poniedz.
miski nie daje bo by za bardzo razila po oczach iloscia jogurtu i serka... taka vitaliowa mi wyszla wczoraj. kalorycznie spoko
DNT
wtorek
trening:
znow bardzo bardzo szybki, dobrze ze te sztange do domu kupilam..
1. dzien dobry
25kg x 10
27,5kg x 10
30kg x 10
30kg x 10 - nie chcialam dokladac zeby nie kaleczyc techniki, robione bardzo powoli
2.
wznosy z opadu
3 serie po max 10/10/ chyba 7-8 - dol plecow po:caly sztywny
rower w terenie 2 x 40 min. - przyjechalam cala mokra, schodzi ze mnie woda
bede jednak probowac te 1200kcali, moze jednak warto zacisnac zeby do swiat, a w koncu nie trenuje ciezko wiec organizm powinien dac rade - gorzej moze byc z lepetyna..
Zmieniony przez - redcow w dniu 2012-12-05 00:37:53