Szacuny
0
Napisanych postów
259
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3907
hahaa knife jest albo ....androidem wiec wiek u niego nie ma znaczenia albo jest co bardziej prawdopodobne ...utajnionym mistrzem z klasztoru shaolin ..i tylko dla niepoznaki i zmylknia wroga krytykuje karate ,coby inni nie trenowali jedynie skutecznych tajemnych technik....
10 x 80 kg
10 x 100 kg
5 x 120 kg
5 x 140 kg
5 x 160 kg (+ pas i w kolejnych seriach tak samo)
5 x 170 kg
3 x 180 kg (+ bandaże, testowa seria taka sobie głębokość)
10 x 185 kg (nowy rek.) // poprzedni 10 x 180 kg (też różnie, => FILM <= ale z tego ujęcia średnio widać)
2. POMPKI NA PORĘCZACH, z obciążeniem u pasa; od + 60 kg ręka zgięta ~ do kąta prostego
5 x (+30 kg)
5 x (+40 kg)
5 x (+50 kg)
6 x (+60 kg)
1,5 x (+70 kg)
3. Wiosłowanie oburącz wąskim chwytem neutralnym na sztandze (metalowa rączka "V"); powolne tempo (jakoś 202)
15 x 70 kg
15 x 80 kg
15 x 90 kg
10 x 100 kg
10 x 110 kg
KOMENTARZ:
Ciężko, trening okrojony o szrugsy i wspięcia ze względu na zrąbane czworoboczne po martwym i jutrzejsze bieganie.
Film kręcony z boku, przed serią maksymalną na 185 kg zrobiłem testowo na 3 powt. 180 kg, w serii ze 185 kg się starałem robić głębiej. Z tego ujęcia średnio widać, lepiej byłoby kręcić z przodu. Najważniejsze, że kolano pozwala na przysiady, głębokość mogła być na pewno lepsza. Żeby głębokość porządnie wyglądała musiałem kiedyś robić na 180 kg praktycznie ATG
Na 5-tkach poprawię głębokość, jeśli znowu nie odezwie się kolano przy pewnym progu - co jest bardzo nieprzyjemne.
Niestety Pan Zbyszek załapał się na wyjątkowo zły moment na robienie uwag po serii.
Napisał RELACJA DEE-JAYA Dzisiaj bohaterem dnia zostal Knife ktory zaczerpnal pomysl z filmiku "jestem hardcorem" i przy siadach 185x10 tak sie darl ze wpadl pan Zbyszek, znany jako pogromca krzykow, rzucania sztanga i hantlami, oraz odkladania wsyztskeigo na miejsce i powiedzial cos w stylu "musisz tak krzyczec"? a Knife na to "coooo kurr.wwwaaaa!!??" z przekrwionymi oczami i wyrazem twarzy mowiacym "you wanna fight?" pewnie bedzie mozna to obejzec u niego w dzienniku, bedzie szacun film
FILM jestem hardkorem 10 x 185 kg, krzyki jak z sado-maso na końcu mała zadyma
Dzisiaj na na głównym placu miasta jakiś koleś chciał mi objawić swoją miłość do całego świata, bredząc po angielsku, coś tam tłumacząc (naćpany, pijany - cholera go wie). Usłyszał "go away", jednak cała akcja skończyła dopiero się w momencie, gdy chciał mnie dotknąć, wziąłem za fraki i przetransportowałem siłowo 20 m dalej, żeby sobie odpoczął na ławeczce. Po chwili chyba zmienił zdanie o świecie i jego miłosnym charakterze, wstał z ławeczki, zapakował się szybko do pierwszego nadjeżdżającego tramwaju i spier....ł.
Ciekawe, czy monitoring to objął
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2009-05-09 00:52:02
Szacuny
0
Napisanych postów
14
Wiek
43 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1162
Film rzeźnia . Mr Zbyszek to się chyba z powołaniem minął, bibliotekarzem powinien zostać i tam porządku pilnować.
Przestaną Cię wpuszczać na siłownię Knife, będą się bali
Szacuny
204
Napisanych postów
11365
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
86845
Co do siłowni, jest dużo śmiesznych scenek, że to siłownia fitness, że nie wolno uderzać ciężarami, że nie wolno krzyczeć - kurna, niech muzeum założą.
WUCHTA - nic łydki nie bolą.
*-***
Dzisiaj pobiegłem na ~ 3 km takie otwarte zawody z cyklu POLSKA BIEGA, startowało kilkaset osób, miałem 20-sty czas - jakoś 10 minut 20 sekund (więc sporo poprawiłem w stosunku do treningu gdzie ostatnio zrobiłem 3 km w 13 minut). Pierwszych trzech gości to byli skóra i kość, typowi biegacze, z jakichś klubów, w tym maratończyk. Na więcej nie liczyłem, zresztą bieg z tak zrąbanymi plecami i nogami to i tak jest coś Nie jest źle biorąc po uwagę, że na końcu miałem siłę na ... sprint
Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2009-05-09 14:46:18
Szacuny
10
Napisanych postów
12037
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
51295
Pamiętam jak robiłem w bandażach to po minucie łydki były jak balony i prawie ich nie czułem Ale jak Jul lub Pan Adam mnie wiązali to nie było , że zmiłuj .