Szacuny
0
Napisanych postów
33
Wiek
50 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
206
@Cokta
Jak przysiadasz to masz stopy równolegle do siebie czy zwrócone w kierunku, w którym idą kolana przy siadzie ? Jeżeli to pierwsze to ustaw je tym drugim sposobem. Ból znika jak ręką odjął i nie narażasz się na kontuzję.
Szacuny
48
Napisanych postów
12867
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
90343
Dokładnie tak Affan, ale to nie tyczy tylko kolan. Praktycznie wszystkie stawy są strasznie podatne na kontuzje. No i do tego dochodzi jeszcze kręgosłup. Ogólnie my ludzie, z kośćmi mamy przeyebane xDDD
Szacuny
48
Napisanych postów
12867
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
90343
Tak, w poniedziałek było opchnięte. Ale teraz już nic nie widać, a pobolewa tylko lekko. Ale z większymi bólami ćwiczyłem i nie było tragicznie.
Tak w ogóle, chciałem powiedzieć, że mam zakwasy na brzuchu. Co nie jest zbyt normalne, gdyż robić jeszcze w domowych warunkach trening oliviera lafaya, w którym było 6 serii brzuszków i 6 serii wznosów nóg na drążku, żadnych zakwasów nie miałem. Tak więc, oznacza to nie mniej, ni więcej. Że za bardzo odpuściłem brzuch na treningach. Mam nadzieję, że osłabienie tego stabilizatora, nie przełoży się w żaden sposób na jutrzejsze fronty :D
Szacuny
1
Napisanych postów
1664
Wiek
36 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
20023
To była taka lekka opuchlizna? Ja to mam dość mocno opuchnięte. Lekarz narazie kazał tylko smarować maściami a w piątek mam jechać na przekłucie tego. Mam nadzieje ze przejdzie jak i Tobie:) No to ostro na brzuch przyebałeś:)
Podsumowanie: Wiosłowanie- strasznie. Przeceniłem swoje możliwości, w serii docelowej za dużo kilogramów. Ciągałem łapami, nie plecami. Dziwny ból w prostownikach, jakby nie dawały rady.
Dipsy- ciężko, oj ciężko. Ale nic w tym dziwnego, skoro w poniedziałek skatowałem klatę :D
Przysiad- fajnie, ale również strasznie ciężko.
Wyciskanie Sztangi- zaniżyłem troszkę ciężar i było to dobre rozwiązanie. Mega ciężko, fajne czucie barków.
Unoszenie - średnio, trochę za dużo kilogramów. Przydałoby się tak o 1kg mniej.
Podciąganie sztangi- fajnie. Ale tutaj za mocno zaniżyłem.
Uginanie- hmm, ciężko. Bicki mega spompowane.
Ocena treningu: 7+/10