bo z wydolnością to jest tak, ze trzeba ją w jakiś sposób pielęgnować, przestaniesz na jakiś czas to jesteś w czarnej d i zaczynasz od początku, dlatego lepiej delikatniej a dłużej niż szarpać co jakiś czas ostrzej
ja teraz przez kilka miesięcy nie biegałem i jest dramat, chociaż największy chyba w tym, że to nogi nie są przygotowane do takiego wysiłku, a i tak zacząłem bardzo delikatnie, niżej niż próbowałem wrócić poprzednio
a Twoja waga nie ułatwia, więc nie przesadź
Zmieniony przez - kabo9 w dniu 2021-08-16 14:59:03
No było lepiej, i co z tego? Ty bierz się za ciężary, a nie marudzisz. No boli i strzyka, a czy koniecznie trzeba 300 kg w mc? Jak nie ruszysz dupska, to zgnuśniejesz, boleć będzie i strzykać coraz bardziej, a potem będziesz marudził po flaszce, że kiedyś to ty 160 wyciskałeś. Dzieci coraz większe, praca tez potrzebuje chwili przerwy, 3 razy w tygodniu godziny nie znajdziesz? żadnych wymyślnych ćwiczeń. same podstawy. do roboty




