Pszenica mi chyba nie za bardzo podchodzi. A co do ryżu- nie no, jadam kasze (bez "ę" bo różne), ziemniak czasem wpadnie, choć ostatnio rzadko, chętnie oyebałbym bataty, ale są za drogie. Niestety jestem w 100 % odpowiedzialny za swoją dietę i nie chce mi się stać 30 minut nad kuchnią, żeby ugotować dla siebie 3 ziemniaki... (albo pół paczki ryżu i 2 ziemniaki).
...
Niedziela- opyerdoling (basen zamknęli na 4 tygodnie, także muszę sobie coś wymyślić)
Micha:
Trochę za dużo kofeiny/stresu/głodu, ale nie mogłem zasnąć prawie do szóstej rano. W nocy mnie tak kurefsko ssało w brzuchu, że myślałem czy nie pójść oszamać jakiegoś banana czy coś, żeby zasnąć. W każdym razie waga po weekendzie 93,5 kg na czczo = 3,5 kg mniej, niż 4 tygodnie temu (początek stosowania Scorcha).
Poniedziałek, trening + marsz- myślałem czy nie darować sobie dzisiaj, ale nie ma wymówek
Micha:
Trening
Dzisiaj POSTAWIŁEM NA NAUKĘ SKAKANIA.
1. Rwanie ze zwisu
20 x 6
40 x 6 (film)
50 x 3 (film)
52,5 x 2
55 x 2 (film)
2. 2 x zarzut ze zwisu (na wysoko i na nisko) + 1 przysiad z 3 zatrzymaniami = 1 "powtórzenie" + 2,5 kg
55 x 1
70 x 1
80 x 1
85 x 1
90 x 1 power clean tu puścił chwyt...
90 x 1 full clean + przysiady
3. Wykroki; + 5 kg (powtórzeń na nogę)
20 x 10
45 x 10
65 x 8
80 kg x 8
4. Seria łączona wyprosty na maszynie + uginania na maszynie
30 kg x 20 + 25 kg x 20
+ bez przerwy
30 kg x 20 + 25 kg x 20
Uwagi:
1. Jak mówiłem, dzisiaj skupiłem się na skakaniu. W rwaniu mógłbym podjechać jeszcze trochę wyżej sztangą, ale dzisiaj psychicznie zaabsorbowany byłem czymś innym.
2. Zarzut- na 90 kg puścił mi chwyt- wskoczyłbym pod to, ale czułem, że gdybym szarpnął kapturami, to sztanga by poleciała w kosmos. Chwila przerwy i dokończyłem serię w drugim secie.
3. Wykroki- mini kompleksy metaboliczne
4. Maszyny- zło, pyerdolę, w 4 minuty zniszczyłem sobie nogi bardziej, niż przez 50 minut poprzedzające zabawę z izolacjami.
Film:
Zmieniony przez - Pandarek w dniu 2012-08-06 20:26:36
Micha:
Trochę za dużo kofeiny/stresu/głodu, ale nie mogłem zasnąć prawie do szóstej rano. W nocy mnie tak kurefsko ssało w brzuchu, że myślałem czy nie pójść oszamać jakiegoś banana czy coś, żeby zasnąć. W każdym razie waga po weekendzie 93,5 kg na czczo = 3,5 kg mniej, niż 4 tygodnie temu (początek stosowania Scorcha).
Poniedziałek, trening + marsz- myślałem czy nie darować sobie dzisiaj, ale nie ma wymówek
Micha:
Trening
Dzisiaj POSTAWIŁEM NA NAUKĘ SKAKANIA.
1. Rwanie ze zwisu
20 x 6
40 x 6 (film)
50 x 3 (film)
52,5 x 2
55 x 2 (film)
2. 2 x zarzut ze zwisu (na wysoko i na nisko) + 1 przysiad z 3 zatrzymaniami = 1 "powtórzenie" + 2,5 kg
55 x 1
70 x 1
80 x 1
85 x 1
90 x 1 power clean tu puścił chwyt...
90 x 1 full clean + przysiady
3. Wykroki; + 5 kg (powtórzeń na nogę)
20 x 10
45 x 10
65 x 8
80 kg x 8
4. Seria łączona wyprosty na maszynie + uginania na maszynie
30 kg x 20 + 25 kg x 20
+ bez przerwy
30 kg x 20 + 25 kg x 20
Uwagi:
1. Jak mówiłem, dzisiaj skupiłem się na skakaniu. W rwaniu mógłbym podjechać jeszcze trochę wyżej sztangą, ale dzisiaj psychicznie zaabsorbowany byłem czymś innym.
