SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

DT nolose - poszukiwanie swojej drogi

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 25139

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 465 Napisanych postów 2274 Wiek 43 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 136829
magnez tak jak Paula pisze - najlepiej organiczny, ale dobrze tez, zeby mial stosunkowo malo wit B6 przy duzej ilosci Mg
ja z kolei kupuje czesto leki bez recepty w aptece gemini
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
paula.cw: Sprawdzałam na dozie i jest więcej cytrynianów:
https://www.doz.pl/apteka/p109179-Magleq_B6_Max_tabletki_50_szt 
https://www.doz.pl/apteka/p79424-ALE_MagneUp_kapsulki_60_szt 
https://www.doz.pl/apteka/p112928-Magnez_dla_Aktywnych_Cytrynian_tabletki_120_szt. 
(jeszcze były jakieś, ale z dłuższym składem)
Jeszcze się zastanowię, który się najbardziej opłaca i kupię któryś z tych albo ten Olimpu, o którym pisałaś https://www.doz.pl/apteka/p63078 -Olimp_Tri-Mag_B6_tabletki_30_szt. [przy wpisywaniu tu linka bez spacji robi się emotikon]
(Tylko niestety „usunęli” mi doz z osiedla, więc kupię najprawdopodobniej dopiero we wtorek.)


strumyk: Dziękuję, potem ogarnę pod tym kątem powyższe magnezy.


night: Dobrze, to już będzie nowy plan, dziś zrobiłam ostatni zestaw.
Zorientowałam się, że jeszcze mam taką opcję, że nie będę nakładać na sztangę talerzy 1.25, tylko zawsze zaczynać od „pełnej liczby” i będę ich używać jako podkładki, skoro i tak progresuję co 5kg. Niemniej jednak rozwiązanie z deseczkami pomysłowe.



SOBOTA
leki/suple: Novothyral ½
płyny: woda, woda z cukinii, pokrzywa – jak pojawiają się herbaty itp., to często znaczy, że zapijam głoda (no i akurat jestem w domu i mogę zrobić)
Jednak chyba wczoraj nie przez buraki byłam głodna, bo dziś rano było podobnie.

Push
1. Wyciskanie na ławce poziomej 9/7/5/5/5/8/10/12
zakres 10/8/6/6/8/10
25/30/35x8/37.5/32.5/30 [w serii z 37.5 i 32.5 trochę mniejszy zakres, tzn. opuszczałam nie pod biust, a na, ale raczej nadal było poprawnie]
25/30/35/37.5x4+1+1/32.5/27.5 [od początku ciężej niż zwykle, tylko ostatnia seria w miarę lekko]
30/32.5/35/37.5x4+1+1/32.5/30 [+20x10; niby zrobione, ale mam wrażenie że zaczęłam za wysoko]
30/32.5/35/37.5x4/37.5x4/35x7/32.5x8/30x10 [od razu czułam, że sztanga była za ciężka…]
30/32.5/35/37.5/40x4/35x7/32.5x9/30x10 [R:20x10 - jak ostatnio]
27.5/30/32.5/35/37.5/32.5/30/30 [R:20x10 – dodałam, bo obawiałam się jednak zaczynać od prawie 30kg ; lepiej mi progresować niż zostawiać stały ciężar w tych seriach z 5powt.]
25/30/35/35/35/32.5/30/27.5 [te 35-ki to tak niepewnie, mogłam trochę bardziej opuszczać; tu rzeczywiście dobrałam obciążenie – przeczuwam, że może być ciężko z progresem]
2. Wyciskanie sztangielek siedząc 12/8/8/16
6/8/10/5 [ale to z 10kg to był serio max]
6/8/10/5
6/8/10/5
6/8/10x7/5
6/8/10x6/5
6/8/8/5 [barki palą, w każdej serii max]
6x11/8/8/5x14 [tu szczególnie poczułam te zapowiadane niewielkie ciężary, było ciężko]
3. Wyciskanie sztangielki oburącz siedząc zza głowy 12/8/8/16
8/10/12/6 [jakoś wyjątkowo ciężko]
8/10/12/6 [tym razem staranniej]
8/10/12/6 [zakresy wyrobione, ale czułam, że szczególnie z 12kg mogłam to zrobić dokładniej, głębiej, także jeszcze bym zostawiła]
8/10/12x7/6
8/10/12/6 [12 to był serio serio max, chyba następnym razem jeszcze nie dołożę, ale zrobię wolniej]
6/8/10/6
6/8/8/6 [8kg to tym razem kettel = mniej wygodnie]
4. Brzuch (mała objętość do 3 serii łącznie wszystkiego)
Brzuszki 30/16/16 [pomiędzy trzymanie hantli 2x23/23/23]
Brzuszki 25/15/12 [pomiędzy trzymanie hantli 2x23/23/23]
Brzuszki 23/15/13 [pomiędzy trzymanie hantli 2x23/23/23]
Brzuszki 20/13/12 [początek 1. serii z zablokowanymi stopami = łatwiej; pomiędzy trzymanie hantli 2x20/23/23]
Brzuszki 15/13/11 [tym razem ręce na klatce, a nie z przodu jak poprzednio]
Brzuszki 15/15/15 [dobrze czuję i nie mam problemów z ustawieniem się, jak np. w unoszeniu nóg w podporze]
Plank 30/25/19
_______________________________________________________________________________________
30min. (ale robiłam szybko, bo poszłam przed zamknięciem siłowni)

