SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[FIT]veronia_p/str.100/ praca nad sylwetką 139.

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 194472

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1544 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 35837
Dziś DNT, dziś czuję dość mocno plecory oraz mięśnie brzucha.
Wrzucam miskę.
Suple: wiesiek, esberitox, propolis, pokrzywa, tymianek.
Zdecydowałam o zakupie stojaków, bo mój Małż czasami nieobecny w te dni, kiedy mam trening A i obawiam się, że sobie zrobię kuku


...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3730 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 43931
veronia. dopsze że boli a stojaki dobra rzecz , małż zbędny wtedy ...chyba że chcesz więcej wyciskać ,to żeby Cię nie przygniotło

If it doesn't challenge You
It doesn't change You ...
http://www.sfd.pl/DT_Kajtek_84_-t895857-s20.html 

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 32 Wiek 36 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 647
o tak! stojaki dobra rzecz. też się nad nimi zastanawiam. bo dzisiaj znalazłam się w ciekawej sytuacji kończącej sie lekką paniką - jak z siebie po przysiadach ściągnąć sztangę? Małża nie posiadam więc jestem skazana na siebie ;)
...
Napisał(a)
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 189 Napisanych postów 65575 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 188925
veronia kup sobie enzymy tawienne
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1544 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 35837
30.11.12
Trening A, tydzień 4 (2x12)
A. Przysiad ze sztanga na plecach-progres w 1 serii
12x25,5 kg,8x27,5 kg
12x23,5 kg, 9x27,5 kg
B1. wyciskanie sztangi skos góra - magicznej siedemnastki nie jestem w stanie przeskoczyć...
12x15,5 kg, 9x17,5 kg
12x15,5 kg, 8x17,5 kg
B2. wiosło sztanga - progres w powtórzeniach
12x19,5 kg, 12x21,5 kg
12x19,5 kg ,9x21,5 kg
C1. przysiad Bułgarski - praca nad tempem
12x2x5 kg, 12x2x5kg
C2. wznosy tułowia z opadu - 12x cc, 12xcc
D. plank (1x ile dasz rade utrzymać) -38 sek. (2 sek progres)

Ogólnie źle mi się ćwiczyło. Zrobiłam dziś trening z rozsądku tylko, bo syn z gorączką leży i biegam góra dół, góra dół...
Wszyscy ciągle chorzy, co za jakaś plaga

Miska czysta, nieliczona. Nie było na to czasu.
Enzymy już kiedyś brałam miesiąc, wrócę jeśli trzeba, nie ma problemu.
Mam pytanie jeszcze dotyczące ładowania ww raz w tygodniu, Obli.
Z czego mam te ww sobie brać? Tęsknię za chlebem ostatnio coś, ale to pewnie jeszcze nie wchodzi w grę...
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 698 Wiek 14 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 38005
Wiem jak żle się ćwiczy ,kiedy głowę zaprzątają inne problemy .Trzymaj się laska ,będzie dobszzz .Jak tam ,opanowałaś już MC i RDL ?Ja mam wrażenie ,że z treningu na trening idzie mi coraz gorzej
...
Napisał(a)
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 189 Napisanych postów 65575 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 188925
veonie zaczynasz dzien ladowania od owocow i pozniej dodajesz warzywa w czasie dnia dowonie i po poludniu konczysz na ziarnach i ziemniakach
W ten dzien zjedz spokojnie 150g ww i obniz tluszcz do 50g
W nastepny jedz juz normlanie ok 100-130g ww liczac wszytsko i tluszcz trzymaj w granicach 60-70g
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1544 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 35837
Dzięki Obli, spróbuję się z tym ogarnąć. Nie umiem jeść jeszcze wysoko węgli. Wyzwanie przede mną
Manzanares - dziękuję. Co do ćwiczeń, to MC chyba już lepiej, a przynajmniej pewniej się czuję podczas tego ćwiczenia, ale RDL to moja pięta achillesowa. Frustracja mnie łapie i zaczynam dumać, że w następnym cyklu ćwiczeń, wolałabym coś innego w zamian. Jestem po weekendzie pracowym. Dziś mam zrobić trening, czuję, że przełożę na jutro. Bo siły nie mam za grosz. Jedyne o czym marzę, to sen
...
Napisał(a)
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 189 Napisanych postów 65575 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 188925
bez stresu RDL to taka wanka wstanka nie mysl za duzo wtedy bedzie ok
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1544 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 35837
mam zjazd motywacyjny, łeb mnie napierdziela i zjadłam dziś kawałek tortu. Nienormalnym jest to, że mam wyrzuty sumienia. W jakąś niedobrą stronę to idzie. To w skrócie tak. Pamiętam, że ktoś też miał taki jakiś dziwny etap, dotkazoz? Nie wiem czy musze uskutecznić przerwę, czy co, ale ogólnie źle mi. I tyle. O.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Zmotywowana dążąc do wysportowanej sylwetki.

Następny temat

Schudlam i co teraz...?

electro
Polecane artykuły