Zdrowe odżywianie nie polega na zakazach a na połączeniu instynktu ze zdrowym rozsądkiem!
nic na siłę wszystko młotkiem! Pełen chill out :D
http://www.sfd.pl/przeróbka_termiczna_pączka_w_maśle_na_wersję_fit-t1086128.html
1.03.2014.
TSH 1,61 μIU/ml (0,52-4,00)
12.05.2015.
TSH 2,204 μIU/ml (norma: 0,55 - 4,00)
FT3 3,95 pmol/l (norma: 4,7 - 7,20)
FT4 13,79 pmol/l (norma: 10,7 - 18,40)
5.09.2015.
TSH 1,882 μIU/ml (0,55-4,00)
FT3 3,99 pmol/l (4,7-7,20)
FT4 11,92 pmol/l (10,7-18,40)
4.12.2015.
TSH 1,759 μIU/ml (0,55-4,00)
FT3 4,17 pmol/l (4,7-7,20)
FT4 11,73 pmol/l (10,7-18,40)
22.01.16. po Euthyroxie N25 (od 9.12.15.)
27.02.16. po Novothyralu 1/4 (od 30.01.16r.)
30.04.16r. po 1/2 Novothyralu (od 28.02.16r.)
7.07.16r. po 1/2 Novothyralu (od 28.02.16r.)
Od 3.08.16. Euthyrox N25 (+ jodid100 i selen).
5.12.15r. krzywa glukozowa i insulinowa:
Krzywa glukozowa:
na czczo: 77 mg/dl
po 1h: 63
po 2h: 62
Krzywa insulinowa:
na czczo: 11,56 μIU/ml
po 1h: 58,73
po 2h: 25,87
I pierwszy post tutaj to przeciwciała tarczycowe i morfologia;
dałam też (link) do poprzednich morfologii + żelaza, ferrytyny, magnezu, fosfatazy zasadowej.
night: OK, OK. Z mojej strony to nie było "na Ciebie" (szczególnie, że nie prześledziłam dokładnie zaistniałych sytuacji/dyskusji, ale wiem, że coś tam się zdarzyło niezbyt przyjemnego i nie chciałabym, żeby i tutaj doszło do jakichś niepotrzebnych przepychanek, jako że chcę jak najwięcej wyciągnąć z tej pomocy
).
crewliq: Ciekawe połączenie produktów
Warzywa staram się ograniczać, bo mam tendencję do napychania się nimi (były czasy 0,5kg na każdy z 4 posiłków... "Trochę" to jednak obciążało jelita.).
Wpisuję, wpisuję, właśnie żeby był ten obraz całości.
Nabiał niskolaktozowy - to się muszę bardziej dokształcić w kwestii nabiału, bo na razie to jeszcze niezbyt się w ten sposób orientuję.
"zmniejsz do posiłku ilość oleju o połowę a w zamian dodaj ocet i zrób coś ala marynatę z ziołami a w to miejsce będziesz miała miejsce na więcej sera żółtego czy mozzarelli ;)" - no co Ty
Olej był z łyżeczki na dobicie tłuszczów, żeby właśnie nie nabijać serami... Bo ja to bardzo chętnie zamienię na ser i nie trzeba mi żadnych "sosików". Chyba, że ten ocet to swoją drogą ma być? (Mam akurat w szafce jabłkowy taki z Rossa.)
NIEDZIELA
leki/suple: Euthyrox N25; Jodid 100; Selen + wit. E; MagneUp! x2;
płyny: woda, wywar z siemienia lnianego, herbata czarna
Senność/zmęczenie przed i po 3. posiłku.
Muszę skończyć z marchewkami, bo dłonie mam już mocno żółte.
Wczoraj i dziś momentami czułam jakby lekkie pieczenie? po lewej stronie na wysokości talii, wewnątrz.
+2,5h chodzenia/na nogach
Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-09-18 23:40:57
moja łyżeczka oleju ma 5 g ;)
generalnie przez to że muszę dużo tłustych serów żółtych (niskolaktozowych) wcinać ze względu na większe zapotrzebowanie na wapń niż normalny człowiek. Nabiał niskolaktozowy to taki który ma małą zawartość ww w 100 g produktu- akurat nabiał ma obowiązek mieć podaną kalorykę i skład więc to na każdym produkcie jest etykieta i zauważysz że sery długo dojrzewające mają dużo mniej laktozy niż np twarogowe. A przy okazji kilka razy więcej wapnia niż twarogi ;)
ocet - trochę skruszy mięso :)
Zmieniony przez - crewliq w dniu 2016-09-19 07:53:38
Zdrowe odżywianie nie polega na zakazach a na połączeniu instynktu ze zdrowym rozsądkiem!
nic na siłę wszystko młotkiem! Pełen chill out :D
http://www.sfd.pl/przeróbka_termiczna_pączka_w_maśle_na_wersję_fit-t1086128.html
Powrót do Euthyroxu i rezygnacja z Novo to pomysł lekarza, tak samo jak Jodid? Jesteś pod stałą kontrolą endokrynologa?