1. WL – miałam nagrać, ale nie nagrałam (jw. – spieszyłam się i nie chciałam już kombinować z ustawianiem telefonu, a też nie miał mi za bardzo kto nagrać). Ale raczej jestem spokojna o technikę; kiedyś nawet została pochwalona
W jednej z serii z 6powt. udało mi się dołożyć 2.
4. Brzuszki – w 1. serii niezmiennie robię dużo więcej powtórzeń niż w kolejnych.


Co do pomiarów i diety, to jeszcze zaznaczę, że nie zeszłam z warzywami do tych 150g, tylko do 200g. A bez problemu i chętnie jadłabym ich więcej

Mam zdjęcia z dzisiaj, zestawiłam sobie z poprzednimi i… no cóż. Przez niemal 3 lata (!) bez zmian – czyli ciągle kiepsko, bo tłusto i bez mięśni. To meega słabo. Źle mi z tym.


Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-05-07 21:58:38
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
eveline SFD TEAM Moderator
Ekspert
Szacuny 1431 Napisanych postów 15897 Wiek 31 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 228715
Zdjęcia rób bo się przydadzą tak jak i pomiary. Jeść zaczęłaś od niedawna daj sobie trochę czasu.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2752 Napisanych postów 27048 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 598869
nolose

Mam zdjęcia z dzisiaj, zestawiłam sobie z poprzednimi i… no cóż. Przez niemal 3 lata (!) bez zmian – czyli ciągle kiepsko, bo tłusto i bez mięśni. To meega słabo. Źle mi z tym.



Chyba muszę Ciebie opieprzyć i postawić do pionu. Na filmikach podsyłanych do oceny techniki wcale, ale to wcale nie jesteś tłusta. Jesteś drobną kobietą, ale też widać, że uprawiasz sport. Więcej obiektywizmu moja droga - mniej dołowania siebie bez powodu. Wykonać!!!
1

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
eveline: Oj mi zdjęcia to, jak widać, "przydają się" tylko do dołowania Także w sumie średnio mi z nimi po drodze. Bo pomiary czy tam waga to jednak tylko cyferki, no a po zdjęciach to już widać, jak jest.
Co prawda od tych 3 lat sobie daję czas..., ale może masz rację, może tędy w końcu zadziała. Oby tak było.


night: W ubraniach to rzeczywiście nie bardzo to widać A tak serio, to dziękuję. Bardzo. No i na taki rozkaz to nie mam co dyskutować



Mam jeszcze kilka pytań co do treningów (plan w tym poście):

Przywodzenie i odwodzenie – upewnię się: 10 jest na każdą nogę i tego i tego? W jakiej kolejności to robić? Nogami czy ćwiczeniami, tzn. najpierw wszystko lewą, potem wszystko prawą, czy przywodzenia, potem odwodzenia?

Wznosy na ławeczce – o takie? ->



Przy wyciskaniu hantli na skosie i rozpiętkach jaki ma być mniej więcej kąt?




NIEDZIELA
leki/suple: Novothyral ½
płyny: woda, woda z cukinii, pokrzywa x2, trochę bulionu z indyka, wywar z siemienia lnianego

Trochę obolałe tricepsy. Wieczorem ból głowy.

