lalus oj mamy lato! chyba pierwsze w historii tego kraju
miska mi sie rozjezdza troche wiec przywracam sie do pionu!
a dzis taki trening popelnilam
1. wioslo (normalne oburacz - nie polubilam jakos tej wersji z pilka na jednej nodze, nie lubie tych udziwnien, wole klasyki)
3 serie x 15kg x 10 powt. - i wiecej na razie nie bedzie bo przy ostatnich powtorzeniach bark ledwo daje rade w fazie pociagniecia i wtedy to wlasnie nadgarstek przejmuje prace a potem boli, takze bede cwiczyc to technicznie
2. MC
45kg x 10
50kg x 9
52,5kg x 9
55kg x 10
57,5kg x 5 - nie przypuszczalam ze dojde do pelnych 10 powt. x 55kg wiec dolozylam kolejna serie z 57,5kg, takze progres jest!
3. trzymanie statyczne rozciagnietej gumy w pozycji cable row
3 razy
4.
wznosy z opadu na pilce
3x liczone polswiadomie ale do 10 w serii raczej nie doszlam
skonczylam mokra jakbym wysza z wanny
