SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

DT nolose - poszukiwanie swojej drogi

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 25220

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
night: Dziękuję
Od razu sobie wkleję Twoją opinię:
"MC wygląda całkiem ok - ewentualnie możesz za każdym razem odkładać ten ciężar, chociaż ja nie jestem wrogiem robienia tego ciurkiem bez akcentowanych przerw na odłożenie całkowite ciężaru." – czyli jakoś bardzo nie kaleczę

A co do tych jeżyków, to nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek czuła brzuch przy "wracaniu", nawet przy powolnym prostowaniu i z mniejszym ciężarem. Ale spróbuję jeszcze.



ŚRODA
leki/suple: Novothyral ½; Gold - Vit. D max; Chela - Cynk
płyny: woda, wywar z serc, woda z gotowania mrożonej fasolki szparagowej
Na brzuszki z łososia trafiłam jakieś niedobre, takie e… plastykowo-sztuczne, jakkolwiek to brzmi.

Czułam, że wczoraj ćwiczyłam: ramiona, dwójki, brzuch, ale bez ciągnącego bólu (być może też dlatego, że to był w dużej mierze przesiedziany dzień ). Plus niemal dyskomfort sprawiało mi zginanie się, w sensie garbienie się czy też nienaturalne odchylanie się do tyłu – jakby miałam wymuszoną prostą postawę (chyba już coś takiego miałam po dniach z MC).


CZWARTEK
leki/suple: Novothyral ½; Gold - Vit. D max; Chela - Cynk
płyny: woda, odrobina wody z mrożonej fasolki szparagowej
2. posiłek kończony jako ostatni.
Nie wklepałam posiłku: policzki wołowe, ziemniaki, warzywa + 2 sardele. Ziemniaki i warzywa w ilościach „normalnych”, ale mięsa ze 2-3 porcje. A jako że mam głupi zwyczaj zjadania wszystkiego z talerza, to zjadłam. Brzuch cierpiał.
Makro: białka raczej więcej, węgli mniej, tłuszczy mniej lub na poziomie.



PIĄTEK
leki/suple: Novothyral ½; Gold - Vit. D max; Chela - Cynk
płyny: woda (ok. 1,5l)
Poszalałam trochę z owocami, może to "przeciwwaga" po wczorajszym mięsie

Nogi
1. Przysiady 9/7/5/5/5/8/10/12
35/40/42.5/42.5/42.5x4/37.5x7/35x8/30 [tragedia… czułam pupę i dwugłowe, ciężko od początku i przez to też technicznie niepewniej – raczej bardziej leciałam do przodu, stąd nie zwiększałam przy 5powt., a potem to już w ogóle…]
35/40/42.5/45/47.5x4/40/37.5x9/35x11 [z 47.5 bym jeszcze wstała, ale już skończyłam ze względu na mało stabilną postawę]
2. Suwnica 5/5/5/5 (obciążenie w funtach)
210/230/250/270x4 [miałam zacząć wyżej, ale po tych przysiadach wzięłam tyle no i się potem pozytywnie zaskoczyłam]
210/230/250x2/230/230x4 [od 230 pierwsze powtórzenie wypychane rękami]
3. Hip thrust 10/10/10/10
20x9/20x8/20/20x9 [bardzo paliło w pośladkach i dwugłowych]
20/20/20x9/20x9
4. Uginanie nóg na maszynie 10/10/10/10 obciążenie w funtach
70/80/90x5.5/80
70/80x9/80x7.5/80x8
5. Wspięcia na palce jednonóż (jak za lekko to sztangielka w dłoń) 3xmax
11/9/8
10/8/8 [jak widać, nie jest za lekko ;p]
_______________________________________________________________________________________
45min.
Przysiad bardzo słabo, bo wyjątkowo ciężko. Przez to się trochę mniej pozytywnie nastawiłam do reszty. Nie wiem, bym się od wtorkowego treningu jeszcze nie zregenerowała? (szczególnie, że czułam mocno pupę i dwugłowe, których „używam” w MC)


Od 3 dni jestem niewyspana, kolejno: budziłam się do toalety, musiałam wstawać, a nie mogłam zasnąć i obudziłam się bez sensu.

