czyli przez wakacje trzymac bilans na zero lub delikatny plusik, bez zwiekszania masy ciala leciec, ewentualnie w granicach tych 2-3kg ktora wiadomo jak to po redukcji same wpadna z powietrza
i pozniej znowu przyciac ponizej tego 10% bf.
reasumujac musze podladowac akumulator, bo dosc duzo energii stracilem, zeby ogarnac te zapuszczenie

Współpraca treningowo-dietetyczna,
prowadzenie on-line,
kontakt [email protected]