Szacuny
2342
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
no to mając lepszą gardę to zamiast na siłe szukać sposobów na obrone przed ich atakami sam narzuć swój styl walki(skróć dystans,nie pozwól im na zwiększenie go, by mogli użuwać nóg,w klinczu pilnuj ich kolan...)
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
0
Napisanych postów
22
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
245
Zapewne przy kopnięciu nie trzymają gardy, więc od razu wyprowadź prostego, albo tak jak Queblo poleca, abyś walczył w bliskiej odległości.
Myślisz, 'ulicznikiem jestem, sieje wielką gangste i powiewam respectem'
Ale nie, to tylko Walka umysłu z sercem, robisz co Ci mówią, a przecież nie jesteś już dzieckiem...
Szacuny
0
Napisanych postów
22
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
245
Myślisz, 'ulicznikiem jestem, sieje wielką gangste i powiewam respectem'
Ale nie, to tylko Walka umysłu z sercem, robisz co Ci mówią, a przecież nie jesteś już dzieckiem...