Czyli: Twoje zapotrzebowanie - kalorie z białek - kalorie z węgli = ilość kalorii do zagospodarowania w tłuszczach. Wynik dzielisz przez 9 (bo 1 gram tłuszczu to 9 kalorii) i masz zapotrzebowanie na tłuszcz w gramach.
-> Nie przejmuj się, przecież jutro będzie gorzej!<-
wyszło mi tak jeśli popełniłam błąd prosze o poprawke

Tak się to właśnie wylicza. O ile tylko nie zawyżyłaś współczynnika aktywności to wszystko jest ok. Przecież to jest na prawdę niedużo. Ale oczywiście warto zastosować
a co do 