Szacuny
6
Napisanych postów
1487
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
9419
z tych które wymieniłeś to boks. zdecydowanie najlepszy efekt w najkrótszym czasie tylko nie wiem czy twoje kolano da rade... Ale najlepiej było nikogo nie "masakrować". nie miałbyś teraz takich dylematów a'la "cierpienia młodego wertera".
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów-S.Lem
Ale nie można im o tym mówić - szczególnie na SFD :)
Szacuny
0
Napisanych postów
38
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
632
na kolano to polecam stabilizator i jest lepiej. A o sztuki walki to co chesz ale w każdej ważna jest kondycja. Jeżeli potrzebujesz SW do szkoły do KM bo ona uczy radzić sobie w różnych sytuacjach a w szkole czy na ulicy nikt nie będzie z tobą walczył według zasad tylko tam możesz mieć 1 na 3 albo i możesz spodziewać się że dostaniesz z cegły czy innych rzeczy, gdzie podczas normalnej walki nie miało by to miejsca. Na ulicy walczysz o to żeby nie dać się oklepać albo okraść natomiast podczas SW walczysz o wygraną.
Szacuny
15
Napisanych postów
569
Wiek
31 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
14642
Co tu się działo? chwila nie obecności i najlepsze momenty mnie omijają, ale do rzeczy.
do XTest jeśli masz z kolanem problemy to raczej żadne sw z kopnięciami, boks najlepszy, bo będzie mniejsze obciążenie na kolano i szybsze efekty. Ale po 2 miesiącach nie będziesz zabijaką.
do ja92: Czyli uważasz, że chodząc na KM (wnioskuje ze Krav Maga) nauczysz się walczyć z paroma przeciwnikami, obrony przed cegłami i innymi przedmiotami.