+ spacerem prawie 50min.


PONIEDZIAŁEK
leki/suple: Novothyral ½
płyny: woda (1,5l), wywar z siemienia, pokrzywa
Jak się drugim posiłkiem najadłam, to kolejny zjadłam tylko dlatego, że miałam czas. I właśnie po nim zgłodniałam. Czyli chyba powinnam po prostu jeść regularnie bez względu na głód, bo potem pojawia się bez sensu.



Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-05-11 11:52:11
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2752 Napisanych postów 27048 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 598869
night: W ubraniach to rzeczywiście nie bardzo to widać A tak serio, to dziękuję. Bardzo. No i na taki rozkaz to nie mam co dyskutować

Musisz w końcu zdjąć te czarnowidzące okulary. Więcej optymizmu - nie masz powodów, żeby się dołować.



Mam jeszcze kilka pytań co do treningów (plan w tym poście):

Przywodzenie i odwodzenie – upewnię się: 10 jest na każdą nogę i tego i tego? W jakiej kolejności to robić? Nogami czy ćwiczeniami, tzn. najpierw wszystko lewą, potem wszystko prawą, czy przywodzenia, potem odwodzenia?

10 powtórzeń przywodzenia i 10 odwodzenia. I możesz robić jak Tobie pasuje. Kolejność też dowolna.

Wznosy na ławeczce – o takie? ->



Wznosó jest wiele wersji - mogą być i takie choć ja wolę gdy sztangielki są równoległe do podłoża.

Przy wyciskaniu hantli na skosie i rozpiętkach jaki ma być mniej więcej kąt?


Około 30 stopni jest najlepszy moim zdaniem.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
Ogólnie to chyba nabyłam ostatnio jakiegoś pozytywniejszego nastawienia, także może być lepiej (I też, pomijając momenty niewyspania, czuję się jakoś tak „lżej i energicznie”.)

Wznosy ramion: sztangielki równolegle do podłoża, czyli tak jak tutaj?:

(jakoś nie mogę znaleźć wielu filmów)

Reszta przyjęta




WTOREK
leki/suple: Novothyral ½
płyny: woda (prawie 3l), woda z gotowania cukinii
Jednak muszę sobie we wtorki brać posiłek na uczelnię, bo potem jestem głodna i też wychodzi mi długa przerwa.

Udało mi się zmieścić trening :) (ale rozciągania nie )
Pull
1. MC klasyczny 10/8/6/6/6
55/60/65/70/75 [chyba trochę za nisko zaczęłam – albo za wolno progresowałam, tylko ostatnia seria była porządniej cięższa]
2. Wiosłowanie sztangą nachwytem 10/10/8/6
10/8/8/6 20/25/30/35 [pomyliłam zakres; też początek za nisko]
3. Ściąganie drążka wyciągu górnego do klatki szeroko 10/10/10
25/30/35 [ostatnia seria ciężko technicznie]
4. Uginanie ramion ze sztangielkami - pełna supinacja nadgarstków przez cały ruch - 12/8/8/16
5/6/6/4
5. Brzuch - wedle uznania (mała objętość do 4 serii łącznie wszystkiego)
unoszenie nóg na ławce rzymskiej 10/unoszenie nóg w leżeniu 10/10/10
______________________________________________________________________________
35min. – bo trochę na szybko.
Jak widać, wyszedł trening mocno zapoznawczy (mam na myśli ciężary w MC i wiośle). Ogólnie nie jestem bardzo zadowolona. Do powyższych powodów dochodzi jeszcze niewyspanie, aż mi się w dzień oczy zamykały. Ale będzie lepiej.

4. Uginanie z supinacją – w porównaniu z młotkowym ciężej, aż się zdziwiłam Chyba jeszcze nie będę dokładać, tylko skupię się na ruchu, bo mimo mniejszych ciężarów było trochę mniej stabilnie. No i z 5-kami, czyli talerzami, jest mniej wygodnie.
5. Zmieniłam tę ławkę, bo źle mi było się ułożyć (i chyba trochę czułam dół pleców, nie pamiętam). Mimo wydawałoby się „jakiegoś machania nogami” brzuch pracował.


