SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Najzabawniejsze sytuacje z waszych siłowni

temat działu:

Po siłowni, o siłowni

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 503844

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 1419 Wiek 24 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 12943
Ćwiczyłem kiedyś z kolegą na mojej małej siłowni w piwnicy - jak wiadomo sufit za wysoko od ziemi nie jest. Kolega robił wznosy ramion ze sztangą przed siebie - na przedni akton barków, gdy nie mógl już przy ostatnich powtórzeniach krzyczałem że da radę i nie ma kończyć, jeszcze dwa, gdy zostało mu ostatnie powtórzenie, krzyknąłem "cała siła!!" ten tak wziął to do siebie że wyrzucił sztangą za wysoko w górę uderzając w sufit, na suficie mialem przyczepiony styropian który pospadał
Druga sytuacja mniej śmieszna, gdy robił przysiady i dołożyłem mu 5 kg więcej nie mówiąc o tym, przy 3 powtórzeniu jakby nigdy nic przechyliłem się do tyłu, fart w tym że stalem za nim i nic mu się nie stalo

"Tylko od Ciebie zależy to, czy czegoś dokonasz"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 12 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 404
1)ja mialem taka sytuacje ze u kumpla cwiczylismy i ja wyciskalem a on chcial mnie rozsmieszyc i sam sie rozsmieszyl :D
2)pewnego razu chodzilismy nad rzeka i ja mialem taka smieszna glebe ze wpadlem lekko do wody i on sie zalewal z Tg no i kiedys cwiczyny u niego na silce... on robi barki... a ja do niego: "przypomnij sb moja glebe" gosc zaczal sie smiac zrobil jeszcze z trudem jedno powtorzenie odlozyl ciezarki i zaczal sie na calego zalewac :P no i potem 30 minut silki w p***u xD
3) to nie bardzo z silka ale tez dobre
kiedys kumple sie bili tak na zarty (tylko jednak troche ostrzej :P ) no i byli w parterze i jednemu spodenki pekly a drugi sie tak przestraszyl i zerwal sie bo myslal ze mu cos rozwalil :D
4) ja raz na skosnej nie trafilem na stojak i mi na czolo spadla sztanga ... oczywiscie towarzysz sie zalewal :D
5)kiedys potrzebowalem asekuracji a kumpel: "nie chce mi sie sam sobie to k**wa podnies" XD
6)masakryczne sa baki na silce :/ kurde... znacie to? :D
7)kolega robil przed lustrem barki a ja wzialem dezodorant i zapalniczke i z kazdym powtorzeniem puszczalem za nim plomienie w gore :D siła! xD
8)ja w pokoju mam tv i silke to ogladalismy "ukryta prawde" i cwiczylismy xD

hmm... na razie mysle ze tyle :D pewnie jeszcze sie troche ich pojawi :P Dziekuje za Uwage XD
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 40 Wiek 22 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 3536
Pewnego razu przyprowadzilem kolege z kl. na profesjonalna silownie,na którą sam chodzę.Mieliśmy zamiar zrobić krzyżowanie na bramie (klata) i kazałem mu zapiąć uchwyty po jednej stronie a ja zapinałem po drugiej.Gdy już skończyłem patrze a ten spiął linke z górnego wyciągu z linką z dolnego xD A ja leje z niego... Dobrze,że nikt tego nie widział bo by niezla beka była :D Takiej możliwości nawet nie przewidziałem XD
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 45 Wiek 42 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 854
Na moich 18-nastych urodzina (cholera kiedy to było) już praktycznie zalani w trupa z kolegami poszlismy do mnie do domu na siłke (z tej perspektywy nie wiem po jaką cholere ???). Była 3 w nocy - siłka była u mojej babci - więc mówie - cicho, bez przypału, bo jak sie pół domu obudzi to nas zabiją - rodzice spali piętro wyżej. No to po cichutku przemkneliśmy korytarzem - w 15 chłopa Co chwile powtarzałem tylko cicho bo jaja urwe! Na stojakach do przysiaów była sztanga 100 kg - i kolega sie mnie pyta czy ja to dźwigam? No to wiecie piany jak świnia udawałem chojraka i powiedziałem że z palcem w dupie (oczywiście brałem 100, ale po kilku konkretbnych seriach rozgrzewkowych i idealnym ułożeniu sztangi na plecach). Podchodze pod sztange - ciężar na plecy z marszu no i j**ut razem ze sztangą do tyłu. Dziura w ścianie , dziura w podłodze, prawie dziura w głowie, rozp****** w całym domu - koledzy przez okno, babka przez drzwi z jakąś miotłą, rodzice biegiem z góry kogo zabiło a ja ledwo trzymający się na nogach że chyba sie impreza skończyła...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 57 Wiek 23 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 283
Ha haha lałem normalnie ze śmiechu z waszych opowieści hahaha :D I ja coś opowiem wam :d
U mnie na siłowni na mojej wsi jest zwyczaj że młodsi pakerzy przychodza na godzinę 20 a stare wiarusy na 17 :D
No i przychodzimy o 20 na siłownie i patrzymy jest nasz taki trener czasami nam coś podpowie i właściwie kończył ostatni serię na plecy było to ściganie drażka do karku nawalił sobie ciężaru i zrobił 2-3 powtórzenia haha nagle chce ściagnać 4 powtórzenie i linka się zerwała jak sobie zaje***ł w łeb to ja nie mam pytan haha laliśmy beke z poł godziny
Albo kolega robił wyciskanie na barki stojac z tyłu głowy i jak opuszczał to sobie w głowe uderzył ja zryłem beka i on stał z ta sztanga i tez zaczał się śmiać sztanga spadła mu na łeb i potem na podłoge taka beke ryliśmy :D hha

