SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

DT nolose - poszukiwanie swojej drogi

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 25219

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
eveline SFD TEAM Moderator
Ekspert
Szacuny 1431 Napisanych postów 15897 Wiek 31 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 228715
Mi zawsze endo mówiła, że jak mam badanie to mam nie brać leku na tarczycę. Dopiero po badaniu
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
No właśnie, a mi powiedział coś takiego, że może wyjść fałszywie niski wynik, bo poprzednia dawka przestanie działać. Ale to chyba nie o to chodzi, żeby było lepiej tylko na wspomaganiu z zewnątrz, ale żeby też pobudzić tę tarczycę do pracy Z drugiej strony bez leku może być nisko, a z nim już na dobrym poziomie i wtedy bez sensu zwiększać dawkę... [tak się zastanawiam i pytam, bo już miałam nie iść z tym do endo, tylko sama sobie regulować]
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
Uzupełnię wypiski, żeby się tygodnik z tego dziennika nie zrobił



PONIEDZIAŁEK
leki/suple: Novothyral ¼; Gold - Vit. D max; Castagnus x2; Chela - Cynk
płyny: woda, pokrzywa, trochę wody z fasolki szparagowej

Dół ciężko
1a. Reverse Lunges 3x10
10/10/10
10/10/10
10/10/10
1b. Curtsy Lunges 3x10
10/10/10
10/10/10
10/10/10
2. MC 4x10
60x10/x10/x10/x10 [R:15x15/35x12/45/55; paski od 55kg; większe problemy z utrzymaniem sztangi dopiero w ostatniej serii, kiedy musiałam poprawiać chwyt – poprzednim razem poprawiałam chyba w każdej roboczej]
60x10/x8/x8/x8 [R:20/40/50, od ostatniej rozgrzewkowej paski; robocze mega na raty z powodu chwytu – dociągałam gdzieś do 5. powtórzeń i musiałam poprawiać, nie tylko z powodu słabego chwytu, ale też, co widać po początkowych obciążeniach, inna sztanga]
60x10/x10/x10/x9 [R:15x15/35x12/45x10/55x10 – w ostatniej rozgrzewkowej zaczął się problem z utrzymaniem sztangi, w seriach roboczych gdzieś koło 8. powt. poprawiałam chwyt]
3. Hip Bridge 4x10
60x10/65x10/70x10/75x10 [za którymś razem jak się lokowałam pod sztangą, to przesunęłam się używając głownie prawej nogi, aż zabolało w łydce]
60x10/65x10/70x10/x10 [nie wiem, czy nie odwalam tu trochę jakiejś „maniany”, ale jednak nie progresowałam w nieskończoność ]
55x10/60x10/x10/x10?9?
+trzymanie sztangi - akurat ją odkładam, więc sobie ze dwa razy przytrzymuję
[nie było, bo robiłam w innym miejscu]
4. Wykroki 3x10
10x10/12x10/14x10
10x10/12x10/14x8 [chwyt ]
Wypady: 8x10/10x10/12x10
5. Wypychanie nóg na suwnicy 3x10 obciążenie w funtach
190x10/210x10/230x10 [nie jestem pewna, czy w ostatniej dobiłam]
170x10/190x10/210x10
170x10/190x10/210x6
6. Łydki na suwnicy 3x10 obciążenie w funtach
230x10/250x10/270x8
210x10/230x10/250x10
Seated Calf Raise 33x10/x10/x10 [R:14x20/20x15]
7. x-band walk 3x
15/20/15 lub 20/15/20
20/20/15
---
8. Plank
40/24/21 [w 1. serii się cała trzęsłam, a w kolejnych nie, więc chyba powinnam nagrać wszystkie]
35/25/20 [1min. przerwy; od 2. serii za mocno czułam ręce]
x/25/25
________________________________________________________________________________
+ rozciąganie
Uwielbiam ten trening. Baardzo dobrze wpływa na moje samopoczucie.


WTOREK
leki/suple: Novothyral ¼; Gold - Vit. D max; Castagnus x2; Chela - Cynk
płyny: woda
No tak, powinnam jeść śniadanie zaraz po wstaniu, a nie godzinę po, bo wtedy jakby jestem o krok od trzęsących się rąk (chociaż dzisiaj i w okolicy 3. posiłku tak było, także może to jakoś inaczej działa).

