Ronnie, nie żadne kontuzje, po prostu lepiej dmuchać na zimne, ale nic się nie martw już niedługo sobota znów
wplotę na pewno jakąś wysoką objętość seryjną w 1 ćwiczeniu, myślę też, że ograniczę przy tym liczbę ćwiczeń minimalnie - zawsze nowy impuls.
Wiecie co nie wierzę w żadne przedtreningówki i inne gówna, które tylko stymulują naszą psychikę. Siłacze i kulturyści wpieprzają mięso i milion innych produktów spożywczych wsparte saa - bo to w zasadzie można uznać za ich suplementy, a raczej każdy z nich ma świadomość tego, że pomiędzy suplami narkotycznymi a zdrowiem nie stawia się znaku równości.
wplotę na pewno jakąś wysoką objętość seryjną w 1 ćwiczeniu, myślę też, że ograniczę przy tym liczbę ćwiczeń minimalnie - zawsze nowy impuls. Wiecie co nie wierzę w żadne przedtreningówki i inne gówna, które tylko stymulują naszą psychikę. Siłacze i kulturyści wpieprzają mięso i milion innych produktów spożywczych wsparte saa - bo to w zasadzie można uznać za ich suplementy, a raczej każdy z nich ma świadomość tego, że pomiędzy suplami narkotycznymi a zdrowiem nie stawia się znaku równości.
Pomijam sytuacje kiedy ratujesz się posiłkami zastępczymi, ale codziennie to ich nie ma.