Trenujące na siłowni kobiety nikogo już nie zaskakują. Jeszcze parę lat temu był wyraźny podział na to, co robią panie a co panowie, ale dzisiaj już takiego rozróżnienia nie dostrzegamy. Jednak jak to zawsze bywa, zawsze pojawiają się jakieś pytania i wątpliwości. Oto najczęstsze pytania dotyczące zdrowia i kondycji kobiet.

Jaki jest najlepszy sposób na utratę tłuszczu?

To chyba najczęściej zadawane pytanie. Zdawałoby się, że najprostszym rozwiązaniem jest wprowadzić ujemny bilans energetyczny oraz aktywność fizyczną. I może byłoby to proste, gdyby każda kobieta wychodziła z tego samego punktu. Tak jednak nie jest. Część z pań z pewnością przetestowała już tysiące diet lub ogranicza kalorie od dłuższego czasu. Inne trenują intensywnie od paru miesięcy i fizycznie nie są w stanie jeszcze bardziej podkręcić treningów. W takim przypadku, żeby ruszyć z miejsca, trzeba po prostu przystopować, odpocząć, zwiększyć ilość kalorii, dać organizmowi odsapnąć. 

Warto także wziąć pod uwagę aspekt zdrowotny. Kobietom z niedoczynnością tarczycy czy insulinoopornością jest z pewnością dużo trudniej zmniejszyć poziom tkanki tłuszczowej. Tutaj warto zasięgnąć porady lekarza oraz dietetyka klinicznego, który pomoże wejść na odpowiednią ścieżkę.

W przypadku zdrowych pań dobrą praktyką jest wprowadzanie niewielkich zmian w diecie co tydzień lub co dwa tygodnie aż do osiągnięcia celu. Nie chodzi o to, by od razu obciąć kilkaset kalorii i rozpocząć głodówkę. Małe kroki są znacznie lepsze, ponieważ w niektórych przypadkach obniżenie kalorii o 200 lub 300 kalorii może przynosić efekty. Warto prowadzić dziennik pomiarów i na jego podstawie podejmować decyzje co dalej.

Inną praktyką jest wprowadzanie zmian w swojej aktywności fizycznej. Dodatkowa aktywność może pomóc zwiększyć wydatek energetyczny i tym samym deficyt kalorii. Już nawet dodatkowe 10-15 minut treningu interwałowego lub dodatkowy trucht w ciągu tygodnia może poprawić Twoje wyniki.

Mam problem z osiąganiem swoich celów. Co robię źle?

Pierwszym pytaniem powinno być - w jaki sposób monitorujesz to, co jesz lub ile ćwiczysz. Czasami sama myśl o tym, że odżywiasz się zdrowo, może nie wystarczyć. Dopiero spisując sobie to, co zjadasz, jesteś w stanie zorientować się, czy trzymasz się swoich założeń, czy jednak ulegasz pokusom i zjadasz dużo więcej, niż powinnaś. 

Może też być tak, że bardzo długo jesteś na deficycie kalorycznym. W takiej sytuacji podobnie warto na moment trochę poluzować swoje zasady i zwiększyć ilość jedzenia lub zmniejszyć aktywność fizyczną. Pamiętaj, że organizm musi mieć możliwość regeneracji.

Co powinnam jeść?

kobieta na diecie

Odpowiedź na to pytanie naprawdę nie jest trudna, a mimo to wiele osób wciąż nie wie, jak jeść. Problemem jest mnogość dostępnych artykułów i być może nadmiar wiedzy na temat niektórych produktów. Można wyjść z założenia, że zdrowa dieta wymaga od nas wręcz doktoratu.

Tak naprawdę wystarczy, że zadbamy o odpowiednią kaloryczność naszego menu, zróżnicowanie i o to, żeby posiłki były zbilansowane. Każdy powinien zawierać źródło białka, węglowodanów i tłuszczy, przy czym warto sięgać po dobrej jakości, jak najmniej przetworzone produkty. 

Jako źródło białka wybierz: chude mięso, chude ryby, dobrej jakości nabiał, jaja, odżywkę białkową. Węglowodany, które powinny się znajdować na Twoim talerzu to: pełnoziarniste produkty, ryż, kasze, płatki, ziemniaki. Nie zapominaj też o źródle witamin, czyli owocach i warzywach. Uwzględnij w swojej diecie także zdrowe tłuszcze: oleje roślinne, oliwa z oliwek, orzechy, pestki, awokado, tłuste ryby.

Jak pozbyć się cellulitu?

Cellulit to kolejny popularny temat wśród kobiet. Niestety nie ma czegoś takiego jak miejscowe spalanie tkanki tłuszczowej, dlatego warto tutaj cofnąć się do pytania pierwszego i najpierw zadbać o dietę. Warto także regularnie wykonywać ćwiczenia na uda i pośladki oraz cardio, które zapewni odpowiednie krążenie w dolnych partiach ciała. Nie można zapominać o odpowiednim nawodnieniu. 

Jak często należy ćwiczyć?

kobieta trenująca

Regularność treningów jest bardzo ważna, ale nie każdy ma warunki do tego, żeby ćwiczyć 5-6 razy w tygodniu i nie można się do tego zmuszać, choćby dlatego, że bardzo szybko się zniechęcimy. Jeśli możesz trenować trzy razy w tygodniu, to świetnie. Jeśli możesz cztery razy i czujesz się na siłach, to również jest to dobra opcja. Generalnie nie stresuj się za bardzo tym, że robisz czegoś za mało. Możesz trenować co drugi lub co trzeci dzień ważne, żebyś była konsekwentna. 

Podsumowanie

Odpowiedź na każde z tych pytań może się różnić, w zależności od Twojej sytuacji bądź celów. Jeśli masz problemy zdrowotne, wówczas warto skonsultować się z lekarzem, który oszacuje, na co możesz sobie pozwolić, oraz specjalistą, np. trenerem lub dietetykiem, którzy dobiorą odpowiednie rozwiązania do Twojego stanu zdrowia.

Jeśli chcesz podejść do tematu poważnie i potrzebujesz konkretnych instrukcji, to zapraszam Cię do mojego poradnika: Jak uzyskać sylwetkę fitness - kompleksowy FIT poradnik

Komentarze (0)