Teraz sytuacja zwiazana ze mna
przyszedłem na trening nogi wtedy robiłem i moja była dziewczyna znalazła sobie chłopaka wiadomo pies ogrodnika i te sprawy byłem taki zły że nie normalnie miałem siły konia robię przysiady j** rozgrzewka podchodzę 60-80-100-120-140 i tak mówię do kumpla wku*wiony jestem musze podniesc rekord a nas trzech było walnałem sobie 157kg na sztange biore na plecy dwa kroki w tył i czuje że nie dam rady ale cóż jestem w końcu chojrakiem przysiadam i sztanga mnie przygniotła i tak siedze sobie ze sztanga na karku a kolega z drugim sobie gadaja nie zwracaja uwagi ja ledwie juz mowiac krzykłem pomozcie i przechyliło mnie do przodu przez chwile wiedziałem ze to koniec mojego zycia ale kumpel złapał za sztangę i ciagnie on taki sucharek i nie dawał rady przez chwile i trochę mnie odchylił a ja ta sztange zrzuciłem i zjechała mu popiszczelach taka beke potem laliśmy z tego haha :d

Zmieniony przez - Patryk1222222 w dniu 2013-12-07 21:50:25
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 57 Wiek 23 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 283
Ha ha pamietam jeszcze jedna akcje :D
Pocztki siłowni robię na skosie 30 kg i chłopaki cos sobie tam opowiadali a ja juz byłem tak padnięty ostatnia seria i zaczałe sie śmiać Ci zasmiast mi pomóc to bekka i teksty
Bonus RPK razem ponad 30 kilo :D haha i tak ciagle zdjecia zrobili i dopiero pomogli ;D

Kolejna akcja ostatnio kolega robi na płaskiej nałożył Sobie 60kg i ciśnie a my miedzy seriami go rozśmieszaliśmy i robił po 2-3 powtórzenia a potem beke cisneliśmy że to trening na siłe efekty gwarantowane w 1 tydzien po zastosowaniu treningu :D haha

Zmieniony przez - Patryk1222222 w dniu 2013-12-07 21:58:49
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 57 Wiek 23 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 283
Kolega przed treningiem białko pił no i kończy trening robi brzuszki i mowi ale srać mi sie chce nie wytrzymam zostały mu dwioe serie zrobił pierwsza z ledwościa druga zaczał i zerwał sie i leci do drzwi dobiegł i było tylko słychać jak zaczał srac haha u nas nie ma kibla wiec trzeba isc na dwor niestety i nie zdarzył haha
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 57 Wiek 23 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 283
Opowiem wam taki kawał :D
Spotyka się dwóch pakerów jeden mówi do drugiego:
Cześc Marek.
Cześć stary wiarusie co taki przygnębiony?
Słuchaj ja przez ta siłownie nawet się odlać nie mogę normalnie..
Dlaczego?
Bo leje w 4 seriach po 12 siknięc :D
haha

Zmieniony przez - Patryk1222222 w dniu 2013-12-07 22:09:07
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Tokaż vs Elko:)?????

Następny temat

Siłka im. Muhammada Ali'ego

Fruzelina