Co do mięsa to kiedyś sprawdzałem diete pod moją grupe krwi (kiedyś dość modne były) i pamiętam ze jedyne mięso dla mnie dozwolone to kurak i to tysz nie za dużo. Sam zaczynam powoli zwiększać ilość tłuszczu w diecie. Zaczełem od 25g oliwy + 5g tranu i już następnego dnia z rana patrze w lustro i myśle ,,co sie dzieje sie?'' sylwetka jakby twardsza. Odrazu się zważyłem ale waga bez zmian więc wnosze że to dzięki oliwie.
,,podjadali orzechami i nasionami'' - A co myślisz o nasionach słonecznika? W sumie sporo tłuszczu i białka (co prawda roślinnego ale zawsze).
Zmieniony przez - NattyDread w dniu 2013-07-14 13:46:30
,,podjadali orzechami i nasionami'' - A co myślisz o nasionach słonecznika? W sumie sporo tłuszczu i białka (co prawda roślinnego ale zawsze).
Zmieniony przez - NattyDread w dniu 2013-07-14 13:46:30
ja w ciągu jednej doby po spożyciu 300g węgli tyję 2,5-3kg, tyle wody ciągnę. Na tłuszczach nie ciągnę jej wcale, za to widzę realne przyrosty, może wolniejsze optycznie (bo nie nasiąkam wodą itp) ale bardziej jakościowe. Sylwetka ubita i gęsta - to mnie interesuje, w kompilacji z dużym ciężarem daje to dość dobre efekty. Sam jem nasiona słonecznika - wszystko dla ludzi
gdybym zrobił to stopniowo to pewnie nie.