2. Zarzut- na 90 kg puścił mi chwyt- wskoczyłbym pod to, ale czułem, że gdybym szarpnął kapturami, to sztanga by poleciała w kosmos. Chwila przerwy i dokończyłem serię w drugim secie.
3. Wykroki- mini kompleksy metaboliczne
4. Maszyny- zło, pyerdolę, w 4 minuty zniszczyłem sobie nogi bardziej, niż przez 50 minut poprzedzające zabawę z izolacjami.
Film:
Zmieniony przez - Pandarek w dniu 2012-08-06 20:26:36
...
Końcówka filmika z Platzem wyglądała jak konwulsje z:
Zmieniony przez - december w dniu 2012-08-07 08:36:53
Zmieniony przez - december w dniu 2012-08-07 08:36:53
...
Jak skończyłem kiedyś żurawia to podszedł do mnie jakiś pajac z siłowni i mówił, że zrobię sobie wielką krzywdę. Twierdził, że dwójki należy trenować max 1x na 2 tyg (sic!), bo są bardzo delikatne, podatne na kontuzje, a tak w ogóle to nie pracują podczas chodzenia tylko biegania. 
Teraz... teraz wasze wargi praktycznie się już stykają...
A potem po prostu jej mówisz, jak bardzo jej nienawidzisz.
...
Mahler- no cóż...
Wtorek, trening + marsz
Waga- o dziwo po poniedziałku i większej ilości węgli waga spadła jeszcze bardziej. 93,2 kg...
Micha: (lol, dzisiaj miało być 2800
)
Trening:
1. 1. PP + regres na MP
20 kg x 5
50 kg x 5
70 kg x 3
80 kg x 2
85 kg x 2
90 kg x 1
95 kg x 5 (+ 1 rep)
95 kg x 3
65 MP - x 8 (+ 2 repy)
Inna rampa
2. : Seria łączona: dipsy klatkowe + wyciskanie hantli na skosie z maksymalną flarą
CC x 8 + 14,5 kg x 15
15 kg x 8 + 16 kg x 15
20 kg x 8 + 18 kg x 15
25 kg x 9 + 20 kg x 15 (
10 kg x ? + 14,5 kg x ?
3. Seria łączona: podciąganie podchwytem szeroko + wiosło z podstawek szerokim małpim (na)chwytem
cc x 10 + 30 kg x 15
cc x 8 + 40 kg x 12
cc x 6 + 45 kg x 10
4. Nowość- wiosło jednorącz
22 kg x 12
26 kg x 12
30 kg x 12
5. Bic- seria łączona: uginanie hantlami z supinacją + uginanie na skosie
10 kg + 5 kg
10 kg + 5 kg
8 kg + 5 kg
Uwagi:
1. PP - zostawiłem ten sam ciężar co tydzień temu, teraz w miarę lekko weszło 5 powtórzeń (pierwszy raz na piątkach wyciskam więcej, niż sam ważę). Kilka kwestii:
- chwyt szerszy o około centymetr na każdej ze stron; to się wydaje mało, ale daje idealną dla mnie dźwignię...
- inna rampa, teraz rozgrzewałem się więcej na wysokim % ciężaru docelowego
- ciaśniejszy pas (swoją drogą wydaje mi się, że w piątek albo w następnym tygodniu będę się w stanie zapiąć na następną dziurkę...)
Na wyciskaniu żołnierskim 2 powtórzenia więcej i zero oszukiwania. Barki zostały potężnie sponiewierane.
2. Klatka- tu się zepsuł aparat podczas nagrywania i znowu nie ma filmu. Brat mówi, że na 25 kg byłem ciut bardziej pionowo, niż przy 15, także nie ma co szaleć z ciężarami. Na regresie nie pamiętam ile zrobiłem powtórzeń, ale nie jest to istotne.
3. Podciąganie + wiosło z podstawek.
Darowałem sobie pociąganie maksymalnie wysoko i nie kończyłem ruchu łapą. 10 powtórzeń weszło z palcem w dupie. Po 3 seriach stwierdziłem, że nie jestem w stanie kontynuować serii łączonej, gdyż osiągnąłem w grzbiecie poziom amby, więc wziąłem się za wiosło jednorącz.
4. Wiosło jednorącz
Oczywiście najlepiej czułem plecy na 22 kg
Na 30 kg ciągnąłem grzbietem i wyłączyłem sobie (tak mi się wydaje przynajmniej) bicepsy, ale zero czucia...
