Szacuny
161
Napisanych postów
1911
Wiek
48 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
22955
E tam buty z kolcami niepotrzebne moim zdaniem. Szkoda kasy (no chyba, że kasy nie brak ). Ja tam w normalnych biegam butach. Czasem nawet jak jest lekki mróz a śnieg nie jest mokry i lepki to spokojnie w startówkach lub NB minimus biegam i wszystko gra. Najgorsza jest wczesna wiosna/koniec zimy kiedy są roztopy a w nocy wszystko marznie. Wtedy biorę jakieś trialówki i też jest ok.
1
"If you want to spend hours at the gym every week that’s cool, you can. Or you can focus a bit each day on only the most important and impactful exercises, so you still have plenty of time and energy left to get out there and enjoy LIFE"
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Dzisiejszy trening raczej standardowo (standardowo w porównaniu do poprzedniego). Zrobiłem podstawowy program za jaki się zabrałem, czyli The Forge Challenge. Tydzień 1 Dzień 2 zrealizowałem w czasie 14:43 (z czego dwie pierwsze serie w 10:01).
Następnie kilka powtórzeń Bent Press:
16kg: 1x3
24kg: 1x3
32kg 1x1
Potem chwyt:
1H Hang 2x3s
KB Towel Hold 20s (założenie x2); 10s (x3)
I na koniec trochę "zwisania" na drążku:
Active Hang 2x10s (rest 10s)
Archer Hang 2x10s (rest 20s)
Szacuny
452
Napisanych postów
5813
Wiek
47 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
438655
To będzie pierwsza zima, podczas której będę biegać, więc tak wymyśliłem z tymi kolcami, może nie do końca rozsądnie:) Ale - bieganie ma być i już w zimę również!
Szacuny
554
Napisanych postów
6412
Wiek
47 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
57352
shadow78
To będzie pierwsza zima, podczas której będę biegać, więc tak wymyśliłem z tymi kolcami, może nie do końca rozsądnie:) Ale - bieganie ma być i już w zimę również!
Trochę zmysłu równowagi i serio lepiej biec po totalnej szklance niż iść - przetestowane ludzie się w głowę pukali a ja ogień - i powiem Ci jedno - tak równego tempa nigdy w życiu nie zrobisz zdarzy się, że noga podjedzie ale to raz do roku - nic złego. Lepsze jest bieganie w zaspach po ulicy - czysta poezja!
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Dzięki chłopaki
Dziś mam gorszy dzień. Zaczął się wczoraj popołudniu. Najpierw brzuch, potem doszło uczucie że zaraz zwymiotuje. Obudziłem się rano i myślałem że przejdzie to będę mógł spokojnie pobiegać ale niestety. We łbie mi się zakręciło i musiałem się spowrotem położyć. Słaby jestem i ogólnie nie najlepiej się czuję. Muszę się szybko wykurować.
Szacuny
518
Napisanych postów
10132
Wiek
52 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
68495
Jeśli to nie pokarmówka, to daj się szczegółowo obejrzeć komuś bliskiemu. Plecy, pachwiny, pośladki. Może to rada na wyrost, ale żyję od dziecka w terenach "zakleszczonych". Czasami to dziadostwo daje takie objawy. Po lesie się nie szwendałeś? Na trawniku w mieście/parku też można się dać pokąsać. Zdrowiej.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Myślę że to nie to. Ale dzięki za radę. Ostatnio koleżanka żony zauważyła że jej dzieciak zbyt intensywne zapachowo robi kupki. Sama się źle czuła, ale to przecież nic poważnego. Wpadła do nas na chwilę. Dwa dni później moja córa miała podobne kupki, żona się zaczęła czuć jak ja dzisiaj ...a ja dzisiaj. Stąd podejrzenie że jakaś wirusówka się przypałętała. Przekimałem w robocie dwie godziny, czuję się nieco lepiej ale dupy nie urywa.