Korzystając z wolnego dnia ułożyłem taki plan. Jest to póki co szkielet, mam jeszcze kilka pytań. Liczę na rady i wskazówki
Split 4 dniowy:
klatka + triceps
plecy + brzuch
wolne
barki + biceps
nogi + brzuch
wolne
wolne
Klatka + triceps
sztangielki skos dodatni (~ 45 st) 5x10
gilotyna skos dodatni (~ 15 st) 4x10 (trochę o tym ćwiczeniu czytałem, ale czy ono różni się tym od klasycznego wyciskania, że sztanga schodzi w okolice krtani/szyi? na które rejony klatki najbardziej oddziałuje?)
pompki z elewacją nóg 4x12
rozpiętki skos ujemny 4x12
wyciskanie francuskie 5x8
pompki w podporze tyłem 3x10 + regres
Plecy + brzuch:
podciąganie nachwyt szeroko 4 x max
rack pull: 4 x 10 + 2 regresy
wiosłowanie 5 x 10 + 2 regresy
wiosłowanie półsztangą 3 x 10 (?)
szrugsy 3 x 10
spięcia 5x20
Barki + biceps
wyciskanie sztangi stojąc 5x8
unoszenie bokiem + unoszenie przodem 4x12
podciąganie sztangi do mostka 4x12
wyciskanie sztangielek siedząc (?) (czy dodać coś na tylny akton)
uginanie z supinacją siedząc 4x10
uginanie sztangi na modlitewniku 3x10
Nogi + brzuch (tu tak jak było do tej pory)
syzyfki 2x 12
przysiady / nożyce (chciałbym spróbować przysiady, ale nie wiem, czy kolana dadzą radę...) 5x8
syzyfki 2x 12
przysiady bułgarskie 4x12
syzyfki 2x 12
mcnpn 10x2
żuraw 5x8
mcnpn 10x2
wspięcia (metoda szoporex)
spięcia 5x20