SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

DT nolose - poszukiwanie swojej drogi

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 25264

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
eveline: Wiem, że "czasami" przesadzam...
Wcześniej nie za bardzo miałam jak to zaobserwować, bo jakby cyklu głównie jednak nie było, można tak powiedzieć. Także to niejako nowość - i oby to było to, a nie po prostu zalanie się.
OK. Jakbyś jeszcze miała jakieś dodatkowe pytania, to pisz.



WTOREK
leki/suple: Novothyral ½; MagneUp!x2; Ovarin x2
płyny: woda (ok. 3l, w tym butelkowana), wywar z siemienia lnianego

Jakoś zazwyczaj we wtorki jestem bardziej zmęczona – wcześniej myślałam, że się nie wysypiam, ale teraz, jak i tak wstaję wcześniej, to nie wiem. Dzisiaj większa senność i niemoc były właściwie przez całe popołudnie, zaczęły się zaraz po, a zelżały dopiero koło 18.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
eveline SFD TEAM Moderator
Ekspert
Szacuny 1431 Napisanych postów 15897 Wiek 31 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 228715
Obejrzałam zdjęcia. Między styczniem a teraz widać znaczną różnicę. Poprawiły się pośladki, jesteś smuklejsza, ale co jest niepokojące to pogorszyła się postawa - bardzo się garbisz, więc dobrze by było popracować nad wzmocnieniem pleców, rozciągnięciu klatki - przy wiośle pisałaś, że to nagrasz to tak nagraj. Bo trening Ci służy w kwestii pośladków, ale z plecami coś się dzieje.
Chodzisz do fizjo? Bo mam wrażenie, że miednicę by Ci trzeba było ustawić.


Napiszę do Nightingal i wtedy dam znać co do rozkładu. Na razie trzymaj.


Zmieniony przez - eveline w dniu 2016-06-08 15:08:46
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
eveline SFD TEAM Moderator
Ekspert
Szacuny 1431 Napisanych postów 15897 Wiek 31 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 228715
Hej, dołóż sobie od nowego tygodnia 200kcal z węglowodanów
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2787 Napisanych postów 27124 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 602980
I w pakiecie z tymi kaloriami dołóż wytrzymałościówkę: 30 sekund przysiadów z cc, 30 sekund pompek, 30 sekund wyrzutów nóg w tył w podporze przodem, 30 sekund sprintu w miejscu (może być któryś skip w miejscu) - w sumie na początek ze 3 obwody. Między obwodami 60 sekund przerwy na początek - z czasem przerwę skracasz.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
eveline: To jakąś dobrą lupę masz, że to zobaczyłaś
Właśnie plecy mam wyjątkowo słabe (akurat przygotowując wypiskę z poniższego treningu zanim zobaczyłam Twoją odpowiedź nawet o tym napisałam; nawiązałam także do wiosła). Może to mało miarodajne, ale nie miewam DOMSów pleców, a największe i najczęstsze właśnie nóg.
Nie chodzę do fizjo, czy to rzeczywiście konieczne?

200kcal z węglowodanów. Masz może jakieś wskazówki co do ilości posiłków? (chociaż wydaje mi się, że po tym dołożeniu to w 4 posiłkach tylu węgli nie upchnę)
A mogłabym wynegocjować z tego trochę białka, ewentualnie tłuszczu (szczególnie, że ryże, kasze itp. też trochę „zabierają”, poza tym mam już chyba przesyt węglowodanowy, zresztą i tak najpewniej będę mieć problem z przejedzeniem tego, jako że już teraz jest) czy nie bardzo?


night: Ok. „wyrzuty nóg w tył w podporze przodem” – nogi złączone czy chodzi o mountain climbers?
Jestem mocno „statyczna”, że aż wstyd, więc tym bardziej dobrze mi to zrobi.
Po każdym treningu to? (Robię tak: środa pull, piątek nogi, sobota push; może teraz w okolicach sesji będę w miarę możliwości przesuwać push np. na poniedziałek, wtorek)