5. Biceps- nie wiem ile powtórzeń, ale domsy znowu będą przez 3-4 dni.
Film:
Zmieniony przez - Pandarek w dniu 2012-08-07 21:00:01
Wtorek, trening + marsz
Waga- o dziwo po poniedziałku i większej ilości węgli waga spadła jeszcze bardziej. 93,2 kg...
Micha: (lol, dzisiaj miało być 2800
)
Trening:
1. 1. PP + regres na MP
20 kg x 5
50 kg x 5
70 kg x 3
80 kg x 2
85 kg x 2
90 kg x 1
95 kg x 5 (+ 1 rep)
95 kg x 3
65 MP - x 8 (+ 2 repy)
Inna rampa
2. : Seria łączona: dipsy klatkowe + wyciskanie hantli na skosie z maksymalną flarą
CC x 8 + 14,5 kg x 15
15 kg x 8 + 16 kg x 15
20 kg x 8 + 18 kg x 15
25 kg x 9 + 20 kg x 15 (
10 kg x ? + 14,5 kg x ?
3. Seria łączona: podciąganie podchwytem szeroko + wiosło z podstawek szerokim małpim (na)chwytem
cc x 10 + 30 kg x 15
cc x 8 + 40 kg x 12
cc x 6 + 45 kg x 10
4. Nowość- wiosło jednorącz
22 kg x 12
26 kg x 12
30 kg x 12
5. Bic- seria łączona: uginanie hantlami z supinacją + uginanie na skosie
10 kg + 5 kg
10 kg + 5 kg
8 kg + 5 kg
Uwagi:
1. PP - zostawiłem ten sam ciężar co tydzień temu, teraz w miarę lekko weszło 5 powtórzeń (pierwszy raz na piątkach wyciskam więcej, niż sam ważę). Kilka kwestii:
- chwyt szerszy o około centymetr na każdej ze stron; to się wydaje mało, ale daje idealną dla mnie dźwignię...
- inna rampa, teraz rozgrzewałem się więcej na wysokim % ciężaru docelowego
- ciaśniejszy pas (swoją drogą wydaje mi się, że w piątek albo w następnym tygodniu będę się w stanie zapiąć na następną dziurkę...)
Na wyciskaniu żołnierskim 2 powtórzenia więcej i zero oszukiwania. Barki zostały potężnie sponiewierane.
2. Klatka- tu się zepsuł aparat podczas nagrywania i znowu nie ma filmu. Brat mówi, że na 25 kg byłem ciut bardziej pionowo, niż przy 15, także nie ma co szaleć z ciężarami. Na regresie nie pamiętam ile zrobiłem powtórzeń, ale nie jest to istotne.
3. Podciąganie + wiosło z podstawek.
Darowałem sobie pociąganie maksymalnie wysoko i nie kończyłem ruchu łapą. 10 powtórzeń weszło z palcem w dupie. Po 3 seriach stwierdziłem, że nie jestem w stanie kontynuować serii łączonej, gdyż osiągnąłem w grzbiecie poziom amby, więc wziąłem się za wiosło jednorącz.
4. Wiosło jednorącz
Oczywiście najlepiej czułem plecy na 22 kg
Na 30 kg ciągnąłem grzbietem i wyłączyłem sobie (tak mi się wydaje przynajmniej) bicepsy, ale zero czucia...
5. Biceps- nie wiem ile powtórzeń, ale domsy znowu będą przez 3-4 dni.
Film:
Zmieniony przez - Pandarek w dniu 2012-08-07 21:00:01
...
O co do uja chodzi z tym flarowaniem. Wrzuciłem u mnie filma jednego jak ja to rozumiem ale nie było komu looknąć. A tu czytam o maksymalnym flarowaniu. Co to daje?
Doświadczenia wszystkich kulturystów są podobne
Ludzie się na nich gapią, wytykają palcami
Są jak wybryki natury ale nie mają cyrkowego namiotu aby się w nim skryć.
...
Panda Twoim zdaniem jest sens sie sumplementowac beta alaniną?
Mam zamiar około października zrobic cykl na jabłczanie i zastanawiam się czy dorzucic do tego BA czy nie ma sensu?
czy moze lepiej na BA jakis osobny "cykl" ? i ile tego ba zdałoby się miec zeby jako tako był sens 250g? 500g? na wiecej mnie nie stac
Mam zamiar około października zrobic cykl na jabłczanie i zastanawiam się czy dorzucic do tego BA czy nie ma sensu?
czy moze lepiej na BA jakis osobny "cykl" ? i ile tego ba zdałoby się miec zeby jako tako był sens 250g? 500g? na wiecej mnie nie stac

Aktualny dziennik:
http://www.sfd.pl/Mariusz_Żaba:_MPJ_2015_str_34,_Kłodzko_44-t1089000.html
Galeria zdjęc:
http://www.sfd.pl/Marian_rocznik_92-t628047.html
DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!
