Wszyscy mi mówią, że schudłem, a waga od 6 tygodni stoi w miejscu. Może dużo tłuszczu nie spadło, ale przynajmniej mięśni też nie popaliłem na tym ifie i dość rozbudowanym treningu.
Ostatnie treningi, brakuje mi siły, ale chcę przejść przez ostatni tydzień na johmibinie 12 mg, potem tydzień- półtora roztrenowania.
Czwartek, bieganie na czczo, 25-26 minut, znowu progres, trasa przebiegana w naprawdę dobrym tempie
Noc do tyłu ale i tak postanowiłem zrobić trening
Piątek- nogi
1. Przysiady- "eksperyment" przed wejściem na gvt, poza tym nie miałem dzisiaj odwagi wchodzić na duży ciężar
20 kg x 10
50 kg x 10
60 kg x 10
70 kg x 10
80 kg x 10
90 kg x 10
Wszystko bez pasa, opasek. Do 80 kg mogłem robić raz za razem, 90 kg juz przygniotło, ale dawno nie robiłem na takim zakresie przysiadów.
Schodzę z dużego ciężaru, bo mam zamiar zrobić krótkie roztrenowanie- maksowanie w ostatnim tygodniu nie jest więc wskazane.
Za tydzień zacznę od 60 kg i dojdę do 100 kg x 10 plus obetnę ćwiczenia "uzupełniające" do 2-3 serii.
GVT zacznę chyba od 60 kg x 10.
2. Wykroki- miało być b. lekko i 4 x 15, ale z niewyspania coś mi się pomyliło i chwyciłem hantle 20 kg zamiast 15 %-
20 kg x 12 na nogę
20 kg x 12 (tutaj był moment refleksji)
15 kg x 12
15 kg x 12
3. Hacki i prosotwanie- deload
30 kg x 10 // 25 kg x 8
40 kg x 10 // 25 kg x 8
50 kg x 10 // 25 kg x 8
60 kg x 10 // 25 kg x 8
4. RDl i Uginanie- analogicznie
60 kg x 10 // 20 kg x 10
80 kg x 10 // 25 kg x 10
100 kg x 10 // 30 kg x 10
120 kg x 9 // 40 kg x 6
5. Przywodzenie odwodzenie 12 i 15 powt
26, 36, 46, 56
7. Prostowanie tułowia i brzuszki na ławce rzymskiej
20 kg x 10 //15
30 kg x 10 //15
40 kg x 10 //15
50 kg x 10 //15
Ostatnie treningi, brakuje mi siły, ale chcę przejść przez ostatni tydzień na johmibinie 12 mg, potem tydzień- półtora roztrenowania.
Czwartek, bieganie na czczo, 25-26 minut, znowu progres, trasa przebiegana w naprawdę dobrym tempie
Noc do tyłu ale i tak postanowiłem zrobić trening
Piątek- nogi
1. Przysiady- "eksperyment" przed wejściem na gvt, poza tym nie miałem dzisiaj odwagi wchodzić na duży ciężar
20 kg x 10
50 kg x 10
60 kg x 10
70 kg x 10
80 kg x 10
90 kg x 10
Wszystko bez pasa, opasek. Do 80 kg mogłem robić raz za razem, 90 kg juz przygniotło, ale dawno nie robiłem na takim zakresie przysiadów.
Schodzę z dużego ciężaru, bo mam zamiar zrobić krótkie roztrenowanie- maksowanie w ostatnim tygodniu nie jest więc wskazane.
Za tydzień zacznę od 60 kg i dojdę do 100 kg x 10 plus obetnę ćwiczenia "uzupełniające" do 2-3 serii.
GVT zacznę chyba od 60 kg x 10.
2. Wykroki- miało być b. lekko i 4 x 15, ale z niewyspania coś mi się pomyliło i chwyciłem hantle 20 kg zamiast 15 %-
20 kg x 12 na nogę
20 kg x 12 (tutaj był moment refleksji)
15 kg x 12
15 kg x 12
3. Hacki i prosotwanie- deload
30 kg x 10 // 25 kg x 8
40 kg x 10 // 25 kg x 8
50 kg x 10 // 25 kg x 8
60 kg x 10 // 25 kg x 8
4. RDl i Uginanie- analogicznie
60 kg x 10 // 20 kg x 10
80 kg x 10 // 25 kg x 10
100 kg x 10 // 30 kg x 10
120 kg x 9 // 40 kg x 6
5. Przywodzenie odwodzenie 12 i 15 powt
26, 36, 46, 56
7. Prostowanie tułowia i brzuszki na ławce rzymskiej
20 kg x 10 //15
30 kg x 10 //15
40 kg x 10 //15
50 kg x 10 //15