ŚRODA
leki/suple: Novothyral ½; MagneUp!x2; Ovarin x2
płyny: woda (ok. 3l, w tym butelkowana)
(Trochę białko przekroczone, kiełki mają go w sumie sporo.) Byłam raczej przejedzona. Po południu czy tam wieczorem niby głód się pojawił, ale miałam jakby jeszcze przepełnione jelita; raczej na większych tłuszczach nie miałam tego problemu, chyba też one mi wspomagają wiadomo, co.

Pull [x-ami zaznaczam najcięższe serie]
1. MC klasyczny 10/8/6/6/6
57.5/62.5/67.5/72.5/77.5x7 [jak ostatnio]
57.5/62.5/67.5/72.5/77.5x7 [ostatnie baardzo ciężko; paski od 2. serii]
57.5/65/75/75/75x5 [utrudnione rozłożenie ciężarów, bo nie było talerzy; paski od 2. serii]
57.5x5+4+1/62.5/67.5/72.5/77.5xx [paski od 2. serii]
55/60/65/70/75 [chyba trochę za nisko zaczęłam – albo za wolno progresowałam, tylko ostatnia seria była porządniej cięższa]
2. Wiosłowanie sztangą nachwytem 10/10/8/6
25/27.5/32.5/37.5x7 [nie miałam nikogo do nagrania, ale pilnowałam pleców i… oddechu – tutaj też wcześniej było średnio; tak czy tak, plecy mam słabe, więc ciężarom nie ma się co dziwić]
25/27.5/32.5/37.5x5.5 [chyba to nagram]
25/27.5/32.5/37.5x7
25/27.5/32.5/37.5 [ogólnie ciężko]
10/8/8/6: 20/25/30/35 [pomyliłam zakres; też początek za nisko]
3. Ściąganie drążka wyciągu górnego do klatki szeroko 10/10/10
30/35/35x9.5 [serie z 35 gorzej zakres; pilnowałam oddychania]
30/35/35x9.5
30/35/35x8.5-10 [w ostatniej serii niby 10powt., ale od 8.5 niepełne]
30/35/35x8.5 [wiedziałam, że 40 to jeszcze za dużo]
25/30/35 [ostatnia seria ciężko technicznie]
4. Uginanie ramion ze sztangielkami - pełna supinacja nadgarstków przez cały ruch - 12/8/8/16
6/8/10x5/4 [tym razem wychodząca jakby lżejsza, a reszta wręcz przeciwnie]
4/6x12/8x10/4 [z 6-kami zapas; jak zwykle wychodząca ciężka]
4/6/8x10/4
5/6x10/6x10/4 [tu mam wrażenie, że najbardziej mnie męczą serie z większą ilością powtórzeń]
5/6/6/4
5. Brzuch - wedle uznania (mała objętość do 4 serii łącznie wszystkiego)
jeżyki 20x20/25x20/30x20/35x13 [zmieniłam, bo znudziło mi się 2 razy w tygodniu to unoszenie, no a poza tym pojawiał się ten ból, a tutaj było ok]
unoszenie nóg w leżeniu 8/8/7/7 + trzymanie hantli 2x23 [bolało mnie w okolicach lędźwi, ale przed 4. serią przestało…]
unoszenie nóg w leżeniu 10/9/9/8 + trzymanie hantli 2x23 [brzuch był 2 dni wcześniej, stąd słabiej]
unoszenie nóg w leżeniu 13/10/9/9 + trzymanie hantli 2x23
unoszenie nóg na ławce rzymskiej 10/unoszenie nóg w leżeniu 10/10/10
______________________________________________________________________________
43min.

Jw., w wiośle i ściąganiu drążka bardziej zwróciłam uwagę na oddychanie (w MC to i tak zawsze oddycham).

+ rowerem po mieście 25min. i z powrotem.


Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-06-09 15:05:21
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
eveline SFD TEAM Moderator
Ekspert
Szacuny 1431 Napisanych postów 15897 Wiek 31 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 228715
Ja bym poszła, bo ćwicząc z wadami postawy tylko je pogłębiasz.
Ilość posiłków - jak Ci wygodnie. Białka bym już nie dawała i tak masz dużo. Patrząc na ostatnią miskę (pierwsza z brzegu). Jak dołożysz 10g ryżu w dwóch posiłkach (czyli zamiast 50g to 60g) i dodasz małe jabłko (małe waży ok. 150g) do 2 i 3 posiłku to już masz dodatkowe 200 kcal małym kosztem. Możesz sobie jakiś posiłek w formie omleta - mąka np. owsiana, jaja, owoc - to mniej zapcha niż worek kaszy. Tak samo jakiś koktajl czy zupa krem. Tłuszcze bym trzymała na poziomie 65-70.
Ile Ty masz wzrostu? Bo ani w tabelkach z pomiarami nie ma ani na pierwszej stronie. 168-170?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2787 Napisanych postów 27124 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 602980
nolose


night: Ok. „wyrzuty nóg w tył w podporze przodem” – nogi złączone czy chodzi o mountain climbers?
Jestem mocno „statyczna”, że aż wstyd, więc tym bardziej dobrze mi to zrobi.
Po każdym treningu to? (Robię tak: środa pull, piątek nogi, sobota push; może teraz w okolicach sesji będę w miarę możliwości przesuwać push np. na poniedziałek, wtorek)



Obunóż. Myślę że 1-2 razy w tygodniu wystarczy.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
eveline: Ok, ale to już po sesji o tym fizjo intensywniej pomyślę. Pisałaś o nastawieniu miednicy i wiem, że "jesteś w temacie" - jesteś w stanie mniej więcej oszacować ilość zabiegów? Tzn. czy to by zajęło kilka wizyt czy np. rok; sama zupełnie się nie orientuję. (Nie ukrywam, że kwestia finansowa ma tu też znaczenie - na NFZ to się domyślam, że niewiele bym ugrała, chociaż też sprawdzę i tak.)

Dobrze, to będzie pewnie 5 posiłków, tak jak napisałam. Oj białko to ja lubię Węgle starałam się rozkładać równo, tylko potreningowo więcej, nie ma takiej potrzeby?
To tłuszcze zwiększyć do 70? (Miałam 65, niby to niewiele, ale jednak.)
Wzrostu mam 169, także akurat trafiłaś (przy zakładaniu tego dziennika w miarę aktualną ankietę dałam poprzez link do poprzedniego).


night: Ok, dzięki.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2787 Napisanych postów 27124 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 602980
Mi ustawia fizjo miednicę na miejsce na jednym zabiegu. Niestety wraca toto zaraz do pozycji wyjściowej i trzeba powtarzać zabiegi. Pomaga praca samodzielna w domu - ale ja ostatnio nie mam czasu i zaniedbuję mocno.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
eveline SFD TEAM Moderator
Ekspert
Szacuny 1431 Napisanych postów 15897 Wiek 31 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 228715
Na nfz to Cię wyślą co najwyżej na jakieś ćwiczenia korekcyjne czy prądy przynajmniej nie slyszałam o innym przypadku. Kwestia ustawienia to wiesz... jeden zabieg to na pewno za mało a to jak często trzeba powtarzać zależy od Twojej "higieny" ciała, czyli dbania o rozgrzewki, mobilizacje, stretching, słuchanie własnego ciała. Nie chcę Ci rzucać liczbami, bo to sprawa indywidualna. Na pewno 1 zabieg to mało, bo ciało szybko wróci do stanu, w którym mu wygodnie - na nowo musi się nauczyć wszystkiego.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jaki spalacz teraz?

Następny temat

Mój pierwszy raz z siłownią