Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
467
Wielkie dzięki za odpowiedzi. Według mnie, szacunek jest prywatną, osobistą sprawą każdego człowieka. Dlaczego mam mieć szacunek do kogoś kto zabija?
mam lekki mętlik w głowie przed WZ. Pozdrawiam
Szacuny
26
Napisanych postów
968
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
37670
Źle się wyraziłem mimo że ktoś jest mordercą, to nie należy objawiać naszego zdania (a więc tego czy mamy czy nie mamy szacunku) na temat tej osoby - przykładowo poprzez niepotrzebną agresję. Niepotrzebna agresja wobec jakiejś osoby to przecież brak szacunku. Więc skoro nie szanujesz mordercy to naparzałabyś go pałą bo zabił (nie wiadomo czy w afekcie, przypadkiem czy z premedytacją), bo czujesz wewnętrznie, że on źle zrobił? Wiem, wiem trochę zagmatwane, ale jak powiesz, że nie szanujesz człowieka (mordercy) to nie wiadomo czy nie będzie to odebrane tak że masz jakieś skłonności do wyżywania się na ludziach, a jak powiesz ze szanujesz to zapewne będą drażyć, że jak to można szanować morderce... Mówisz że w Katowicach takie pytania daja?
Szacuny
26
Napisanych postów
968
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
37670
Exercreo masz może link do wypowiedzi tego psychologa? bo jestem ciekawy uzasadnienia tego że nie należy się szacunek mordercy. Mówię poważnie bez zaczepek Ciekawi mnie to jak to jest wytłumaczone. Mnie się wydaje że poprzez szacunek mamy na myśli całokształt traktowania danej osoby. W takim razie jeżeli nie należy się szacunek mordercy, to policjant mógłby użyć nie uzasadnionej przemocy ze względu na brak szacunku do niego?
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
310
hej:) w sprawie szacunku do mordercy -> ja na WZ dostałam pytanie jakie jest niezbywalne prawo człowieka? chodziło o godność ludzką, wydaje mi się że nie musimy mordercy szanować ale nie możemy naruszyć jego godności (nie możemy go poniżać ani fizycznie ani psychicznie)na szacunek trzeba sobie zasłużyć!
Szacuny
16
Napisanych postów
163
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1552
Pytanie było wyjaśnione na którejś z wielu stron jakiegoś tematu na ifp, ciężko będzie znaleźć. Chodzi o to, że nawet gdy kogoś nie szanujemy nie znaczy że mamy obdzierać go z godności osobistej. Bo jedno nie zaprzecza drugiego. Szacunek= uznanie/poszanowanie/tolerancja/ respekt. Więc oczywistym jest, że się mordercy nie należy. Godność osobista za to tak- bo policjant mimo że ma właśnie potępiać takie zachowania i im zapobiegać (a więc nie może ich szanować) nie może pozbawiać kogoś godności osobistej ani sądzić- od tego są sądy i przepisy prawa
Szacuny
26
Napisanych postów
968
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
37670
No tak zgadzam się ze nie można komukolwiek odbierać godności osobistej i miałem na myśli właśnie to ze szanowanie kogoś równoznaczne jest z zachowaniem jego godności osobistej, a nie to że będę tolerował i oddawał mu cześć bo kogoś zabił chodziło mi o szacunek w sensie szacunku do istoty ludzkiej, mimo to że zabił nie należy go za to pozbawiać godności