Góra ciężko
1. Pompki 5xmax
12/10/8/9/7
10/10/10/8/8 [ale ostanio były krótsze przerwy]
10/10/8/6/5.5 [musiałam zweryfikować założenia z „x50” na „5xmax” ;p]
2. Wyciskanie sztangielek na skosie 3x10
10x12/12x12/14x7.5 [R:8]
10x12/12x12/14x7 [R:8]
10x10/12x8/x7? [R:8]
3. Podciągania z gumą lub opuszczania 5x
opuszczania z gumą: 5/4/3 [tragedia…; niechcący mniej serii, nie spojrzałam; tu zaczęło mnie ciągnąć w prawym pośladku – domyślam się, że po Hip Bridge wczoraj]
?? [tu był freestyle: od niedawna jest guma, więc ją wypróbowałam, ale nawet z nią podciągnęłam się 0 razy dlatego było trochę opuszczeń z nią, trochę „ćwierćpodciągnięć – przy nich szczególnie dobre czułam plecy; od następnego razu myślę o większej ilości opuszczeń z gumą]
Inverted rows 10/15/9/9 [jakoś jeszcze nie miałam odwagi na drążek za pierwszym razem…; niechcący 4 serie]
4. Przyciąganie wyciągu drążka dolnego 3x10
25x10/30x10/35x5.5 [R:20]
25x10/30x6/25x10 [R:20x12]
25x10/30x5.5/25x8 [zdecydowanie do zejścia z ciężaru]
5. Wyciskanie hantli siedząc 3x10
8x9-8?/x7/x8 [R:6; nie wiem, czy nie zamieniłam kolejności z następnym]
8x10/10x7.5/x7 [R:6; chyba za szybko zaprogresowałam]
6x10/8x10/8x9?
6. Wyciskanie żołnierskie 3x10
12.5x10/15x9/x7
12.5x8/x8/x7 [R:10; nie jestem pewna powtórzeń]
12.5x10/x9?8?/x7
7. Odwrotne pompki 4x
10/10/10/10 [1. seria z zapasem]
10/10/10/10
10/9/8/9
8. Młotki 4x10
5x10/6x10/8x6 [R:4; z 6-kami i 8-kami ruch łokci]
5x10/6x10/8x5 [R:4]
5x10/6x10/8x6?/6x10 [R:4x12]
9. Trzymanie hantli
2x20kg/2x23kg/2x23kg
2x20kg/2x23kg
2x20kg
________________________________________________________________________________
- bez rozciągania.

Mogłam dziś normalnie chodzić, nie bolało wcale (jedynie lekko czułam dwugłowe), także już się zaadaptowałam do treningu – albo za wolno progresję.

Pękają mi usta, mimo że używam maści witaminowej.


ŚRODA
leki/suple: Novothyral ¼; Gold - Vit. D max; Castagnus x2; Chela - Cynk
płyny: woda

Trochę zmęczone/obolałe nogi + lekko czułam ramiona i plecy.


CZWARTEK
leki/suple: Novothyral ¼; Gold - Vit. D max; Castagnus x2; Chela - Cynk
płyny: woda (do 2l), trochę wody z fasolki szparagowej
W ostatnim posiłku resztka fasolki z pierwszego.
Wieczorem duuży brzuch (na dole) – pewnie przez w dużej mierze przesiedziany dzień.
5 mniejszych posiłków okazało się być wyjątkowo sycącymi.

Lekko czułam ramiona i ciągnęło mnie „z wewnętrznej strony łokci” (zawsze mam problem z określaniem ;P).
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2761 Napisanych postów 27072 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 600871
Staraj się przy rozgrzewce nie zapominać o łokciach - wiele osób pomija i później właśnie efektem są różne boleści.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
Oo, rozgrzewka łokci… Przyznam, że nigdy się nad tym nie zastanawiałam i świadomie nie robiłam nic w tym kierunku. Masz może jakieś video/tekst do polecenia?
Dziękuję za zainteresowanie i od razu dopytam: czy ten trening nadaje się na robienie 3 razy w tygodniu („na okrętkę”)? Wydaje mi się, że jest dosyć kompleksowy, ale może to jednak za mało?



PIĄTEK
leki/suple: Novothyral ¼; Gold - Vit. D max; Castagnus x2; Chela - Cynk
płyny: woda

Dół lekko – ale nie wklejam, bo aż żal: był na bardzo szybko, właściwie ekspresowo i w rezultacie bardzo kiepsko (zresztą nawet go sobie jeszcze nie wpisałam).


SOBOTA
leki/suple: Novothyral ¼; Gold - Vit. D max; Castagnus x2; Chela - Cynk
płyny: woda, woda z gotowania kalafiora mrożonego

Treningu brak, bo po pobieraniu krwi nie mogę... Może mam jakąś fobię, ale nie zrobiłabym na 100%, ani nawet na sporo mniej (Jest siniak i wypukła żyła w miejscu wkłucia.)

W tym tygodniu przestałam być głodna, czyli przyzwyczajenie się do tego rozkładu zajęło mi 3 tygodnie. Za to np. też dziś nie mogłam się ‘skutecznie’ napić.


