Paatik na chwile obecną to ta dziedzina dopiero się rozwija, zaczynają powstawać różne centra treningowe a same biegi robią się coraz bardziej popularne.
Na razie wygląda to tak - są dwie kategorie.
Pierwsza to Open gdzie może wystartować każdy kto tylko ma ochotę, niezależnie od umiejętności. To jest najliczniejsza kategoria, często to nawet 90-95% uczestników danego biegu. Tu zwykle nie ma też nagród, liczy się zabawa a nie rywalizacja.
Druga kategoria to Elite. Stanowi niewielki procent uczestników biegu. Tu są już konkretne reguły, walka o podium oraz możliwość zdobycia kwalifikacji na Mistrzostwa Świata i Europy. Nagrody zwykle są rzeczowe i naprawdę różne o zróżnicowanej wartości - wszystko zależy od danego biegu i sponsorów. Można wygrać
suplementy, buty sportowe a także np. karcher

Niestety o tą kategorię zwykle organizatorzy nie dbają, bo z tego nie ma zarobku - wpisowe nie może być zbyt wysokie, a nagrody trzeba dać

W tym roku po raz pierwszy widziałam, że jeden z biegów oferuje konkretne nagrody pieniężne, zarówno w Elite jak i w Open - to nowość, mam nadzieję, że inni organizatorzy wezmą przykład

. W Elite za pierwsze miejsce jest 1500zł, więc naprawdę sporo jak na taki bieg. Dla przykładu w jednym z najpopularniejszych biegów (Runmageddon) za drugie miejsce dostałam bcaa i carbo

Jest różnica.
Jeśli chodzi o zawodników Elity, to poziom jest bardzo zróżnicowany. Wystartować tak naprawdę może każdy, nie ma żadnych ograniczeń. Elita musi umieć samodzielnie pokonać przeszkody i nie wolno sobie pomagać (w Open można) i to najważniejsza różnica. Są biegi, gdzie niezaliczenie przeszkody oznacza nieukończenie biegu, ale w większości przypadków robi się rundę karną i leci dalej. Zawodnicy walczą o podium i kwalifikacje. Panów startuje bardzo dużo i są wśród nich prawdziwi wymiatacze, mający na koncie sukcesy za granicą. Oni zwykle mają już sponsorów. Jak się ma szczęście, to sponsorem może być lokalna władza, pokrywająca w jakimś stopniu koszty wjazdów zagranicznych. Ale to trzeba być naprawdę dobrym i konkurencja jest ogromna.
Wśród kobiet jest trochę inaczej. Przede wszystkim jest ich znacznie mniej niż facetów, a tym samym konkurencja znacznie mniejsza. Czasem w Elicie stratuje jedynie kilka kobiet. Dla przykładu na Finale Ligi RMG było ok. 60 czy 80 facetów (nie pamiętam dokładnie) i 10 kobiet. Związane jest to głównie z tym, że niewiele pań radzi sobie samodzielnie z pokonywaniem przeszkód. Oczywiście tu również są zawodniczki z sukcesami na arenie międzynarodowej
Co do sponsorów, to są to głównie firmy związane ze sportem, odzieżą sportową, dietetyką, fizjoterapią, które w zamian za reklamę oferują za darmo swoje produkty, czasem sponsorują wyjazdy zagraniczne. Fajnie mieć za sponsora firmę produkującą buty biegowe

Nie kojarzę nikogo, kto by zarabiał na życie samym startowaniem
Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz
Ja biegam w Elite i próbuje dorównać znacznie młodszym zawodniczkom

Chciałabym kiedyś wystartować na ME lub MŚ w swojej kategorii wiekowej
A na koniec wrzucę podsumowanie stycznia:
