Witam,
Mam pytanie - ostatnio dużo czytam, nt. przewagi interwałów/HIIT nad popularnymi aerobami "cardio".
Dla amatorów chyba faktycznie jest lepsze?
A jak to jest w karierze zawodowej?
Nie chodzi już nawet o potężny wyrzut "pozytywnych" hormonów - który dla zawodników jest mało pomocny , bo mają inne sposoby na dostarczanie ich.
Ale o zmiany charakterystyki włókien mięśniowych (najcenniejsze włókna szybkokurczliwe zaczynają mieć charakter wolnokurczliwych).
Ogólnie wystarczy porównać sylwetki sprinterów do biegaczy długodystansowych.
lub poprzez aeroby - wydzielanie kortyzolu, który bardzo negatywnie wpływa na bodybuilding.
możesz się Pan do tego odnieść?
i przy okazji jak to wygląda w przypadku kulturystyki naturalnej, a jak w przypadku zawodowej? bo to dwie odmienne drogi
Zmieniony przez - merc550 w dniu 2014-11-10 10:55:09
Mam pytanie - ostatnio dużo czytam, nt. przewagi interwałów/HIIT nad popularnymi aerobami "cardio".
Dla amatorów chyba faktycznie jest lepsze?
A jak to jest w karierze zawodowej?
Nie chodzi już nawet o potężny wyrzut "pozytywnych" hormonów - który dla zawodników jest mało pomocny , bo mają inne sposoby na dostarczanie ich.
Ale o zmiany charakterystyki włókien mięśniowych (najcenniejsze włókna szybkokurczliwe zaczynają mieć charakter wolnokurczliwych).
Ogólnie wystarczy porównać sylwetki sprinterów do biegaczy długodystansowych.
lub poprzez aeroby - wydzielanie kortyzolu, który bardzo negatywnie wpływa na bodybuilding.
możesz się Pan do tego odnieść?
i przy okazji jak to wygląda w przypadku kulturystyki naturalnej, a jak w przypadku zawodowej? bo to dwie odmienne drogi
Zmieniony przez - merc550 w dniu 2014-11-10 10:55:09