Badania tarczycy – zrobiłam w końcu przed wzięciem leku:
(normy tak jak w poprzednim badaniu na początku dziennika) uwaga, mam teraz problem z pobraniem wyników, wcześniej zerknęłam, to spiszę z pamięci; jak zweryfikuję, to najwyżej poprawię, ale właściwie nie jestem pewna tylko FT4
TSH 1,056
FT3 4,17
FT4 11,73 lub 11,96?
edit: niewiele się pomyliłam

Czyli tak: TSH spadło, FT3 w górę – bo Novothyral, ale FT4 w dół. Od jutra zwiększam dawkę do ½ tabletki. A co do diety, to… nie wiem. Myślałam o zwiększeniu tłuszczy, bo jednak 50g na circa 67kg wagi to chyba nie za dużo, szczególnie, że nie jem samych tłuszczy hiper dobrej jakości Ale generalnie to nie wiem i byłabym wdzięczna za jakieś sugestie.


Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-02-28 12:28:36
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
NIEDZIELA
[myślałam, że będzie z @, bo wczoraj wieczorem się zanosiło, dzisiaj rano odrobinę też, ale jednak nie ma]
leki/suple: Novothyral ½ - zmiana z ¼; Gold - Vit. D max; Castagnus x2; Chela - Cynk
płyny: woda


Bardziej w ramach ciekawostki, ale dodam pomiary - chyba zaczęło w końcu spadać po tym przytyciu.
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2761 Napisanych postów 27072 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 600871
nolose
Oo, rozgrzewka łokci… Przyznam, że nigdy się nad tym nie zastanawiałam i świadomie nie robiłam nic w tym kierunku. Masz może jakieś video/tekst do polecenia?
Dziękuję za zainteresowanie i od razu dopytam: czy ten trening nadaje się na robienie 3 razy w tygodniu („na okrętkę”)? Wydaje mi się, że jest dosyć kompleksowy, ale może to jednak za mało?



zwykłe uginania i wyprosty, do tego ja osobiście robię takie lekkie krążenia w łokciach

spokojnie możesz ten trening robić 3 razy w tygodniu - raczej nie powinno być źle

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
rzabba Instruktor
Ekspert
Szacuny 494 Napisanych postów 6539 Wiek 43 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 130082
Podniesienie novo to dobra decyzja

Tluszcze daj tak 60-65g

>>życie zaczyna się po trzydziestce<<
leniwa efka
trzeba mieć silne barki, żeby udźwignąć skrzydła anioła

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 46 Napisanych postów 842 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 71004
night: Ok, dziękuję
Krążenia łokci - jak to wygląda? Ręce wystawione w bok i krążenia przedramionami?
Przy tym zaznaczę, że chyba nieprecyzyjnie określiłam tamte odczucia - to były tak jakby bardziej ścięgna/mięśnie po drugiej stronie od łokcia ;P Aczkolwiek porządniejsze przyłożenie się do rozgrzewki zdecydowanie nie zaszkodzi
Dobrze, mam nadzieję, że te 3 razy wystarczą (w miarę możliwości postaram się o te 4 treningi, ale też nie chciałabym, żeby to było dla samego "wyrobienia 4").

rzabba: Dziękuję za odzew
A co byś powiedziała o reszcie makro? Zostawać na poziomie 1700kcal (dopiero po 3 tygodniach takiej kaloryczności cośkolwiek ruszyło...)/dobijać węglami w zależności od potrzeb/jakoś inaczej to rozegrać?
I jeszcze mam wątpliwości co do glutenu i nabiału - odstawiłam oba miesiąc temu i nie zauważyłam poprawy w żadnej kwestii (jak już zresztą kiedyś, gdy je odstawiałam). (Co do trawienia, to tylko dodam, że jak mniej się zapycham warzywami to wręcz mam wrażenie, że mój układ pokarmowy zrobił się bardziej wrażliwy, jak już zdarzy mi się zjeść większą ilość, szczególnie kapustnych - ale może to tylko wrażenie.)


Zmieniony przez - nolose w dniu 2016-03-01 16:10:40
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
nightingal Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2761 Napisanych postów 27072 Wiek 39 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 600871
nolose
night: Ok, dziękuję
Krążenia łokci - jak to wygląda? Ręce wystawione w bok i krążenia przedramionami?
Przy tym zaznaczę, że chyba nieprecyzyjnie określiłam tamte odczucia - to były tak jakby bardziej ścięgna/mięśnie po drugiej stronie od łokcia ;P Aczkolwiek porządniejsze przyłożenie się do rozgrzewki zdecydowanie nie zaszkodzi
Dobrze, mam nadzieję, że te 3 razy wystarczą (w miarę możliwości postaram się o te 4 treningi, ale też nie chciałabym, żeby to było dla samego "wyrobienia 4").




Te krążenia - to tak jak opisujesz. Bóle w łokciach mogą mieć bardzo różne źródła - często dla samego posiadacza tych dolegliwości wręcz abstrakcyjne. Złe układanie nadgarstków, otwieranie dłoni, złe ustawienie łokci, nawyki behavioralne itd. itp.

BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jaki spalacz teraz?

Następny temat

Mój pierwszy raz z siłownią