Szacuny
4
Napisanych postów
268
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3536
Zmusiły?! Jasny gwint.... Jak można zmusić kogoś do palenia, weź no mi wytłumacz. Jesteś niepełnoletni i palisz, to się teraz tłumacz.
Dobra, do rzeczy. Jeśli to dla ciebie taki wielki problem, to idź do wychowawczyni, powiedz, że ze stresu zacząłeś popalać fajki ale nie chcesz palić i tak dalej, i niech cię wyciąga z nałogu. Wtedy przynajmniej nikt nie będzie zaskoczony, jak wyjdą twoje zdjęcia z fajkami. I nie kabluj, skąd je wziąłęś, nie mieszaj innych ludzi do swojego palenia.
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
148
Po pierwsze ja nie jestem w nałogu.
Po drugie wziąłem tylko trochę dymu do buzi, zatykając gardło mięśniami.
Po trzecie nie mam ochoty nigdy więcej.
Po czwarte naprawdę to jedna z dziewczyn dała i mówiła, że jak nie zapalę, to rozpowie, że miękka faja jestem.
Po piąte po jednym wzięciu do buzi odrzuciłem.
Po szóste nie mam żadnego nałogu oprócz komputera.
Szacuny
0
Napisanych postów
122
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1341
Jak ty kablujesz to jesteś frajer, a jak koleżanki cię wydadzą to będzie w porządku? Pojedź im tym tekstem po ambicji przy następnym spotkaniu.
Ogólnie to ci współczuję bo miałem podobnych agentów w gimnazjum. Ale zbytnio się nimi nie przejmowałem. Ja poszedłem do dobrej szkoły a oni zapi*rdalają w zawodówkach.
Szacuny
4
Napisanych postów
268
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3536
Tyle z tego masz, że już wiesz, dlaczego mówi się "nie wierz nigdy kobiecie".
Nie boisz się, że cała klasa nazywa cię konfidentem, a boisz się, że jakaś laska nazwie cię miękką fają. Ciekawe.
Opowieści o "zatykaniu gardła mięśniami" sobie podaruj, bo to nie ma nic do rzeczy, czy się zaciągałeś, czy nie. Tak samo jak nie ma znaczenia, czy jesteś w nałogu czy nie. Napisałem ci co według mnie należy zrobić. Jak postąpisz, to naprawdę nie moja sprawa.
Szacuny
0
Napisanych postów
179
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2431
Właśnie teraz jesteś miękka faja bo dałeś się babie wykołowaćczłowieku trochę pomyślunku skoro Cię klasa jeździ to nie dziwne jest że najładniejsze dziewczyna da Ci buzi itp itd?idź do wychowawczyni i opowiedz o wszystkim, rodzicom zresztą też,my nic na to nie poradzimy.
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
148
Ja wolę "konfident". Teraz wiem, żeby nigdy nie ufać kobiecie. Ja mam zasadę "nie ufaj nikomu", ale czasem mam chwile słabości. Wiecie 14 lat, hormony buzują. Do płuca nie brałem. Tylko do gęby i wypuściłem. Teraz myślę, jakby tu wyjść z twarzą.
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
148
Co mam zrobić? Powiedzieć tym dziewczynom "Wiem, frajer jestem bo kabluję, ale chociaż Wy nie zniżajcie się do mojego poziomu"? Czy iść do wychowawczyni porządnie skablować, żeby nic do gadania nie miały?
Zmieniony przez - oobennyoo w dniu 2009-02-24 19:12:07
Szacuny
4
Napisanych postów
268
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3536
BOHen, cała szkoła i tak go pewnie pociska, bo wątpię, żeby te opcje nie wychodziły poza klasę.
NIE KABLUJ. Nakablowałeś już na tyle osób, że za chwilę wychowawczyni przestanie tobie wierzyć, i wtedy naprawdę będziesz mieć problem. Bo chyba nie myślisz, że jakikolwiek nauczyciel uwierzy w spisek mający na celu zrobienie tobie zdjęcia z fajką, i w zmowę wzorowych dziewczyn?