ale io naprawde utrudnia nieziemsko chudnięcie, mam w bliskiej rodzinie osobę,co nawet chwytała się diet vlcd i tyła. Przy io jest to możliwe, by jesć ponizej zapotrzebowania i tyć. Niestety insulina potrafi zahamować spalanie tkanki tluszczowej a nawet powodować jej przyrost mimo diety poniżej zapotrzebowania. Przy czym okazuje się,że nawet w takich przypadkach (gdy dieta vlcd nie daje rezultatów, a pacjent wręcz tyje od jednej kromki chleba) odpowiednie leczenie i dieta powodują,że po spadku poziomu insuliny pacjent chudnie na normalnym rozkładzie i robi to bez wysiłku. Nie mówiąc już o tym,że kontrola io jest kluczowa, nie muszę pisać ,że nieleczona io to cukrzyca w przyszłości, cukrzyca to nie tylko niekontrolowana glikemia, ale przede wszystkim angiopatia (uszkodzenia naczyń krwionośnych,miażdżyca, zawały wylewy), retinopatia (uszkodzenia wzroku,slepota), nefropatia (uszkodzenie nerek). Naprawde cukrzyca, to mimo coraz nowoczesniejszych metod leczenia, wciąż choroba bardzo niebezpieczna.
Co do lucetamu,to na pewno jeszcze parę lat temu było to wymienione (podniesienie prolaktyny), teraz nie wiem- sprawdzę.
Zmieniony przez - dorotkastokrotka w dniu 2017-01-07 21:16:48
)
i mam nadzieję na diagnozę i jakieś konkretne zalecenia albo chociaż wnioski...
), ale wmawiam sobie, że skoro za mną już tyle opcji, to coraz mniej mi pozostaje do odnalezienia tych właściwych