...
Karpiński- najszersze możliwe prowadzenie łokci, łatwiej napinać wtedy piersiowe. Przy wl masz efekt sprężyny i łatwiej jest oderwać przy zatrzymaniach + inna praca mięśni
Marian- według badań są ludzie wrażliwi na działanie BA i niewrażliwi, identycznie jak przy krecie. Odstąpiłem bratu pół opakowania, które mi zostało po "cyklu" i on czuł zaaaayebiste mrowienie, a u mnie znikome. (Niby nie jest to predykat skuteczności środka, ale jednak). Ogólnie na pewno poprawiły mi się interwały, więc działanie moim zdaniem było zauważalne (na siłowni: na większych zakresach, więc dla "kulturysty" jak najbardziej), chociaż wiesz- są tysiące zmiennych tzw. zakłócających- więc ciężko to ocenić. Ogólnie wspominam dobrze betę, ale raczej nie będę jej używał lub robił to tylko wtedy, kiedy finanse nie będą problemem (na razie są
).
BA jest ok jako suplement trzeciej potrzeby. Jak możesz mieć ze zniżką, bo dostajesz suple gratis w teście, to weź. Jak sam masz kupować- to niekoniecznie.
Co do dawek- ja brałem podajże 6 gram w DT i 4 w DNT przez okolice 2 miesięcy. Pucha 250 gram przy oszczędniejszym dawkowaniu powinna styknąć.
Marian- według badań są ludzie wrażliwi na działanie BA i niewrażliwi, identycznie jak przy krecie. Odstąpiłem bratu pół opakowania, które mi zostało po "cyklu" i on czuł zaaaayebiste mrowienie, a u mnie znikome. (Niby nie jest to predykat skuteczności środka, ale jednak). Ogólnie na pewno poprawiły mi się interwały, więc działanie moim zdaniem było zauważalne (na siłowni: na większych zakresach, więc dla "kulturysty" jak najbardziej), chociaż wiesz- są tysiące zmiennych tzw. zakłócających- więc ciężko to ocenić. Ogólnie wspominam dobrze betę, ale raczej nie będę jej używał lub robił to tylko wtedy, kiedy finanse nie będą problemem (na razie są
).
BA jest ok jako suplement trzeciej potrzeby. Jak możesz mieć ze zniżką, bo dostajesz suple gratis w teście, to weź. Jak sam masz kupować- to niekoniecznie.
Co do dawek- ja brałem podajże 6 gram w DT i 4 w DNT przez okolice 2 miesięcy. Pucha 250 gram przy oszczędniejszym dawkowaniu powinna styknąć.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
split 4 dniowy do sprawdzenia ,
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- 55
- 56
- 57
- 58
- 59
- 60
- 61
- 62
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- 88
- 89
- 90
- 91
- 92
- 93
- 94
- 95
- 96
- 97
- 98
- 99
- 100
- 101
- 102
- 103
- 104
- 105
- 106
- 107
- 108
- 109
- 110
- 111
- 112
- 113
- 114
- 115
- 116
- 117
- 118
- 119
- 120
- 121
- 122
- 123
- 124
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133
- 134
- 135
- 136
- 137
- 138
- 139
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- 149
- 150
- 151
- 152
- 153
- 154
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160
- 161
- 162
- 163
- 164
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170
- 171
- 172
- 173
- 174
- 175
- 176
- 177
- 178
- 179
- 180
- 181
- 182
- 183
- 184
- 185
- 186
- 187
- 188
- 189
- 190
- 191
- 192
- 193
- 194
- 195
- 196
- 197
- 198
- 199
- 200
- 201
- 202
- 203
- 204
- 205
- 206
- 207
- 208
- 209
- 210
- 211
- 212
- 213
- 214
- 215
- 216
- 217
- 218
- 219
- 220
- 221
- 222
- 223
- 224
- 225
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- 231
- 232
- 233
- 234
- 235
- 236
- 237
- 238
- 239
- 240
- 241
- 242
- 243
- 244
- 245
- 246
- 247
- 248
- 249
- 250
- 251
- 252
- 253
- 254
- 255
- 256
- 257
- 258
- 259
- 260
- 261
- 262
- 263
- 264
- 265
- 266
- 267
- 268
- 269
- 270
- 271
- 272
- 273
- 274
- 275
- 276
- 277
- 278
- 279
- 280
- 281
- 282
- 283
- 284
- 285
- 286
- ...
- 287
Następny temat