wojtas9116 - nawet fajne łap, 2 soga

trening -> ból -> rozwój 
Ilość wyświetleń tematu: 625994

. Wiec, tak: robimy drugie ćwiczenie na biceps: uginania ze sztangielkami. Ok. Myśle sobie, można zacząć od 12-stek. Dobra, robie serie, a tak już przy 10- 11 ruchu, myśle se ****a, prawa łapa zwykle mocniejsza, siada owiele szybciej od lewej. Ok złamało mnie na 12 ruchu przy prawej a lewa jeszcze moglaby robić. Mówie do kumpla: " Kurde, przecież normalnie mam siniejszą prawą, ale chyba tak jakoś dzisiaj mam więcej pary w lewej
". Dobra. Kumpel robi swoją serię, i szuka chantelka, ja mu mówie: nie ma, zginął
. I tak patrze ****a, co to
. Okazało sie, że ten chantelek a byla to dziesiątka
leżał przy mojej dwunastce. To ja: "No to ****a wiem dlaczego mialem tyle siły w lewej
. A kumpel: " No to faktycznie dzisiaj tylko
"" Każda droga nawet ta najdłuższa zaczyna sie od pierwszego kroku "
i o dziwo na klatke pobił swoj rekord o 4 kilo

Cala silownia z Bartka pozniej smiala
to Bartek beka ale no dobra, ans zklient nasz Pan, niech Pan robi jak chce



Podstawa lezy w silnej woli
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły