SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

DT nolose - poszukiwanie swojej drogi

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 25109

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 113 Napisanych postów 642 Wiek 38 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 5809
Nolose wydaje mi się że najlepszą opcją będzie bardzo delikatna redukcja ale - nie związana tylko z cięciem kcal - a dopasowanie makroskładników pod skład ciała, dodanie odpowiedniego treningu aby zbytnio nie stresował ale też dawał impuls mięśniom oraz pozwalał na wydatkowanie takiej ilości energii aby miska w sumie dawała na tyle kalorii aby można było organizm odżywić i zregenerować. Wtedy mamy szansę na pozbywanie się materiału zapasowego jakim jest sadełko. Nie można stresowac ani przycięciem kalorycznym ani treningiem...

Zdrowe odżywianie nie polega na zakazach a na połączeniu instynktu ze zdrowym rozsądkiem!

nic na siłę wszystko młotkiem! Pełen chill out :D

http://www.sfd.pl/przeróbka_termiczna_pączka_w_maśle_na_wersję_fit-t1086128.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 17 Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 632
nolose

(...)
2. Mnie lek na cukier nie dziwi bo ta metoda sprawdza się przy wywoływaniu miesiączki ?? Jak to działa?


Lek obniża poziom glukozy, to jasne, ale ma dzięki temu szerszy wpływ na gospodarne hormonalną. Pomaga przez to wyregulować cykle i owulacje, może w konsekwencji stymulować jajniki, obniżać anrogeny. Ja osobiście nie uważam, że należy się za wszelką cenę wzbraniać przed takimi lekami, ale może warto wypróbować jeszcze dietę oraz pozbyć się odrobiny tkanki tłuszczowej, co może w naturalny (chociaż dłużej trwający) sposób pozytywnie wpłynąć na sprawę okresu.

nolose
Czyli nadal jesteś na etapie szukania, czy jak to u Ciebie wygląda, jeśli mogę zapytać?


U mnie aktualnie miesiączka zaczyna stawać się "w miarę" regularna (nie jest idealnie ale jest co 2 miesiące). Do tej pory nie wiadomo, który dokładnie guzik należało nacisnąć
Działam wielotorowo:
1. Wyregulowanie tarczycy
2. Ograniczenie stresorów (no niestety trzeba dopasować trening do możliwości i pogodzić się, że czasem lepiej w ogóle go nie zrobić), metody relaksacyjne wszelakie wskazane.
3. Dieta (a jakże) i suplementacja.
4. Głowa i podejście (banał ale ważna rzecz żeby się samemu nie zadręczać stresem, wymaganiami, wyrzutami sumienia, strachem, stresem i paniką), tylko spokój i wyrozumiałość.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 17 Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 632
(dubel)


Zmieniony przez - Hetavell w dniu 2016-09-23 13:11:54
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
crewliq: Za dużo dla mnie tego wszystkiego, zbyt pokomplikowane i to chyba jest ten główny stresor organizmu. Tak się zastanawiam, czy w ogóle zajmowanie się tym w taki sposób jest dobrym wyborem. Ale dam sobie chwilę na sprawdzenie.


Het: Ciekawe to, co piszesz o leku na cukier. Tylko w takiej sytuacji nie wiem, czy nie włączyć jednak tego Glucophage, bo skoro mam taką możliwość, to nie wiem, czy jest po co czekać.
I dochodzi mi kwestia badań tarczycy – myślałam, żeby zrobić je teraz, po niecałych 2 miesiącach Euthyroxu (i ewentualnie wrócić do Novo). Druga opcja jest taka, że przeczekam jeszcze miesiąc i zrobię je po tych obecnych zmianach w diecie. I nie wiem, co z wpleceniem gdzieś tu tego Glucophage, bo i on, i leki tarczycowe, i dieta są znaczące, więc jak dla mnie to za dużo tych czynników i nie wiem, jak to rozegrać

Co do Twojej sytuacji: tak wzorując się to widzę, że tu znowu wychodzi sprawa dobrego lekarza – którego powinnam intensywniej poszukać. Z treningiem jest moim zdaniem raczej ok, a z dietą to zobaczę, czy się z czasem "ustawię" i uspokoję, jak nie, to trudno, rzucę to, bo jednak punkt 4. wydaje mi się kluczowy…
Suplementacja - coś konkretnie uważasz za ważne?

