Szacuny
10
Napisanych postów
1443
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
7276
Hmm zależy z kim masz do czynienia. Jeśli jest to koleś, co nie odpuszcza to nie radziłbym takiej metody. Zawsze najlepiej unikać takich rzeczy, bo są one ostatecznością.
Szacuny
10
Napisanych postów
1443
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
7276
Zawsze możesz się z nim bić jak będzie sam. Tylko potem powstaje pytanie co dalej? Bo może być tak, że jego kumple zaczną Cię ganiać, a wtedy może być nieciekawie. Najlepiej to olewać gościa.
Szacuny
2342
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
jak myslik90 nsapisał. Skąd mamy wiedzieć z kim masz do czynienia...może gaz stryknie a moźże tylko pogorszy sytuację. Biić się z nim bij w ostateczności
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
113
Zaj**iście, tylko jak on mnie widzi to chce mi spuścić bęcki, ogólnie to horror z niewychodzeniem z domu w tle, a tak btw Queblo nie widzę powodu do konsternacji, life is brutal, natomiast podobnie myślę z tym, że najlepiej nie wchodzić w drogę=przeprowadzka w najlepszym razie. Jak najlepiej chronić się przed kopnieciami?
Szacuny
10
Napisanych postów
1443
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
7276
Widzę, że nie trenujesz żadnej SW po Twoim pytaniu. Ja Ci dobrze radzę unikaj tego gościa w razie walki to dostaniesz oklep i po co Ci to? I dobrze by było się zapisać na jakąś SW, żeby ogarnąć trochę podstawy.
Zmieniony przez - myslik90 w dniu 2012-11-25 20:05:47
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
113
Mam worek w pokoju, radzisz trenować tylko pięści, bo z kopnięciami u mnie kiepsko i mam nieduże doświadczenie w sportach walki, za wszelkie rady uprzejmie dziękuje.