16 dni temu miałem operacje u dr Rylskiego, 2 dni temu sciagniete szwy - ogolnie jestem zadowolony poki co z tym ze jedna rzecz mnie martwi - po prawej stronie obok sutka pod skora można wyczuć spore zgrubienie takie na dobre 3x3 cm - ten kawalek jest zbity dosyć twardy, nie mam pojęcia co to może być
czy może się wypowiedzieć ktoś po operacji - czy to normalne i się wchłonie czy tez mam się czego obawiać ?
wydaje mi się ze to tłuszcz się tak zbil raczej żadne plyny czy krwiaki bo na plyn to jest zbyt zbite i twarde a krwiak to chyba byłoby widać po kolorze
pytanie tylko czy to się rozjedzie z czasem czy już mi tak zostanie
czy może się wypowiedzieć ktoś po operacji - czy to normalne i się wchłonie czy tez mam się czego obawiać ?
wydaje mi się ze to tłuszcz się tak zbil raczej żadne plyny czy krwiaki bo na plyn to jest zbyt zbite i twarde a krwiak to chyba byłoby widać po kolorze
pytanie tylko czy to się rozjedzie z czasem czy już mi tak zostanie