Kończy mi się cynk i nie wiem, czy jeszcze kupować. Białe plamki z paznokci rzeczywiście poznikały. Łykam od 5 lutego.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
JustBlackBerry Instruktor CrossFit
Ekspert
Szacuny 404 Napisanych postów 8412 Wiek 24 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 142609
Ojj znam ten ból, kiedy domsy jeszcze męczą, a tu kolejny trening trzeba robić
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2761 Napisanych postów 27072 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 600871
A przysiad przedni obywatelka potrafi wykonywać - czy nie bardzo? Bo bysmy z tą forma poeksperymentowali.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
JustBlackBerry: Tylko że Ty robisz chyba 5 treningów w tygodniu Przy moich 3 to jednak trochę słabo ;p


night: No nie bardzo... Próbowałam właśnie podczas poprzedniego zestawu treningów, ale potem zamieniłam to ćwiczenie, bo nie trzymałam postawy - chyba głównie przez to, że skupiałam się na utrzymaniu sztangi, co niezbyt mi wychodziło



SOBOTA
leki/suple: Novothyral ½; Gold - Vit. D max; Chela - Cynk
płyny: woda (ok. 1,5l), bulion z miruny i cukinii, woda z cukinii

Push
1. Wyciskanie na ławce poziomej 9/7/5/5/5/8/10/12
27.5/30/32.5/35/37.5/32.5/30/30 [R:20x10 – dodałam, bo obawiałam się jednak zaczynać od prawie 30kg ; lepiej mi progresować niż zostawiać stały ciężar w tych seriach z 5powt.]
25/30/35/35/35/32.5/30/27.5 [te 35-ki to tak niepewnie, mogłam trochę bardziej opuszczać; tu rzeczywiście dobrałam obciążenie – przeczuwam, że może być ciężko z progresem]
2. Wyciskanie sztangielek siedząc 12/8/8/16
6/8/8/5 [barki palą, w każdej serii max]
6x11/8/8/5x14 [tu szczególnie poczułam te zapowiadane niewielkie ciężary, było ciężko]
3. Wyciskanie sztangielki oburącz siedząc zza głowy 12/8/8/16
6/8/10/6
6/8/8/6 [8kg to tym razem kettel = mniej wygodnie]
4. Brzuch (mała objętość do 3 serii łącznie wszystkiego)
Brzuszki 15/15/15 [dobrze czuję i nie mam problemów z ustawieniem się, jak np. w unoszeniu nóg w podporze]
Plank 30/25/19
_______________________________________________________________________________________
30min.
Jak progresować w 2.? Czułam, jakby każda seria była już bez zapasu… (są talerze 5kg i hantle co 2: 4kg, 6kg, 8kg itd.)

Trening ok, ale ogólnie to jakoś nie miałam siły, ostatnio (czy też: nadal) czuję się trochę pozbawiona energii.



Pomiary:

No to spadki się skończyły. A ja nadal nie mam pomysłu, co z tym robić. Do dalszych cięć się nie rwę, zostawiać raczej też bez sensu, a za dokładanie nie wiem, jak się zabrać. Chętnie 'wysłucham' jakichś sugestii. (Dodam tylko, że np. w sierpniu/wrześniu 2014r. przy podobnych wymiarach w górnej części ciała i odrobinę większych w dolnej było wizualnie lepiej - w tym pojawiała mi się „kostka” w górze brzucha - a teraz to jest wątło-tłusto.)


Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-04-03 15:04:11
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2761 Napisanych postów 27072 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 600871
W przysiadzie pod pięty mają powędrować podkładki - nawet mogą być dosyć spore. Co do progresowania w wyciskaniu na barki w 3. serii weź 10 kg - zobaczymy co z tego wyjdzie. Na tym etapie treningu ma nie być spadków - ma być moc i siła. Spadkami to się zajmiesz później. Jeśli spadki ważniejsze - tu i teraz to jakoś się nie dogadaliśmy chyba na starcie.


