1. Swunica- nogi wąsko i do góry 10 x 10 180 kg 30-50 sekund przerwy
+ 20 kg, masakrycznie ciężko, po zakończeniu przygody z suwnicą miałem ochotę wyjść do szatni... Za tydzień góra 10 kg na dokładkę.
Zobaczę jak z zakwasami- ostatnio nie było tragedii, mimo, że zamieniłem 1-2 serię frontów na zupełnie nowe ćwiczenie w biegunowo innej objętości.
2. Hip Thrust 100 x 8, 140 x 8, 160 x 8, 140 x 6, 100 x 8
Mniej kg, a dokładniej, z długim napięciem (+ kombinowałem z inną ławeczką, czyli znowu inna dźwignia) 100 kg to jednak zbyt lekki ciężar. Najlepiej czuję to ćwiczenie na umiarkowanie dużych ciężarach, to jest 130-200 kg.
Po tym ćwiczeniu nuki rozyebane.
3A Prostowanie nóg na maszynie - stały ciężar
35 kg x 10, 10, 10, 10
3B. Żuraw, 6, 6, 6, 6
Żuraw dużo lepiej niż tydzień temu. W ogóle przestałem czuć łydki, za to wyraźnie była odczuwalna praca dwójek
4A. Brzuch- unoszenie nóg w zwisie na drążku 12, 12, 12, 12
4B Prostowanie tułowia na ławce 15 kg - 12, 12, 12, 12
+ 1 seria w stsosunku do zeszłego tygodnia
+ AERO 25 minut
Ogólnie trening b. ciężki, siada na układ nerwowy. Zombie mode znowu on
Szacuny
100
Napisanych postów
20120
Wiek
22 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
184405
No tak czy siak łydką tego się nie wstaje, więc obstawiałbym słabe rozciągnięcie tego odcinka albo prędzej słabsze łydki pod tym wektorem ruchu. Tak czy siak z tygodnia na tydzień wygląda to coraz lepiej (nadal źle xD) i tyle mi starczy. Plus wracam znowu do trenowania łydek
Szacuny
100
Napisanych postów
20120
Wiek
22 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
184405
No, dlatego wrzucam je dopiero w którymś tygodniu po chorobie, jak się w miarę wdrożyłem. 3-4 niewinne serie wystarczą żeby zyebać sobie przez 5 dni treningi...
1. Wyciskanie hantli na skosie 30 kg (27,5 + gryfik)
6 x 10 powtórzeń
7-10- tu był kryzys i było 9-6/7
Nagrałem filmy z 1, 5 i 10 serii. Wiem, że lewą mam mniejszy zakres ruchu, ale i tak jest dużo lepiej odkąd zacząłem na to zwracać uwagę. (czyli ze 2-3 tygodnie )
2A Rozpiętki 8 kg x 15/15/15/15/15
2B Przenoszenie hantla leżąc wzdłuż ławki 15 kg x 10/10/10/10/10
1 kg więcej w rozpiętkach, króciuteńkie przerwy
PLECY:
3A Wiosło maszyna 40 kg strona x 10/10/10/10/10
3B. Ściąganie górne wyciągu za kark ze spięciem 50/40 kg sztabki 10/10/8/8/8
W górnym wyciągu się przeliczyłem, nie dało rady dołożyć; za to pierwsze ćwiczenie dużo lepiej poszło. Za tydzień coś innego wykombinuje
NARAMIENNE
4 Przedni akton podchwytem odwrotna piramida 15 x 12, 10 x 15, 7 x 15, 4 x 15
4 Boczny wylewająco jw 15 x 12, 10 x 15, 7 x 15, 4 x 15
15 kg poszło 12 razy zamiast 12, dodatkowo zamiast 9 i 6 kg zrobiłem taką samą ilość powtórzeń 10 i 7, także jest lepiej. W unoszeniu bokiem ostatnie 2-3 powtórzenia były lekko oszukane.