. Wrzesien byl udany, co wnosze po wyniku wczorajszego biegu. Jak na dwa miesiace prawdziwego biegania, jest niezle, niestety wiem, ze taki progres nie bedzie trwal wiecznie, a szkoda ;) Przepracowalem miesiac bardzo sumiennie, ponizej male podsumowanie moich aktywnosci:
Plany na pazdziernik sa bardzo proste. Kontynuuje nauke stylowego plywania kraulem, w pazdzierniku planuje 20 jednostek treningowych. Bieganie - tutaj podazam dalej planem na maraton, w pazdzierniku ponad 200km biegow, w tym 4 razy dystans polmaratonu i dluzszy ( maks 26km ), 10 biegow na 10km i 4 biegi 8km. Biegowych jednostek bedzie 18. Do tego okolo 10-12 treningow silowych, 6 razy w tygodniu dodatkowo
trening CORE. Poniewaz nadal nie mam roweru czasowego, a zmieniam klub od srody, postaram sie tez zalapac na jakies zajecia spinningu z instruktorem.
Dodatkowo, pazdziernik to plan zejscia z waga do poziomu 96kg - czyli 4 kilogramy do zrzutki :) Zadnych diet cud, zmian systemu zywienia, poprostu jem jak jadlem, a doloze wiecej ( jakkolwiek to brzmi ) aktywnosci ;) Czas sie wziac do prawdziwego treningu :)
Zmieniony przez - xzaar77 w dniu 2013-09-30 09:38:11