I dziękuję po raz kolejny



PIĄTEK
leki/suple: Euthyrox N25; Jodid 100; Selen + wit. E; MagneUp! x2;
płyny: woda, wywar z miruny, pokrzywa, szałwia x2, mięta z jabłkiem
Chyba trening "działał" nadal: obudziłam się głodna (i wcześniej niż ostatnio wstawałam). Nie najadłam się pierwszym posiłkiem. Ani drugim. Ani trzecim – przed nim było mi trochę słabo. No to w czwartym – apogeum plus już rozdrażnienie – usiłowałam się zapchać marchewką, średnio pomogło. Także początki na pewno są trudne.
Rozkład 100/170/70. Przekroczyłam "trochę"

DOMSy Pupa i nogi (dwugłowe, przywodziciele, czworogłowe). I "ciągnąco" góra: mocno bicepsy, plecy (nawet one!, zazwyczaj nieodzywające się), klatka w okolicach pach, brzuch (nie ćwiczyłam brzucha xD) – tak ogólnie cały “korpus” po tych marnych 11 opuszczenio-opadnięciach. Także konkretnie

Mam ostatnio niższą temperaturę rano, np. dziś 36.2 (wcześniej bliżej 36.6, nie wypominając o 37.0 na Novothyralu).
No i lodowate ręce (siedzę ubrana, ale zimno się zrobiło – akurat pokrzywa i inne w ramach zapijania głodu i rozgrzania się lecą :p).
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 113 Napisanych postów 642 Wiek 38 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 5809
ale przy hipoglikemii wprowadzić lek obniżający cukier? to coś jak betabloker przy wysokim pulsie i ciśnieniu po kawie i bieganiu po schodach na 6 piętro w starym budownictwie 80/60

Zdrowe odżywianie nie polega na zakazach a na połączeniu instynktu ze zdrowym rozsądkiem!

nic na siłę wszystko młotkiem! Pełen chill out :D

http://www.sfd.pl/przeróbka_termiczna_pączka_w_maśle_na_wersję_fit-t1086128.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 83 Wiek 27 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 3580
Zgadzam się z dziewczynami sama miałam problemy z okresem, u mnie przyczyna leżała w źle dopasowanej misce i zbyt dużej ilości treningiem co przekładało się na stres, bo pomimo że nie miałam ochoty i siły na trening to się zmuszałam. Gdy poszłam po rozum do głowy, albo inaczej, wbito mi dosłownie kijem do mózgownicy, że mam jeść, odpuścić niekiedy to wszystko się unormuje. Przytyłam, ale teraz wszystko wraca do normy, @ jak w zegarku od kilku miesięcy, dokształciłam się odnośnie treningu, siłowni, zdobyłam potrzebną wiedzę, chudnę i jest dobrze. Czasami warto zrobić dwa kroki do tyłu, by wziąć rozbieg i przeskoczyć przepaść
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
crewliq: No właśnie, przecież jeszcze ta hipoglikemia... Ale i o niej lekarz wiedział, także nie rozumiem, co jest grane, ehh.


Myszorel: Tylko u mnie jest trochę inna sytuacja, o czym było na poprzedniej stronie:
crewliq
spotkałam się z 3 powodami braku miesiączki: 1) przemęczenie połączone ze stresem czyli niedopasowana miska i odpoczynek do aktywności życiowej - sama miałam przez to wielotygodniowe przesunięcia, 2) niedoborowa ilość tkanki tłuszczowej; 3 nadmiar tkanki tłuszczowej w połączeniu z 1.

