09.05.2018 Masa dzien 8
Dzisiaj z rana bez Cardio niestety bo cos mnie zoladek pobolewal i mialem lekka srake w nocy i z rana. Zjadlem sniadanie i pojechalem do pracy. Dzisiaj luzno bo kierownik mial wolne wiec chillout pelna geba
po pracy kolejny posilek i drzemka. Potem przed silka szybkie zakupki i trening plecow. Niestety kumpel nie dal rady i oralem sam.
Plecy
1. Wioslo w opadzie x 5 12 - 5
2. Low row na maszynie jednoracz x 5 15 - 8
3. Wyciag do klatki chwyt neutralny x 5 10 - 5
4. Sciaganie drazka do bioder x 5 20 - 10
5. Rack pulls x 5 12 - 6
Trening wszedl super, pot lal sie litrami pompa i czucie miesniowe tez zaj**iste. Wszystko dobrze wszedlo, ciezary powoli w gore wiec lecimy wg planu. Jutro do poludnia Bareczki
Jak widac plecy nie sa bez powodu ba liscie priorytetow ale wszystko do zrobienia, cisniemy dalej na maxa tak dlugo jak idzie
Zmieniony przez - Gugcio w dniu 09.05.2018 23:42:51
Dzisiaj z rana bez Cardio niestety bo cos mnie zoladek pobolewal i mialem lekka srake w nocy i z rana. Zjadlem sniadanie i pojechalem do pracy. Dzisiaj luzno bo kierownik mial wolne wiec chillout pelna geba
po pracy kolejny posilek i drzemka. Potem przed silka szybkie zakupki i trening plecow. Niestety kumpel nie dal rady i oralem sam.
Plecy
1. Wioslo w opadzie x 5 12 - 5
2. Low row na maszynie jednoracz x 5 15 - 8
3. Wyciag do klatki chwyt neutralny x 5 10 - 5
4. Sciaganie drazka do bioder x 5 20 - 10
5. Rack pulls x 5 12 - 6
Trening wszedl super, pot lal sie litrami pompa i czucie miesniowe tez zaj**iste. Wszystko dobrze wszedlo, ciezary powoli w gore wiec lecimy wg planu. Jutro do poludnia Bareczki
Jak widac plecy nie sa bez powodu ba liscie priorytetow ale wszystko do zrobienia, cisniemy dalej na maxa tak dlugo jak idzie
Zmieniony przez - Gugcio w dniu 09.05.2018 23:42:51












