Przed startem ,jakieś 25 -20 minut wykonuje zwykłe pompki,mam równiez sztangielki i wykonuje
podstawowe ćwiczenia po 15 -20 ruchów,niektórzy zawodnicy uzywaja gum podczas rozgrzewki,ale takich nieposiadam.
Ja pompe robie ,robiłem na łyżeczce ryzu ,AAKG MH 5 kaps.Ogónie działa adrenalina przed zawodami,ogólnie jestem zawsze bardzo osłabiony.
Nic specjalnego nie używam.
W poprzednim roku jak walczyłem MP do swojej kategorii wagowej przeprowadzałem rozgrzewkę,ale gdy wychodziłem na Open nie robiłem nic,i tez wygrałem.
Myśle ,że przezentowana sylwetka jest wynikiem pracy całorocznej ,czy wieloletniej,a przed zawodami to wiesz .........jest to wynik tego co zrobiłes przez okres treningowy.Ja się wiele nie zmieniam przez te 25 minut,tylko jestem jeszcze bardziej zmęczony.A dobrze jest wchodzić na scenę wypoczętym , mocnym niz słaniającym sie na nogach.
ha ale widziałem jak zawodnicy przed wyjściem godzinę zjadają pizze całą ,wafle ryżowe polane miodem lub pija olej i też dobrze wyglądają.Ja jestem praktycznie na ryzu białym który dojadam co jakis czas jak poczuje głód.Trudo jest doradzić co naprawdę jest najlepsze i co jak działa na twój organizm.
Pozdr.