Numer 3, ale przy tym brak wyniszczających treningów, prędzej właśnie za słabe z powodu braku sił/wiedzy. Także to raczej nie jest "jak się będzie jadło, to się unormuje", no i ciągnie się już kilka lat, także tak łatwo niestety nie jest z tymi krokami w przód i w tył


Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-09-23 22:24:48
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 113 Napisanych postów 642 Wiek 38 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 5809
no właśnie z tą metforminą przy hipoglikemi trochę jak mi kardiolog chciała zbijać puls lekiem na nadciśnienie przy ciśnieniu 80/60 i to po wysiłku fizycznym ;) - czasem trzeba ich pilnować bo skupią się na jednym nie biorąc drugiego pod uwagę ale z drugiej strony lekarz też człowiek i może czasem mieć gorszy dzień..... gorzej się czuć itd.

Zdrowe odżywianie nie polega na zakazach a na połączeniu instynktu ze zdrowym rozsądkiem!

nic na siłę wszystko młotkiem! Pełen chill out :D

http://www.sfd.pl/przeróbka_termiczna_pączka_w_maśle_na_wersję_fit-t1086128.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 17 Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 632
nolose
: Ciekawe to, co piszesz o leku na cukier. Tylko w takiej sytuacji nie wiem, czy nie włączyć jednak tego Glucophage, bo skoro mam taką możliwość, to nie wiem, czy jest po co czekać.
I dochodzi mi kwestia badań tarczycy – myślałam, żeby zrobić je teraz, po niecałych 2 miesiącach Euthyroxu (i ewentualnie wrócić do Novo). Druga opcja jest taka, że przeczekam jeszcze miesiąc i zrobię je po tych obecnych zmianach w diecie. I nie wiem, co z wpleceniem gdzieś tu tego Glucophage, bo i on, i leki tarczycowe, i dieta są znaczące, więc jak dla mnie to za dużo tych czynników i nie wiem, jak to rozegrać

Co do Twojej sytuacji: tak wzorując się to widzę, że tu znowu wychodzi sprawa dobrego lekarza – którego powinnam intensywniej poszukać. Z treningiem jest moim zdaniem raczej ok, a z dietą to zobaczę, czy się z czasem "ustawię" i uspokoję, jak nie, to trudno, rzucę to, bo jednak punkt 4. wydaje mi się kluczowy…
Suplementacja - coś konkretnie uważasz za ważne?

I dziękuję po raz kolejny



Oj bo coś mi się wydaje, że tracisz grunt pod nogami głęboki wdech i spokojnie.
Nie ma innego sposobu jak na coś się zdecydować. Wybierz jednego lekarza i bądź pod jego stałą kontrolą.

Mój lekarz jest fajny i ogarnięty, miałam trochę szczęścia. Prawda jest jednak taka, że sama sobie wybrałam metodę leczenia i powoli doszłam do tego jaka dawka, jakiego leku jest najlepsza. Sporo eksperymentowałam ale mój endo miał do mnie cierpliwość i był pod ręką gdy coś szło po prostu źle.
Dobrze jest interesować się swoją dolegliwością i procesami jakie są z nią związane, nie każdy lekarz chce długo i dogłębnie tłumaczyć co i jak działa. Warto szukać informacji na własną rękę by nie być zdanym na to co powie lekarz jeden czy drugi - jak widać pomysły i diagnozy mogą się bardzo różnić. Wiadomo - specjalistami nie będziemy ale podstawowa wiedza może dać nam trochę więcej spokoju i zaufania także do endo.

Na stymulację gospodarki hormonalnej polecam korzeń maca - u mnie fajnie zadziałał. Selen i cynk przy tarczycy wskazane. Reszta to już kwestia indywidualnych niedoborów.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 113 Napisanych postów 642 Wiek 38 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 5809
to prawda :) miałam fajną endo w Wawie miała cierpliwość do mnie i wyjaśniała co w internetach nie ma sensu u mnie a co ma i jak wpadłyśmy na trop to robiłam badania część na nfz część co się nie dało to prv no ale niestety wywiesiła białą flagę bo w biochemi gra wszystko a gołym okiem widać że jest problem ....

Zdrowe odżywianie nie polega na zakazach a na połączeniu instynktu ze zdrowym rozsądkiem!

nic na siłę wszystko młotkiem! Pełen chill out :D

http://www.sfd.pl/przeróbka_termiczna_pączka_w_maśle_na_wersję_fit-t1086128.html

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jaki spalacz teraz?

Następny temat

Mój pierwszy raz z siłownią