Także czy to bardzo przydatne? Jak tak, to jak mogę argumentować, szczególnie na ten lipidogram?
Magnez "łykam, bo każdy łyka", ale generalnie wyszło od tego, że miałam białe plamki i też trochę słabsze paznokcie i teraz jest lepiej.
Czyli też i wapń dobrze by było zbadać?
Moja łyżeczka też ma 5g, były dwie, ale to nieistotne, bo i tak ważę chyba wszystko oprócz sałaty do kanapek ;P
A, ok, no jasne, laktoza = ww. Ja to ostatnio mam serio problem z myśleniem
Ja tam mogę jeść "zwykłe" mięso, ale w sumie dobrze wiedzieć, może użyję octu w ramach eksperymentów kulinarnych.
Hetavell: Chyba nawet Ty kiedyś w swoim dzienniku napisałaś, że nie wiesz, co jest normalne/jak się powinnaś czuć, żeby uznać to za "dobrze" i właśnie ja tak mam... Ale teraz bardzo te włosy, a oprócz tego w ostatnim tygodniu-dwóch pojawiły mi się bóle ciała (szczególnie nóg) i mocne nieogarnianie, takie zamulenie myślowe i brak ochoty na zwykłe czynności. Może wpłynęły na to inne czynniki, np. pospinanie, niewyspanie czy inne, a może to ta tarczyca.
Tak, to było od endokrynologa A. No właśnie, niby jestem pod kontrolą, ale... jak ostatnio do niego poszłam, że @ nadal nie ma, pojawiła się tylko ni stąd ni zowąd pod koniec lipca na wyjeździe, to przejrzał kolejny raz moje badania i stwierdził, że da mi Glucophage XR, bo może jednak trzeba leczyć kwestie cukrowe. Nie spodobało mi się to w takim sensie, że nie miałam żadnych nowych badań (tylko tarczyca z lipca), a on nagle zmienił zdanie, że jednak da mi jakiś lek na tamto. Tak jakby: no nic nie działa, tamtego nie trzeba było tego leczyć, ale w sumie proszę, jak pacjent chce się leczyć, to proszę – nie wiem, może to tylko wrażenie, ale mam mocno mieszane uczucia. I w związku z tym jestem zapisana właśnie na czwartek do endokrynologa B... tu taka sytuacja: byłam u niego rok temu, chciał mnie powoli podiagnozować na nadnercza, dał też skierowanie na krzywą cukrową dwupunktową, ale ja uznałam, że to za wolno i że już potrzebuję czegoś na tarczycę (miałam wtedy FT3 poniżej 4 przy normie 4,7-7,20, widział badania z 12.05.2015. i chyba 5.09.2015. i zbytnio się nie przejął tą tarczycą, a to chyba już kwalifikowało się do leczenia?), poza tym naczytałam się m. in. tu na forum, że krzywa dwupunktowa to za mało i jest sens robić trzypunktową, więc zrobiłam badania prywatnie i polazłam do endo A, u którego byłam od grudnia do teraz. Także "chyba" przekombinowałam, bo u endo B miało być wolniej, ale może akurat już bym była po, a tak to być może straciłam rok. I tak w ogóle to nie wiem właśnie, czy dobrze robię i co z tym począć.
Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-09-19 20:05:02
Jednak piszesz o "zamule" i nieogarnianiu, więc może to nie być tylko niekorzystny biomet.
Rozumiem, że endo z tych wyników tarczycowych zadowolony, nie proponował innej dawki leku, mówiąc wprost - większej? Konsultacja z innym lekarzem oczywiście może się okazać… odświeżająca. Daj znać co Ci powiedział.
Faktycznie ingerencja w kwestie cukrowe może przynieść efekt w postaci przywrócenia miesiączki ale są to jednak ciężkie działa i mają swoje konsekwencje, warto je zostawić na koniec i pokombinować z innymi rzeczami jeśli jest jeszcze pole manewru.
Z jakiego miasta jesteś?
Zdrowe odżywianie nie polega na zakazach a na połączeniu instynktu ze zdrowym rozsądkiem!
nic na siłę wszystko młotkiem! Pełen chill out :D
http://www.sfd.pl/przeróbka_termiczna_pączka_w_maśle_na_wersję_fit-t1086128.html
Ja mam na koncie dwa razy taki turnus.
… i tu ciekawostka (również do królika) - ci co kładli nie poczuwają się do leczenia, wyniki w łapę i do dobrego prywatnego.
Zmieniony przez - Hetavell w dniu 2016-09-19 20:55:28
Zdrowe odżywianie nie polega na zakazach a na połączeniu instynktu ze zdrowym rozsądkiem!
nic na siłę wszystko młotkiem! Pełen chill out :D
http://www.sfd.pl/przeróbka_termiczna_pączka_w_maśle_na_wersję_fit-t1086128.html
Jaki spalacz teraz?
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- 45
- 46
- 47
- 48
- 49
- 50
- 51
- 52
- 53
- 54
- ...
- 55