Szacuny
30
Napisanych postów
7497
Wiek
41 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
122808
Nie, jest odtłuszczona w procesie masarskim. Robi się to za pomocą różnych substancji chemicznych(min pompując wodę do mięsa), ale to nie temat aby spamować o technologii żywienia.
"Ty mi tu chłopczyku nie rób reklamy, bo w marketingu nie siedzisz tak głęboko jak w mięśniach"
Szacuny
382
Napisanych postów
12822
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
107749
To co sie teraz a jajkami dzieje to jest hit. Mój wujek robi w firmie z drobiem i kiedyś prowadzili jakieś "eksperymenty" nad pełnością żółtka, miało być żółte, podchodzic pod pomaranczowe, kolor pełnny i wg jajko "idealne" , jakieś tam leki kurom podawali, nie wiem. Kury jaja zniosły i się okazało że żółtka są fioletowe i musieli rozbić kilkaset jaj. To jest dopiero sajgon
Szacuny
404
Napisanych postów
11788
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
125319
pompując wodę do mięsa, jednocześnie zawyżając sztucznie wagę konsumencką tym samym konsument otrzymuje mniej białka niż myśli, że jest deklarowane. Dlatego tłuste mięso ma pozostać tłustym mięsem, wtedy mamy pewność co do wagi i jakości. To nie spam, to są akurat bardzo ciekawe kwestie
Szacuny
30
Napisanych postów
7497
Wiek
41 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
122808
No to kto ciekawy to sobie może o np. cetryfudze - bo tak się nazywa technologia odwirowywania tłuszczu z mięsa i mleka. Stąd potem powstają napoje mlekopodobne, które zawierają 3,2% tłuszczu, ale nie jest tłuszcz mleczny, a roślinny.
"Ty mi tu chłopczyku nie rób reklamy, bo w marketingu nie siedzisz tak głęboko jak w mięśniach"
Szacuny
404
Napisanych postów
11788
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
125319
no mleko to już w ogóle, temat rzeka. Dlatego go unikam, nic dobrego nigdy po nim nie miałem. Chociaż fajna dość inicjatywa jest w kilku miejscach we Wrocławiu, są specjalne automaty do mleka, gdzie za 5zł możemy nalać sobie butelkę 300ml mleka o zawartości tłuszczu 5-7%, smakuje zupełnie inaczej niż sklepowe, ale też nie ma pewności co do tego czy rzeczywiście to było spuszczane z krowy. Z nabiału to najlepiej wypadają zawsze serki wiejskie, sery żółte(prawdziwe!), sery pleśniowe, śmietany i sprawdzone jogurty naturalne.
Szacuny
0
Napisanych postów
240
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
5563
Antek, pamiętam, jak jeszcze niedawno masowałeś to dzieliłeś sobie aero. Np. 20 min rano, 20 po trenie. Na redu też tak zamierzasz? Zastanawiam się, czy takie dzielenie, czyli np. bieganie zamiast 45 min jednostajnie, podzielenie tego powiedzmy 30 min rano i 15 min po trenie będzie równie efektywne?
Szacuny
404
Napisanych postów
11788
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
125319
na redukcji robię cardio sobie tylko po treningu siłowym i zobaczymy jak to się rozwinie, ale jak będzie to szło do przodu tak jak teraz, to przy obwodach nie przekroczę tych 40-45min cardio. Za dużo cardio to też zabójstwo dla mięśni. Niektórzy skutecznie redukują bez cardio. Będzie nawet bardziej efektywne jak podzielisz, nie masz się czym przejmować
Szacuny
0
Napisanych postów
240
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
5563
Dzięki za odpowiedź. Wraz ze zwiększaniem intensywności aero co tydzień wcześniej wstaję (robię rano przed pracą), i nie uśmiecha mi się już co raz większe nie wysypianie się
Szacuny
404
Napisanych postów
11788
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
125319
no jak ktoś pracuje 6-14 to cardio o 4 nad ranem to głupota. Takie rozwiązania są raczej dla osób, które pracują 8-16 czy tam powiedzmy 10-18. Wtedy jest to optymalne jeszcze. Słyszałem jeszcze też o takiej metodzie, żeby zamiast cardio robić po prostu trening siłowy o większej intensywności a systematyczne ucinanie kcal co tydzień zrobi robotę, czyli dokładna odwrotność tego co się mówi, czyli "zamiast schodzić z kcal lepiej dołożyć aktywności fizycznej" dość ciekawie mi to wyłożono, mianowicie: kiedy dodajemy aktywności fizycznej jeszcze mocniej wpływamy na swoją regenerację, że właśnie lepiej jest systematycznie ucinać kalorie i przy tym ucinać cardio, a sama siłowka zrobi swoją robotę na dużym deficycie i nie potracimy też tyle mięśni. No, jak widać dróg jest wiele
Szacuny
0
Napisanych postów
240
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
5563
Ja na redu robię (w moim mniemaniu) intensywny trening ale plus tego jeszcze cardio rano. Z tym, że za bardzo z kcal już nie mogę schodzić, bo od początku za szybko zszedłem. Taki standardowy błąd, wszędzie powtarzany, a popełniłem go i ja ;] Ale będzie doświadczenie na następne redu.