Niezłe przypały macie na siłce widze
Przypomniało mi sie jak z kumplami i dziewczynami poszlismy pierwszy raz na szkolną siłownie (mozna bylo ją wynając sobie po szkole) No i wiecie, trzeba sie popisac było przed kolezankami... jeden ziomek 180 wzrostu, waga moze z 50kg, 20 w lapie, lamus totalny postanowil ze popisze sie swoją "siłą" podszedł do przyrządu do
cwiczenia bicepsa zaj*ebal 20 kg i happy, nic by nie bylo w tym dziwnego, ale on polozyl sie na ziemie i robil cos w rodzaju cwiczenia ud/plecow

Pewnie ciezko wam se to wyobrazic ale ostra beka była z goscia

nastepny ziomek wzial sztange lamana zarzucił 30kg i robi podrzut, oczywiscie go przeważyła do tylu gdzie wtedy "cwiczyl" lamus nr1, chlopak wylądował w szpitalu z polamanymi żebrami i reką

Juz nie wspominam o bąkach, czy prężących sie koksach, bo i z tego jaja odchodzą ^^