miałem doładnie a poczatki ckd ten sam problem co ty,,,czyli powrót do domu na weekend i domowe jedzenie. Ja jak sie dorwałe mdo jedzenia to nie mogłem przestac jesc!!!!!!!!
Tez sobie tłumaczyłem ze to takie jakby przedłuzone ładowanie i skutki tego były odwrotne ( czyli p owyjezdzie z domu jeszcze wiecej wazyłem niz przed poczatkiem ckd)
. MOja dobra rada: zabierz ze soba oliwe i te wszystkie produkty co spozywasz na ckd!!!!!!!!! zrób 48 godzinne ładowanie tylko bez przesady bo jak sie wpadnie w wir jedzenia to trudno sie opanowac i przestac.
Zycze powodzenia i smacznego ...hehe
Tez sobie tłumaczyłem ze to takie jakby przedłuzone ładowanie i skutki tego były odwrotne ( czyli p owyjezdzie z domu jeszcze wiecej wazyłem niz przed poczatkiem ckd)
. MOja dobra rada: zabierz ze soba oliwe i te wszystkie produkty co spozywasz na ckd!!!!!!!!! zrób 48 godzinne ładowanie tylko bez przesady bo jak sie wpadnie w wir jedzenia to trudno sie opanowac i przestac.
Zycze powodzenia i smacznego ...hehe
nigdy nie należy sie poddawać!
Ja jedynie by przesunal otreby na rano i nie dawaj tranu z nimi tranu. Otreby maja