ŚRODA
leki/suple: Novothyral ½
płyny: woda (prawie 2,5l), trochę wody z cukinii, wywar z siemienia

DOMSy bicepsów I obolałe nogi. I czułam brzuch: najpierw na dole, a wieczorem aż pod klatką. Ciekawe, na ile to kwestia nieporozciągania, a na ile nowych bodźców

Po wczorajszym niewyspaniu, jako że miałam możliwość, myślałam, że będę spała do późna, ale obudziłam się koło 8 (niekoniecznie wyspana). Czyli generalnie zdążyłabym na spokojnie trening dziś, ale kto przewidział :P


CZWARTEK
leki/suple: Novothyral ½; MagneUp! x1 *
płyny: woda (ok. 2,5l), wywar z siemienia

+ spacerem 30-40min.
+ 1 przystanek

Jeszcze czułam ciągnięcie mięśni brzucha i obolałe nogi.

* Dopiero odebrałam magnezy – zamówiłam 2: cytrynian i węglan+mleczan+jabłczan (Olimp Tri Mag; nie da się wstawić linku, bo robi się emotikon), bo nie wiedziałam, który lepszy i stwierdziłam, że tak to z któregoś na pewno coś wyciągnę. Pomyślałam, że najpierw będę brała ten cytrynian 2x dziennie - po 2./3. i 4. posiłku, a potem 1x dziennie ten potrójny (czy może więcej?). Bo też chyba przeplatanie tego dniami nie ma większego sensu? Aha, też zastanawiam się, na ile trzeba przestrzegać "popijania 150-200ml wody" - to dla mnie dużo jak na popicie, zwykle wystarczały mi ze 2 łyki


Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-05-12 23:04:02
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2752 Napisanych postów 27048 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 598869
Takie prowadzenie sztangielek jak na filmiku może być. Akurat ja wolę robić stojąc lub leżąc przodem na ławeczce ze skosem dodatnim.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
night: No właśnie chodziło mi o prowadzenie sztangielek. A z tego, co pamiętam, niezbyt dobrze czułam robiąc w postawie z filmiku ani też stojąc, więc wypróbuję wersję leżąc na ławeczce



Pomiary praktycznie bez zmian (tylko brzuch na dole - może to fasola, ale nie odczuwam tego, no i tydzień temu było wyjątkowo mało; pępek niezbyt umiem mierzyć):




PIĄTEK
leki/suple: Novothyral ½; MagneUp!x2
płyny: woda (ponad 2l)
W posiłku po treningu zdecydowanie za dużo węglowodanów, wiem (potem była senność, no i się zwyczajnie obżarłam, w sensie jelitowym). Nie do powtórzenia.
A po ostatnim posiłku złapała mnie mega senność.

Trening był, ale mogłam poświęcić naprawdę mało czasu, stąd zamieniłam kolejność: dziś Push, jutro Nogi. Mam nadzieję, że to nie karygodne.
Push
1. Wyciskanie hantli na ławce skośnej dodatniej 10/8/6/6/8/10
8/10/12/14xx/12/10x [x-ami zaznaczam najcięższe serie]
2. Rozpiętki na ławeczce skośnej dodatniej 10/10/10
3/5/6 [4-ki zajęte]
3. Wyciskanie sztangielek siedząc - oparcie ławeczki niemal pionowe 12/8/8/16
5/8/10/5 [6-ki do 1. serii zajęte]
4. Wznosy sztangielek w opadzie tułowia lub leżąc przodem na ławeczce ukośnej dodatniej 12/12/12
1.5/1.5/2.5 [na ławce; miałam wrażenie, że 1.5kg to za mało, a 2.5kg już za dużo]
5. Wyciskanie sztangielki oburącz siedząc zza głowy 12/8/8/16
8/10/12/6 [ciężko, dobre czucie]
6. Brzuch wedle uznania (mała objętość do 3 serii łącznie wszystkiego)
---
______________________________________________________________________________
35min. Spieszyłam się, stąd niedokończone – brzuch przeniosę na jutro.


Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-05-14 18:36:21
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Tetiszeri Doradca
Ekspert
Szacuny 697 Napisanych postów 3292 Wiek 42 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 34567
Cytrynian magnezu git, na noc bierz.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jaki spalacz teraz?

Następny temat

Mój pierwszy raz z siłownią