Zmieniony przez - nightingal w dniu 2016-04-03 19:36:23

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 112 Wiek 36 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 19930
w nawiązaniu do tarczycy

Wydaje mi się, że to powszechne i normalne. Zresztą podobno to nie jest tak, że lek "ustawia" nam hormony na 1 dzień, tylko na dłużej, więc to czy się zbadasz po wzięciu leku czy przed wzięciem leku jeśli zażywasz go regularnie raczej nie ma znaczenia... przynajmniej tak twierdzi moja endo.


Zmieniony przez - littlebitfit w dniu 2016-04-03 19:56:57
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
night: Podkładki pod pięty? O proszę. Wezmę po prostu talerze, może tak być?
Dobrze, będzie 10kg.
Właśnie taki brak mocy i siły tak się za mną ciągnie od jakiegoś czasu, niestety. Nie, spadki zdecydowanie nie są najważniejsze – szczególnie że, jak zaznaczyłam wyżej, jakościowo jest słabo, więc nawet niekoniecznie cieszą.


littlebitfit: Powszechne i normalne – masz na myśli badanie po wzięciu leku? A no właśnie, to długofalowe działanie by lepiej wyglądało, jakby bardziej kompleksowo, a nie tylko akcja-reakcja. Dziękuję za odzew i za te informacje.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2761 Napisanych postów 27072 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 600871
nolose
night: Podkładki pod pięty? O proszę. Wezmę po prostu talerze, może tak być?



Jak masz niegumowane to nawet 5 kg może być. jak gumowane to 2,5 kg.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 112 Wiek 36 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 19930
nolose - tak - badanie po wzięciu leku. Ja chyba nawet kiedyś pytałam w luxmedzie czy mam brać tabletki przed badaniem czy nie :)

edit - tu masz info o tym jak działa lewotyroksyna - 3-5 dni:)
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=2624


Zmieniony przez - littlebitfit w dniu 2016-04-03 21:45:00
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
night: Niegumowane, czyli będzie 5kg. Dziękuję


littlebitfit: Co do Luxmedu, to nawet na swojej stronie piszą, że nie trzeba być na czczo, co mnie trochę zdziwiło, ale myślałam, że po prostu nie za bardzo się tym przejmują :P
O, dzięki wielkie za tego linka, poczytam



NIEDZIELA
leki/suple: Novothyral ½; Gold - Vit. D max; Chela - Cynk
płyny: woda (ponad 1,5l), woda z gotowania mrożonej fasolki szparagowej
Słabo rozłożone pod względem kaloryczności: nie ogarnęłam, a poza tym wieczorem postanowiłam dojeść, żeby nie kończyć na <1700kcal.
Postanowiłam wrócić do nabiału, jako że nie zauważyłam spektakularnych efektów jego odstawienia... (mozzarellę jadłam poprzednio 28.01.16r., ale po drodze jeszcze kilka razy odżywkę, więc w sumie nie było to takie totalne wykluczenie) I mimo jedzenia nie tylko mięsa, ale też ryb, jaj i strączków, czasem brakuje mi jeszcze innych źródeł białka.

Kontynuując pitu-pitu co do miski, rozkładu etc.: Jak nie mam ustalonego dokładnego rozkładu, to często schodzę niżej A jak mam, to mi znowu za mało. Przy tym zmiany sylwetkowe zawsze słabe. Jak żyć.


PONIEDZIAŁEK
leki/suple: Novothyral ½; Gold - Vit. D max; Chela - Cynk
płyny: woda (ok. 1,5l)
Nie jestem zadowolona z tej miski, też kiepsko kalorycznie to rozłożyłam. Poza tym mega mnie wydęło + bolało: kalafior/fasolka/ciecierzyca (najgorsze, że mam je jeszcze tego „na zaś”), albo po prostu za dużo na raz tych problematycznych. Aha, niestety nie da się najeść na zapas

Spacerem (dodatkowo) ok. 20min.


Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-04-05 15:44:23
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jaki spalacz teraz?

Następny temat

Mój pierwszy raz z siłownią